ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2024 nr 307

Pro Medico marzec 2024 6 Prof. dr hab. n. med. JarosławMarkowski wiceprezesOkręgowejRady Lekarskiej,przewodniczący Komisjids.EtykiLekarskiej TEMAT NUMERU Czego nie mówić pacjentowi? Właściwa komunikacja pomiędzy lekarzem a pacjentem to jeden z najistotniejszych elementów sztuki lekarskiej. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy stan chorego jest poważny i sposóbw jaki prze- każemy pacjentowi naszą wiedzę o jego stanie zdrowia i szansach na wyleczeniema istotny wpływ na jego samopoczucie i psychikę. Odpowiednie pokierowanie rozmową, używanie właściwych słów, a przede wszystkim treść tego co mówimy lub cze- go nie mówimy jest kluczem do pozyska- nia zaufania pacjenta. To zaufanie w dal- szej kolejności prowadzi do przekonania chorego o naszej kompetencji w leczeniu jego schorzenia i jest zasadniczym ele- mentem procesu diagnostyki i leczenia. W sytuacji nieuleczalnej, źle rokującej choroby, bardzo trudno znaleźć złoty śro- dek między rzetelną informacją a odbie- raniem nadziei. Wiele zależy od sposo- bu prowadzenia rozmowy z pacjentem. Postawa lekarza, jego sposób komunika- cji z chorym powinny sprawić, by pacjent podjął walkę. CZEGO NA PEWNO NIE POWINNIŚMY MÓWIĆ PACJENTOWI? Oczywistym jest, że lekceważenie cho- rego, okazywanie mu braku szacunku, wywoływanie poczucia wstydu lub skrępowania z powodu jego choroby jest zachowaniem dyskwalifikującym lekarza. Na pewno nie wolno nam oka- zywać pacjentowi zniecierpliwienia i poczucia braku czasu na wysłuchanie i zbadanie go. Nawet w realiach dzisiej- szych przychodni lekarzy rodzinnych, gdzie lekarz podstawowej opieki zdro- wotnej ma kilka minut przeznaczonych dla pacjenta, żaden chory nie powinien usłyszeć od lekarza: „nie mam dziś dla pana czasu”. Lekarze specjalności zabiegowych powin- ni przed operacją znaleźć czas na rozmo- wę z pacjentem, wytłumaczyć, na czym będzie polegał zabieg i odpowiedzieć na pytania. Również niedopuszczalnym zachowaniem lekarza jest zdradzanie tajemnicy lekarskiej. Pamiętamy, że pod- stawą relacji lekarz – pacjent jest zaufanie. Pacjentów nie wolno oszukiwać. Trzeba mówić prawdę, ale na tyle, na ile pacjent jest gotów ją przyjąć. Każdą informację, nawet tę najgorszą, przekazać można na różne sposoby. Niedopuszczalne jest zabieranie nadziei śmiertelnie choremu. Nie wolno mówić: „zostało Panu jeszcze kilka tygodni, proszę się do tego przygo- tować” lub„nic nie da się już zrobić”. Lekarz nie powinien też dawać złudnej nadziei. Kiedy pacjent umiera, nie będzie właściwe stwierdzenie: „wszystko będzie dobrze” czy odwracanie uwagi: „niech pan nie myśli o tych sprawach”. Dodajmy, że pacjenci na ogół nie skar- żą się na to, że powiedziano im prawdę, ale skarżą się niekiedy na sposób, w jaki im prawdę tę przekazano (przekazanie złych informacji na korytarzu, w obec- ności innych pacjentów). Pacjent musi mieć świadomość, że jego zdrowie jest zarówno dla niego i dla lekarza prioryte- tową wspólną sprawą, a celem ich współ- pracy jest pokonanie choroby i ocalenie życia. Musi mieć pewność, że nie zostanie pozostawiony bez opieki. Wielu pacjentów usłyszało kiedyś nieod- powiedni komentarz od lekarza. Swoimi doświadczeniami w tym zakresie wie- le osób dzieli się w internecie. Pacjenci zarzucają nam zmniejszanie wagi ich pro- blemów zdrowotnych i częste zrzucanie ich na psychikę pacjenta. Przekazywanie choremu niepomyśl- nych wiadomości dotyczących stanu jego zdrowia może mieć nieobliczalne konsekwencje dla pacjenta. Dlatego też sformułowano praktyczne zasady, który- mi powinien kierować się lekarz w prze- kazywaniu złych informacji. Są to zasady sformułowane przez R. Twycrossa (1995), i K. de Walden-Gałuszko (1996) mówiące, Lekceważenie chorego, okazywanie mu braku sza- cunku, wywoływanie poczucia wstydu lub skrępo- wania z powodu jego choroby jest zachowaniem dyskwalifikującym lekarza. Na pewno niewolno nam okazywać pacjentowi zniecierpliwienia i poczucia braku czasu na wysłuchanie i zbadanie go.

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5