ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2022 nr 287
Pro Medico • marzec 2022 20 dr n. med. Krzysztof Szczechowski członekOkręgowejRady Lekarkiej Barbarzyńcy są wokół i wśród nas O WOLNOŚCI piszę w kontekście pandemii: między samotnością zakażonego chorego a soli- darnością lekarzy z nim w jego chorobie, leczeniu i umieraniu. Wolność nie jest możliwa, gdy jesteśmy zbyt chorzy, by wyobrazić sobie szczęście, jakim ma być znowu zdrowie i zbyt słabi, by do niego dążyć bez pomocy medycznej. Jest nieosiągalna, gdy brakuje nam wiedzy i umie- jętności medycznych ( jak np. antyszczepionkowcom) do dokonywania rzeczywistych i wolnych wyborów dotyczących zdrowia i leczenia czy profilaktyki. Słowo wolność jest przejawem hipokryzji, gdy wygłaszają je ludzie, którzy stwarzają środowisko wewnętrzne i zewnętrzne czy- niące nas chorymi, bezsilnymi, niemądry- mi i cierpiącymi. Ale w leczeniu różnych zakażeń drobnoustrojami (wirusy, riketsje, bakterie, priony, grzyby, w tym odzwie- rzęce) mamy narzędzia (np. szczepionki, surowice, antybiotyki, leki itd. itp.) oraz sposoby postępowania, które nas chronią. Mamy też lekarzy, pielęgniarki, farmaceu- tów, analityków, ratowników, którzy, o ile są kształceni zgodnie z wiedzą medycz- ną, mogą i powinni nieść profesjonalną pomoc. A jednak, gdy dopada nas pandemia część społeczeństwa traci orientację, ule- ga strapieniu, zagubieniu i autodestruk- cji niewiedzy. Szybko zidentyfikowali- śmy jako sprawcę koronawirusa. Szybko wyprodukowaliśmy szczepionki i dość szybko znajdujemy leki. Dla niedowiar- ków zbyt szybko, dla niecierpliwych zbyt długo, a epidemia się nie kończy (a więc również i obostrzenia, dystans, masecz- ki, mycie rąk, izolacja, kwarantanna). Mimo, że mamy też szczepionki wschod- nie i zachodnie, bezmyślny opór przeciw szczepieniom trwa. Argumentem często używanym jest fakt, że jakoby szczepienia naruszają naszą wol- ność, a zwłaszcza szczepienia obligatoryj- ne. Jeśli rząd i system opieki zdrowotnej pogarszają nasz stan zdrowia, bo nie sto- sują się do posiadanej wiedzy medycznej (epidemiologicznej), boją się antyszcze- pionkowców i utraty władzy, to pogarsza- ją nasz stan zdrowia osobisty i społeczny, zwiększają ryzyko zgonu i odbierają nam w ten sposób wolność. Nie jest możliwa wolność bez zdrowia. Wolność niepo- trzebna jest zmarłym. Śmierć zabiera wol- ność i możliwość wyboru, czy i kiedy się zaszczepić. Ale bezwzględne prawo wyboru właśnie w pandemii ulega czasowemu zawie- szeniu w wyższym celu ratowania życia. „Nie zabijaj” na wojnie obronnej ulega zawieszeniu, a niesienie pomocy mimo zagrożenia w katastrofach naraża ratu- jących. Zasada niesprzeczności stosuje się do prawdy, nie do wartości. Zdolność do autokrytyki jest cechą naszej kultury, pozwala rozumieć różne problemy współ- czesności. W pandemii dopóki nie mamy lepszego lekarstwa, DOBREM są szcze- pionki i medycy, gdyż ratują życie i chro- nią. Lekarstwa, jeśli będą, też nie będą doskonałe i nie będą wszystkim służyć. Dlatego potrzebne jest przestrzeganie pewnych reguł epidemicznych: dystans, maseczki, mycie rąk, izolacja, kwaran- Zagrożenie tkwi w samotności chorego, w szerzą- cej się niewiedzy, bezradności, bezsilności wobec pandemii, kłamstwie, oportunizmie, ciemnogrodzie w mediach społecznościowych. Kiedy rozum śpi, budzą się demony. tanna, lockdown. Wydaje się, że wszyscy powinniśmy to rozumieć, ale kombinacja irracjonalności i niewiedzy czy zwykłej głupoty prowadzi do tego, że barbarzyńcy są wokół nas, wśród nas, a nawet w niektó- rych z nas. Ci barbarzyńcy to także antysz- czepionkowcy. Ci, którzy sprzeciwiają się szczepieniom, namawiają do nieszczepie- nia się. Wbrew długiej tradycji szczepień stają się oni pomocnikami w zabójstwie, jeśli nie mordercami, bo skutecznie roz- noszą zarazę i zwątpienie, a przynajmniej są pomocnikami i pośrednikami śmierci, której można dzięki szczepieniom unik- nąć. Decyzjami powinien kierować obiek- tywizm i odpowiedzialność. Dla lekarza istnieją trzy formy zła: niedo- maganie, czyli choroba, nieszczęście, czyli śmiertelna choroba powodująca, że cierpi nasza egzystencja i niegodziwość, czyli rozmyślne wywołanie choroby i agresji, której celem jest inna osoba ludzka. Zło narusza wolność. Kłamstwo narusza wol- ność. Należy przyjąć, że wolność trzeba uzgodnić z wolnością innych oraz z zasadą
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5