ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2021 nr 277

Pro Medico • marzec 2021 22 FELIETON Rafał Sołtysek członekPrezydium OkręgowejRadyLekarskiej Szczepionki na targowisku Uprzejmie donoszę, że jestem zaszczepiony na Covid-19 i mie- wam się bardzo dobrze. Wbrew histerycznym doniesieniom medialnym, jak i plotkom dotyczącym szczepionki, nie zabiła mnie ona za pierwszym razem, a i drugi z nią kontakt przesze- dłem zupełnie bez sensacji. Żadnych mikrochipów, żadnych spektakularnychNOP-ów, nie odczuwamteż, że zdalnie steruje mną Bill Gates... Zupełna nuda. A jednak, co tu kryć, strach przed szczepieniem w Narodzie był i jest. Jako że w Polsce modne jest prowadzenie prywatnych śledztw, ja również dołączyłem do grona śledczych. Postanowiłem dowiedzieć się, czego ludzie się boją? Po przeanalizowaniu wyni- ków dochodzenia wśród pacjentów, okazało się, że – delikatnie mówiąc – wyrażali oni obawy przed komercjalizacją rynku farma- ceutycznego oraz wątpliwości co do intencji firm i/lub polityków. By oddać to lepiej, dokładnie zacytuję:„Każden ino cygani i piniądze chce brać”.„No masz” – jak mawiała moja pani z niemieckiego, gdy po trzech latach umieliśmy jedynie„Ich verstehe nicht”... Okazało się więc, żemamy do czynienia z głębokim kryzysem auto- rytetów w najpełniejszej krasie. Niepokoi fakt, że nawet w obliczu śmiertelnej choroby ludzie nie wierzą, że ktoś chce impomóc. Oba- wiają się oszustwa, obawiają się, że ktoś chce na nich tylko zarobić, a może nawet im szkodzić. Może to i bzdurne, może i paranoiczne, ale tak powszechne, że trzeba się sprawie przyjrzeć (a nawet wpierś uderzyć) i zapytać: Kto takiego piwa nawarzył? Myślę że winni są kolejno: Fenicjanie i logika rozmyta. Wpływ wynalazku Fenicjan na rozwój naszej cywilizacji jest bezdy- skusyjny, lecz jego oddziaływanie na medycynę staje się wielce nie- pokojące. Przychody firm farmaceutycznychwyprzedziły już branżę samochodową. Rzeka euro płynie z naszych aptek do kilku jedynie adresów, monopolistów na rynku. Zasada Pareto mówiąca że 20% ludzi skupia 80% kapitału światowego wydaje się nieaktualna. Być może już niedługo 1% będzie skupiał 99% zasobów? Posiadanie globalnego rynku zbytu sprawia, że rzeka ta staje się rwąca (a z żywiołami różnie bywa i trudno je potemopanować). Fir- my farmaceutyczne same przeprowadzają badania, same je inter- pretują i przedstawiają nam wnioski. Niezależni eksperci oceniają, coprawda, tenmateriał, jednakmożna się obawiać czy tak silny nurt ich nie porwie? Czy w nim ustoją? Niechlubne flirty przemysłu far- maceutycznego zmedykami kładą się cieniemna historii medycyny i mam głęboką wiarę, że są już przeszłością. Sam jako młody lekarz doświadczyłem takiego farm-kuszenia, dość bezceremonialnego zresztą (jaki kusiciel, takie kuszenie), wystarczyło więc tylko wskaza- nie kuszącemu drzwi... Krytykujemy (i słusznie) antyszczepionkowców, ale wielu z nich powiedziało mi, że to właśnie nachalny marketing towarzyszący płatnym szczepieniom stał się przyczyną ich wątpliwości. Reklamy leków pojawiające się wszędzie i będące żyłą złota dla mediów powodują, że wokół farmakologii panuje raczej atmosfera bazaru Różyckiego zamiast nauki. Mylił się Terry Pratchet twierdząc, że„pieniądze są jak powietrze czy miłość – nieważne, jeśli ma się ich dosyć, ale rozpaczliwieważne, gdy ich brakuje”. Okazuje się, że pieniędzy nigdy dosyć, więc część pro- dukcji farmaceutyków przeniesiono do jakże popularnych ostatnio Chin. Na skutki nie czekaliśmy długo – pojawiły się zanieczyszcze- nia leków i wstrzymywanie całych ich partii. Apteczne półki świeciły pustką. Pacjenci zdali sobie sprawę, że ich zdrowie zależy od kilku fabryk nad Żółtą Rzeką, a zawartość„cukru w cukrze”w ich produk- tach budzi najwyższe zaniepokojenie. Wszystko to sprawiło, że niektórzy zaczęli pytać: zarabiają na mnie tylko, czy jeszczemnie leczą? Zastanawiamsię, czy branża farmaceu- tyczna nie należy już do branży strategicznej i czy nie przydałaby się jej ścisła kontrola państwa? Drugim winowajcą zdaje się być logika rozmyta. Przeczytałem niedawno, że podczas tworzenia sztucznej inteligencji pojawił się pewien problem... Otóż zwykłe stany logiczne określane dla maszyn cyfrowych opisywane były jako fałsz lub prawda (zero lub jeden). To okazało się algorytmem zbyt prymitywnym dla potrzeb tego świata, mimo że Biblia mniej więcej nam to zaleca. Odkryto, że maszyna inteligentna musi posługiwać się logiką rozmytą, gdzie między stanem0 (fałsz) a stanem1 (prawda) znajdziemy szeregwar- tości pośrednich. Okazało się więc, że robot, chcący funkcjonować w naszej cywilizacji, musi znać i siać półprawdy oraz ćwierć prawdy. Wydaje się, że niektórzy menedżerowie służby zdrowia (rozliczani z uzyskanego dochodu) niestety czasem czynią podobnie. Weźmy taką akcję szczepień, której byłem świadkiem. Wielkie pla- katy krzyczały „Kleszcze – zaszczep się!”. Inne opisywały borelio- zę tak obrazowo, że sam zastanawiałem się czy już nie łupie mnie w kolanie. Do gabinetu przyszło wówczas wielu pacjentów, którzy Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5