ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2022 nr 287

21 Pro Medico • marzec 2022 solidarności i zasadą nieszkodzenia (pri- mum non nocere) i odpowiedzialności. Inaczej grozi nam destinerrinace – celo- błąkanie. (Derrida) Różni filozofowie, a za nimi różni lekarze, podkreślali, że wolność jest przeciwień- stwem ignorancji i ulegania namiętno- ściom. Wolny jest ten człowiek, który jest zdrowy, kieruje się prawdziwą wiedzą i własnym rozumem, ale żeby móc reali- zować cele, które uważa za pożądane dla siebie musi ufać tym lekarzom, którzy dbają o jego dobro, to jest zdrowie. Zale- cają rozumne opanowanie namiętności, rozumne kierowanie powinnościami wobec siebie i innych (np. szczepieniami) i bronią przed fałszywymi sądami (fake news). Wolność wg Fromma nie oznacza wolności od wszelkich wiodących zasad. Nieszczepieni, jak sądzą przeciwnicy szczepień, mogą swoją postawę wiązać, tak jak chciał markiz de Sade, z nagrodą za grzech. Grzech zaniechania, bo mają sumienia faryzejskie (moral insanity) i nie baczą na odpowiedzialność. Wszystkie zjawiska, jakie towarzyszą pandemii koronawirusa mają w naszym państwie charakter głęboko antydemo- kratyczny. Dla demokracji zagrożenie tkwi w samotności chorego, w szerzącej się nie- wiedzy, bezradności, bezsilności wobec pandemii, kłamstwie, oportunizmie, ciem- nogrodzie wmediach społecznościowych. Kiedy rozum śpi, budzą się potwory. Musimy się szczepić, tzn. angażować naszą wolność, broniąc naszego wolne- go wyboru, aby bronić naszej wolności. Tak, jak ja ją rozumiem, wolność to możli- wość czynienia, co tylko chcemy, o ile nie naruszamy cudzej wolności. Nasz wybór i nasza wolność, to wybór dobra, nie zła. Niezaszczepieni ryzykują zły wybór, czy- li zło, nawet jeśli zachorują lekko, ale muszą pamiętać, że świadomie narażają swoich najbliższych i nie tylko, co często grozi zgonem lub niepełnosprawnością. Są więc nieodpowiedzialni. Zasady higieny osobistej i publicznej oraz obowiązkowe szczepienie wyeliminowały lwią część chorób zakaźnych i przyczyniły się dowydłużenia życia ludzkiego. Magicz- ne, paranoiczne, spiskowe myślenie jest zwodnicze i nieodpowiedzialne. Dlatego antyszczepionkowcy w białych fartuchach powinni mieć zawieszone prawo wyko- nywania zawodu. Od nas lekarzy prawda medyczna wymaga pracy. Fakty często nie pokrywają się z tym, w co wierzymy, z tym, w co chcemy wierzyć, w co nam się każe wierzyć. Dlatego rozumiemy, że wol- ność kończy się tam, gdzie zaczyna się możliwość zakażenia drugiego człowieka lub wielu ludzi. Wartością, którą cenimy najwyżej jest zdrowie, bo bez zdrowia nie ma wolności. Ograniczenia sanitarne nie są żadną dyskryminacją. Szczepimy się na 15 chorób zakaźnych, a jeśli podró- żujemy do pewnych krajów, to również się szczepimy dodatkowo, bo jeśli się nie zaszczepimy, to nas nie wpuszczą do danego kraju. Odróżniamy obowiązek od przymusu. Jeśli nie chcemy się zaszczepić, to rezy- gnujemy z podróży. Jedynym uzasadnio- nym ograniczeniem wolności jest SAMO- OGRANICZENIE jej na mocy świadomej własnej decyzji osoby, zrzeczenie się i to tylko części, ale nie całości wolności, a to jedynie dla osiągnięcia doraźnego celu, którym jest inna, chwilowo oceniana jako wyższa, wartość. Jeśli się pojawi opozycja między wolno- ścią jednostki a wolnością zbiorowości, to wolność jednostki może być ogranicza- na w interesie ogółu, ale tylko dla utrzy- mania lub osiągnięcia takich wartości, jak życie, pokój, bezpieczeństwo, zdrowie, w tym zdrowie publiczne. Wolność nieograniczona, niekontrolo- wana sumieniem ani wolnością innego, narzucana przez mniejszość jest zaprze- czeniem wolności. Staje się zniewoleniem człowieka, staje się wolnością fałszywą. Wolność nie może być rozumiana jako jakakolwiek samowola, jako swoiste libe- rum veto, bo zagrażałaby wtedy ładowi społecznemu, pokojowi i życiu, prowadzi- łaby do zniewolenia i degradacji człowie- ka, utraty jego zdrowia czy nawet życia. Lekarz musi dbać o dobro swoich pacjen- tów, nie może im szkodzić, musi mądrze doradzać, np. zaszczep się, bo możesz umrzeć, a nie musisz. Możesz zarazić inne osoby nie przestrzegając obowiązują- cych w pandemii reguł, co grozić może ich życiu. Zdrowy jeszcze nie pacjent musi zrozumieć, że wiedza i nauka, któ- ra jest mu przekazywana jest prawdziwa i potwierdzona, że prawdziwi fachowcy naukowcy wiedzą więcej i mają żywot- ny interes w pomaganiu, czyli kierują się dobrem pacjenta. Połączenie wolności słowa z demokracją pozwala obywatelowi informować innych, czego nie chcą i co robią rządzący, a tak- że usuwać z urzędu tych, którzy kłamią w sprawach życia i śmierci. Jeśli nie przyj- miemy do wiadomości, że jesteśmy czę- ścią natury, nie będziemy się umieć samo- ograniczać ani zdrowo żyć, to będziemy żyć krócej. Osoby nieprzetestowane i nie- zaszczepione częściej umierają, a zwłasz- cza jeśli są obciążone innymi chorobami. Istnieje też prawdopodobieństwo, że czę- ściej roznoszą cięższą zarazę, na którą umierają inni. Powinniśmy my lekarze ufać naszemu doświadczeniu popartemu rze- telną wiedzą i nauką. Powinniśmy utrzy- mać właściwy dystans między naszymi emocjami a otaczającą rzeczywistością. W życiu ludzie wybierają bardzo często niewiedzę, aby usprawiedliwić swoją bez- czynność. Występowanie czynne przeciw ustalonej wiedzy, która postuluje, co robić, jak postępować, to już czynne kłamstwo, fałsz oraz naruszanie zasad etyki, nie tylko lekarskiej. Można i tak przeżyć życie w nie- wiedzy, ale to nie będzie życie wolne. Bez wiedzy, nauki i odpowiedzialności wol- ność nie ma szans. Wolność to wybór, ale możemy wybierać tylko wśród opcji, które prowadzą do zdrowia, a obiecują to szcze- pienia. Prawo do wolności implikuje pra- wo do opieki medycznej, ale nie do fałszy- wej medycyny. Pamiętajmy – „zabójcy ducha”, czyli cała pseudonauka, pseudomedycyna, pseudo- wiedza, pod jakimkolwiek szyldem by się kryli, to zabójcy nie tylko wyższych uczuć i rozumu, ale także solidarności, wolności, roztropności i zdrowego rozsądku. Kłam- stwa diabła, mimo wszystko, można prze- zwyciężyć, psychopatii/socjopatii – NIE. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5