ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2021 nr 277
Pro Medico • marzec 2021 12 – Dlaczego to akurat lekarze z Rudy Ślą- skiej uczestniczyli w tej niezwykłej ope- racji? – Pacjentka zgłosiła się z objawami dusz- ności, które nigdy wcześniej nie zdarzały się u niej, tym bardziej, że jest to osoba młoda. Równocześnie była wostatnich tygodniach ciąży. Nasz Ośrodek Perinatologii, Gineko- logii i Położnictwa oraz Oddział Neonatolo- giczny SzpitalaMiejskiegowRudzie Śląskiej specjalizuje się, między innymi, w trudnych przypadkach, dlatego lekarz prowadzący zalecił pacjentce konsultację właśnie u nas. Tego samego dnia rozpoczęliśmy diagno- zowanie we współpracy z naszym zespo- łem kardiologów i internistów. Po wyko- naniu echa serca okazało się, że kobieta ma rozwarstwiającego się tętniaka aorty piersiowej. Jeżeli doszłoby do pełnego rozwarstwienia aorty, wówczas uratowa- nie życia matki i dziecka byłoby niezwykle trudne. Taki tętniak może w każdej chwili pęknąć – na przykład w trakcie porodu siła- mi natury. Dlatego podjęta została decyzja o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia oraz o operacji serca. – Które jednak odbyły się niewWaszym szpitalu, leczwŚląskimCentrumChorób Serca. – Skonsultowaliśmy sprawę właśnie tam, bo tylko tam możliwe jest wykonanie tak skomplikowanego zabiegu. Szybko uda- ło się przygotować salę operacyjną oraz z jednej strony zespół kardiochirurgów, a z drugiej – ginekologów i położników. Po zorganizowaniu karetki dla pacjentki, W trakcie cesarskiego cięcia zespołemginekologów i położników kierował dr hab. n. med. Wojciech Cnota. Fot. Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej Fot. SUM W zespołach, które uczestniczyły w obydwu operacjach, byli także: dr Anna Wyciszczok z Rudy Śląskiej, anestezjolożki dr Ewa Trej- nowska i dr Małgorzata Jasińska , kardio- chirurdzy Michał Glanowski i Remigiusz Antończyk , krążenie pozaustrojowe prowa- dzili perfuzjoniści Ewa Karmańska i Marcin Borowicz . Organizacją operacji zajmował się dr hab. n. med. Michał Zembala . Dr hab. n. med. Tomasz Hrapkowicz , szef zespołu operacyjnego i kierownik Katedry Kardiochirurgii w SCCS: – Musieliśmy wyciąć rozwarstwiony odcinek aorty i wszczepić w jegomiejsce protezę z dakronu. Taką operację przeprowadza się w krążeniu pozaustrojowym i hipotermii, czyli obniżając temperaturę ciała pacjentki. Chodzi o to, że z łuku aorty w jej odcinku piersiowym odchodzą naczynia zaopatrujące w krew mózg. W tym wypadku jedno z naczyń trzeba było „wyłączyć” na czas wycięcia chorego odcinka aorty i wszczepie- nia w jego miejsce protezy. zebrałem zespół wyjazdowy do wyko- nania cesarskiego cięcia. Wszystko udało się załatwić błyskawicznie, bo po dwóch godzinach od postawienia diagnozy rozpo- częliśmy operację. Obydwa zabiegi trwały w sumie osiem godzin. Następnie karetką noworodkową dziecko zostało zabrane na Oddział Neonatologiczny do Rudy Ślą- skiej, a kardiochirurdzy pod okiem szefa zespołu operacyjnego dr. Tomasza Hrapko- wicza usunęli tętniaka aorty oraz wstawili w to miejsce protezę. Mama hospitalizowa- na była w Śląskim Centrum Chorób Serca. Dziecko po krótkim pobycie diagnostycz- nymnaOddzialeNeonatologicznymszpita- la także zostało wypisane w stanie dobrym do domu. Oprócz tego, że dziewczynka w pierwszej godzinie życia odbyła swoją pierwszą podróż, to z jej perspektywy nie wydarzyło się nic szczególnego. – Sama operacja należała jednak do trudnych, ale zakończyła się sukce- sem. Co, Pana zdaniem, oprócz wiedzy i doświadczenia lekarzy, zdecydowało o tym? – Dla nas nie był to nadzwyczajny zabieg, bo cesarskie cięcia wykonujemy codzien- nie. Pacjentka wymagała operacji kardio- chirurgicznej, które SCCS także przeprowa- dza regularnie. Natomiast niezwykłe było to, co działo się wokół. Zgranie logistyczne w jednymmiejscu i o jednymczasie zespołu kardiochirurgicznego wraz z anestezjologa- mi oraz zespołu neonatologicznego i położ- niczego należało do naprawdę skompliko- wanych, a zarazempionierskich.Takichope- racji nie da się przećwiczyć, bo to są bardzo trudne i rzadkie przypadki. Nie przypomi- nam sobie, żeby przez 23 lata mojej pracy doszło do operacji o podobnym stopniu skomplikowania. Rozmawiała: JoannaOreł
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5