ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2021 nr 277
Pro Medico • marzec 2021 16 dr n. med. Ryszard Szozda biegłysądowy Biegły jak detektyw Z PAMIĘTNIKA BIEGŁEGO SĄDOWEGO Pełnomocnik powoda w swoim piśmie wskazał, że klient wykonywał samochodem prawidłowy manewr skrętu, w trakcie które- go motorowerzysta, nie zmniejszając pręd- kości, wjechał w bok samochodu powoda, który w chwili wypadku miał zapięte pasy bezpieczeństwa. Kolejno napisał, że wwyni- ku zdarzenia odczuwał silny ból mostka oraz szyi, a trzy dni później zgłosił się do szpita- la z powodu stłuczenia mostka i skręcenia kręgosłupa lędźwiowego, zaś 5 dni później, gdy dolegliwości nie ustępowały, zgłosił się ponownie do szpitala, gdzie rozpoznano obrażenia kręgosłupa szyjnego w postaci skręcenia. Dokumenty złożone w aktach potwierdzały wymienione urazy zgłaszane na izbie przyjęć. Wykonywane zdjęcia RTG jednak nie wskazywały zmian urazowych. Natomiast z notatki urzędowej policjanta wynikało, że motorowerzysta doznał stłu- czenia prawej stopy, a powód nie doznał jakiegokolwiek urazu. Uszkodzenie samo- chodu touszkodzony przedni błotnik z lewej strony, przednie lewe drzwi, pokrywa silnika, Piszę do Państwa pismo, gdyż tak rzadko się mówi o tym, jak ktoś czyni dobro, przeważ- nie wmediach i otaczającymnas świecie sły- szymy o roszczeniach, o pomyłkach, o tym, co złe i co nam się nie podoba. Ja dla odmia- ny chciałabym napisać o tym, co mnie spo- tkało i jak istotne jest, abyśmy byli wrażliwi i uważni na postawy ludzi, od którychpowin- niśmy się uczyć, które są godne naśladowa- nia. Uważam, że o tym się powinno również głośnomówić. 12.01.2021 roku po wcześniejszych kon- sultacjach lekarskich trafiłam do Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu przy Alei Legionów 10 na Oddział Chirurgii Ogólnej z diagnozą przepukliny. Mój pobyt wynosił trzy dni. W trakcie pobytu spotkałam się nie tylko z medykami o bardzo wysokich kwali- fikacjach i wiedzy posiadanej w swojej dzie- dzinie, jak również z ludźmi o wielkim sercu. Cały personel medyczny, jaki w tych dniach mi towarzyszył, sprawił, że ja jako pacjentka LIST DO REDAKCJI Byłam w niesamowitym miejscu Pewnego razu sąd zlecił mi wydanie opinii w oparciu o problemy podniesio- ne w pozwie i wskazanie, jakie obrażenia ciała zostały doznane przez powoda wwypadku komunikacyjnym.Ważne było także to, czy spowodowały one niezdol- ność do pracy (w rozumieniu rentowym) w odniesieniu do wykonywanej przed zdarzeniem i po zdarzeniu pracy za granicą – w charakterze operatora maszyn przy myciu skrzynek do sklepów spożywczych. zderzak przedni. Wykonane zdjęcia fotogra- ficzne potwierdzały takie uszkodzenia. Za granicą wykonano scyntygrafię kości, opisując zmiany pourazowe stawu mostko- wo-obojczykowego obustronnie i nie opisu- jąc innych zmian. Natomiastwtrakcie rozprawypowód zeznał, że „w momencie uderzenia nastąpiło szarp- nięcie, podrzuciło go do góry i uderzył gło- wą w podsufitkę”. Opiniujący biegli wskazali, że w wyniku wypadku powód doznał stłu- czenia mostka oraz skręcenia odcinka szyj- nego i lędźwiowego kręgosłupa, ale uraz nie spowodował ani stałego, ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Oparli się na wska- zaniu, że w samochód wjechał motorower i doszło do zadziałania siły uderzeniowej. Po dokonaniu osobistego badania (wywiad oraz badanie fizykalne) i przeanalizowaniu dokumentacji medycznej, stwierdziłembrak możliwości doznania takiego urazu, jak opi- sany wyżej wwyniku zdarzenia. Po pierwsze, pojazd, w którym przebywał, został uderzony w bok. Brak było zatem możliwości uderzenia mostka, kręgosłu- pa szyjnego i lędźwiowego, bowiem nie doszło do uderzenia w tył samochodu i „fali uderzeniowej”, działającej od tyłu na postać powoda, a więc nie mogło dojść do ude- rzenia w mostek oraz przeciążeń kręgosłu- pa szyjnego i lędźwiowego. Z ujawnionej dokumentacji wynika także szybki powrót do pracy po urazie i dalsze wykonywanie (po wypadku) pracy wykonywanej przed wypadkiem. We wnioskach napisałem zatem, iż opisane „obrażenia” nie korelują z mechanizmemwynikającym z opisu zda- rzenia oraz że zdarzenie nie spowodowało niezdolności do pracy w rozumieniu ren- towym. Podsumowując – i takie sprawy się zdarza- ją, a biegły musi, oprócz badania fizykal- nego, dokonać także szczegółowej analizy dokumentacji, a nie opierać się jedynie na wywiadzie z osobą zainteresowaną. Nieraz i to będzie za mało. Wtedy, aby poznać prawdę, musi działać i myśleć jak... detektyw. tego właśnie szpitala i oddziału czułam się zaopiekowana, ważna, bezpieczna. Lekarze, pielęgniarki, anestezjolodzy i wszyscy inni pracownicy szpitala dokładali wszelkich sta- rań, by ulżyć pacjentowi w cierpieniu nie tyl- ko fizycznym, ale również psychicznym. Cierpienie psychiczne, jak każdy z nas wie, potrafi być silniejsze niż fizyczne. Cały zespół na oddziale ma w sobie niezwykły dar bycia przy pacjencie od początku do samego koń- ca z niemalejącym zaangażowaniem. Towa- rzyszeniu mu w chwilach dobrych i złych. Byciu przy pacjencie i służeniumu. Dodatko- we umiejętności psychologiczne czy nawet śmiem uznać, że terapeutyczne, były dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Podejście do pacjenta jak do człowieka, który cierpi i potrzebuje zrozumienia, troski, dobrego słowa. Do pacjenta jako do czło- wieka, który ma indywidualne potrzeby i jest wyjątkowy w swej indywidualności. Nie byłam w trakcie całego pobytu w szpitalu zostawiona ani na chwilę w poczuciu lęku czy niepewności. Zespół medyczny wyko- nuje w tym Szpitalu nie tylko swoją pracę, lecz dla mnie, jako pacjenta, robi coś o wiele ważniejszego: dokłada tam cząstkę siebie, cząstkę swojego serca. Nie znam takich słów, by wyrazić to wszystko, co mnie tam spo- tkało. Jestem bardzo za to wdzięczna. Dla mnie Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu, Oddział Chirurgii Ogólnej jest godny naśla- dowania. Ja z całą pewnością będę to miejsce poda- wała jakomiejsce przyjazne pacjentowi, jako miejsce, które jest przepełnione „miłością” i uważnością na drugiego człowieka. Jako miejsce, w którym bardzo istotna jest rów- nież szeroko rozumiana profilaktyka, która ma zapobiegać w przyszłości temu czego można uniknąć i na co mamy wpływ. Niesa- mowici ludzie. Niesamowite miejsce. Niesa- mowite, że jest to szpital. Dziękuję. Z wyrazami szacunku EwaKozak
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5