ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2020 nr 267
27 Pro Medico • marzec 2020 Zespole Ochrony Zdrowia nie przerwała jej kontaktu z pacjentkami. Przez cały ten okres prowadziła Poradnie K w kolejowej służbie zdrowia (ZWUS) w Katowicach-Wełnowcu, a także praktykę w domu rodzinnym. Oddawała się w całości problemom swoich pacjentek, za co została przez nie wyróżnio- na honorowym tytułem „Lekarz Przyjacie- lem Kobiety”. Wśród licznych nagród, wyróż- nień i odznaczeń dr Ewa Wawrzyniak ceniła sobie Laur Śląskich Ginekologów, którego była pierwszą laureatką. Wiedziała, że najtrudniej jest zdobyć uznanie własnego środowiska. Osobiście miałemmożliwość być świadkiem pracy Pani dr EwyWaw- rzyniak w trakcie Jej współpracy z prof. Lechem Dzieciuchowiczem. Już wówczas mnie, młodemu lekarzowi, bardzo imponowała jej postawa z odczuciem jej dużych kompetencji zawodowych. Zwraca- ło to w owych czasach szczególną uwagę i do dzisiaj traktuję to jako wielce uczące doświadczenie. Kolejni konsultanci wojewódzcy, z któ- rymi współpracowała, m.in. prof. Roman Wawryk, Adam Cekański, Lech Dzieciuchowicz, Jacek Rzempołuch, Piotr Skałba doceniali jej zaangażowanie i profesjonalizm. Ostatnie sześć lat przypada na moje prezesowanie Towarzystwu Ślą- skich Ginekologów. Comiesięczne zebrania naukowe, organizowane w każdy drugi wtorekmiesiąca, rozpoczynałemod przywitania i krót- kiej rozmowy z panią dr EwąWawrzyniak. Dopiero wtedy otwierałem zebranie. Zawsze elegancka, uśmiechnięta, serdeczna i punktualna. Dodawała mi chęci do pracy, pomagała, radziła. Każde zebranie nie tylko zaczynałem, ale i kończyłem rozmową z panią dr Ewą. Z kim teraz będę rozmawiał... Prof. dr hab. n.med. AndrzejWitek Uroczy tekst dr. Oskara Hochbauma z końca XIX w. nie był nadmiarową kurtuazją. Dziś mówimy o obowiązku aktualizowania danych w okręgowym rejestrze lekarzy i lekarzy dentystów. Mimo iż obowiązek ten wypływa wprost z ustawy (art. 49 ust.7 pkt 1 ustawy o izbach lekarskich), bywa nader często zaniedbywany lub – jak drzewiej mawia- no – ignorowany. Dlatego,przyokazjipublikacjitejwdzięcz- nej historycznej epistoły, przypominamy iż lekarz jest obowiązany do zawiado- mienia okręgowej rady lekarskiej izby, której jest członkiem, w terminie 30 dni, o zmianie następujących danych: imię i nazwisko; obywatelstwo; fakt posia- dania prawa wykonywania zawodu w innym państwie; rodzaj i stopień posiadanej specjalizacji; tytuł specjalisty; rodzaj umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycyny lub udzielania okre- ślonych świadczeń zdrowotnych; rodzaj uzyskanego stopnia lub tytułu naukowe- go; nazwa i adres miejsca pracy, numer telefonu i faksu, adres poczty elektro- nicznej, numer REGON oraz data zatrud- nienia; stanowisko (u każdego kolejnego pracodawcy); informacja o prowadze- niu indywidualnej praktyki lekarskiej, indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej lub udzielaniu świadczeń zdro- wotnych w ramach grupowej praktyki lekarskiej i numer wpisu do właściwego rejestru praktyk lekarskich; informacja o wykonywaniu zawodu lekarza w innym niż RP państwie członkowskim UE; data rozpoczęcia ostatniej przerwy w wykony- waniu zawodu lekarza na terytorium RP; informacja o zaprzestaniu wykonywania zawodu lekarza na czas nieokreślony na terytorium RP; informacja o podjęciu wykonywania zawodu lekarza na teryto- riumRP; informacja o emeryturze lub ren- cie; adres miejsca zamieszkania, numer telefonu oraz numer faksu i adres pocz- ty elektronicznej, o ile je posiada; adres do korespondencji. W tym terminie nale- ży także zgłosić utratę dokumentu Prawo wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty. Z kolei podmiot wykonujący działalność leczniczą, wpisany do rejestru (prakty- ka lekarska) jest obowiązany zgłaszać organowi prowadzącemu rejestr wszel- kie zmiany danych objętych rejestrem w terminie 14 dni od dnia ich powstania (art. 107 ust. 1 ustawy o działalności lecz- niczej). Joanna Andrzejewska Radca prawny ŚIL Nie zapomnijmy o ważnym rejestrze lekarzy WSPOMNIENIA, NEKROLOGI Wspomnienie o śp. dr Ewie Wawrzyniak Odeszła od nas spełniona... Ale Non omnis moriar . Doczesnym świa- dectwem tej sentencji jest nie tylko pamięć o dr Ewie Wawrzyniak, która w nas zostanie, ale Jej dokonania, to, co po sobie zostawiła. A zostawiła bardzo wiele… Na treść bogatego życia dr Ewy Wawrzyniak składała się przede wszystkim praca lekarza i wielka miłość do rodziny. Obowiązki te przeplatała najlepiej, jak mogła. Całe swoje życie zawodowe związała z Katowicami. Dyplom lekarza uzyskaławAkademii Medycznej wKra- kowie w 1957 roku. Trudna, odpowiedzialna praca położnika i gine- kologa, prowadzona bardzo aktywnie i z oddaniem w bogucickim szpitalu im. Rydygiera, była ważnymetapemw jej życiu zawodowym. Lata pracy dr Ewy Wawrzyniak w bogucickim oddziale przypa- dły na koniec lat 50. i lata 60. To okres bardzo trudnego położnic- twa z wysokim wskaźnikiem umieralności matek i noworodków. To okres, w którym obowiązywały zasady położnictwa klasycznego, kiedy cięcie cesarskie należało do rzadkości i było wikłane groźnymi dla życia skutkami. Na co dzień dominowały rękoczyny położnicze, obroty wewnętrzne, pomoc ręczna i kleszcze, co wymagało dużego doświadczenia i jeszcze większej sprawności manualnej i odporności psychicznej. Nie wszyscy lekarze przechodzili tę próbę. Dr EwaWaw- rzyniak pracowała, dyżurowała, radziła sobie dobrze z trudnościami tych lat, a nawet w 1963 roku otworzyła gabinet prywatny. Dr Ewa Wawrzyniak organizowała i nadzorowała wdrażanie nowych programów zdrowotnych poprawiających wyniki pracy położniczej. Można powiedzieć, że stała się wizytówką zmianwpołożnictwie. Pro- gramy, za wprowadzanie których była odpowiedzialna jako inspektor ds. Położnictwa i Ginekologii, były często krytykowane przez przy- zwyczajonych do innych rozwiązań ordynatorów. Dla wielu położni- ków była to rewolucja, z którą nie raz było się trudno pogodzić. Mimo to była lubiana i szanowana przez wszystkich. Potrafiła bowiem zbu- dować dobrą atmosferę i zdobyć zaufanie. Praca w Wojewódzkim
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5