ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2025 nr 317
Pro Medico marzec 2025 12 samym naraża jego godność osobistą. Zda - niem lekarzy ten zapis to walka o godność pacjenta. Rodzina w obawie przed moralną odpowiedzialnością za decyzję o zaniecha - niu leczenia, może próbować dążyć do jego intensyfikacji wbrew temu, co nakazuje wiedza medyczna, znana wola pacjenta i nakaz poszanowania godności pacjenta w stanie terminalnym. Artykuł ten z jednej strony daje lekarzowi rękojmię do zakoń - czenia terapii, bo wprost zakazuje mu jej prowadzenia, a z drugiej strony podkreśla podmiotowość i godność pacjenta. NOWY ARTYKUŁ KEL MA SWOICH PRZE- CIWNIKÓW Krytycy nowelizacji KEL twierdzą, że w tym zapisie pojawia się pierwsze niebezpieczeń - stwo legalizacji eutanazji w Polsce. Prawni - cy Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris mówią wręcz o„niebezpiecznym otwarciu furtki dla rozwiązań eutanazyj - nych w przyszłości”. Pojawiają się również głosy, że wytyczne dotyczące postępo - wania wobec braku skuteczności leczenia budząpoważnewątpliwości etyczne i zmie - rzają w kierunku osłabienia ochrony życia pacjentów. Uważają oni zapis, który jednoznacznie zakazuje terapii daremnej za niebezpieczny, ponieważ nieprzestrzeganie go może się wiązać z odpowiedzialnością dyscyplinar - ną lekarzy. Ich zdaniem przepis dopuszcza sytuacje, że pacjent prosi o kontynuowanie terapii, ale lekarzeuznają, że jest onadarem - na i od niej odstępują. Albo też nie znając woli pacjenta (bo jest nieprzytomny), rezy - gnują z dalszego leczenia. Również mogą zmierzać do redukcji kosztów leczenia. Jeżeli pacjent jest przytomny i może wyra - zić swoją wolę, to sytuacja jest prosta: wola pacjenta wyrażona w jakiejkolwiek formie umożliwiającej zapoznanie się z nią przez lekarza powinna być uwzględnia - na – zarówno w kierunku uznania terapii za daremną wokreślonych okolicznościach, jak i za wykluczenia danej sytuacji jako uprawniającej do zaniechania terapii. Mówi o tym jasno ust. 3 artykułu 33. Jeśli lekarz opiekujący się chorymwcześniej nie rozma - wiał z nim o jego priorytetach, to w sytuacji braku kontaktu logicznego z pacjentem, źródłem takich informacji są zwykle jego bliscy. Stądbardzo istotne jest odpowiednio przeprowadzone spotkanie zespołu tera - peutycznego z rodziną chorego lub innymi osobami uznanymi przez niego za bliskie, z wyjątkiem sytuacji, gdy chory wcześniej wyraźnie taką opcję wykluczył. Istotne jest uwzględnianie w procesie decyzyjnym aktualnych rekomendacji odpowiednich towarzystw medycznych, a w sytuacjach szczególnie trudnych wskazane jest skorzy - stanie z klinicznej konsultacji etycznej. AGDY PACJENT JESTNIEPRZYTOMNY? Wówczas decydująca jest rozmowa lekarza z rodziną. Pamiętajmy o istotnym aspekcie przedłużenia życia w celu stworzenia cho - remu możliwości uporządkowania swoich prywatnych spraw (majątkowych, finanso - wych, spadkowych). Jest jeszcze jeden istotny aspekt tej sprawy. Czy lekarz, który powołując się na art. 33 i zgodnie z jego treścią odmówi leczenia, może zostać pociągnięty do odpowiedzial - ności karnej? Przecież przepisy kodeksu karnego dotyczące nieumyślnego spowo - dowania śmierci czy nieudzielenia pomo - cy na razie nie uległy zmianie. Wyjaśnijmy w tym momencie, że zaprzestanie terapii daremnej nie oznacza zaprzestania lecze - nia. Lekarze nadal dbają o komfort i god - ność pacjenta (leczenie żywieniowe) oraz stosują leczenie przeciwbólowe. Tak więc niema to nic wspólnego z eutanazją. Komisja ds. Etyki Naczelnej Rady Lekar - skiej opracowała komentarz do artykułu 33, który wyjaśnia, że dyskusja nad terapią daremną jest też dyskusją dotyczącą przy - szłości i takimi zagadnieniami, jak klauzula pro futuro, która polega na tym, że pacjent u schyłku życia mógłby zdecydować, jakiej terapii by sobie życzył, kiedy już nie będzie w stanie samo sobie decydować. Należy też rozróżnić pojęcie daremności od uporczywości. Terapia daremna to dzia - łania medyczne, których podjęcie było uza - sadnione w chwili ich podjęcia oceną stanu pacjenta i z punktu widzenia aktualnej wie - dzy medycznej, a które w toku opieki nad pacjentem okazały się nieskuteczne i nie przynoszą choremu korzyści, awięc nieuzy - skamy celu naszego działania. Kontynuacja takich działań może być źródłem cierpienia dla pacjenta lub jego bliskich. Natomiast terapia uporczywa to stosowanie procedur medycznych w celu podtrzymywania funk - cji życiowych u nieuleczalnie chorego, które przedłuża jego umieranie, wiążąc się z nad - miernym cierpieniem lub naruszeniem godności pacjenta. Wracając do kwestii, czy artykuł 33 nie jest w sprzeczności z przepisami kodeksu karnego dotyczącego nieumyślnego spo - wodowania śmierci czy też nieudzielenia pomocy, podeprę się opiniami dwóch wybitnych polskich prawników – znawców tej problematyki. Jak twierdzi prof. Andrzej Zoll: „jeśli stojące lekarzowi do dyspozy - cji środki nie są w stanie uratować życia lub zdrowia ludzkiego albo chociażby zmniejszyć cierpienia pacjenta, to odpaść musi, wynikający z normy prawnej służą - cej ochronie tych dóbr, obowiązek lekarza świadczenia usług leczniczych. Norma prawna nie może od człowieka wymagać czegoś, co nie jest on w stanie, jako adresat normy wykonać”. Podobne stanowisko zajmuje prof. Marek Safjan, twierdząc, że „lekarz nie ma obo - wiązku podejmowania za wszelką cenę wszelkichmożliwych starań, które nie przy - noszą już żadnych pozytywnych efektów terapeutycznych, a jedynie wydłużanie umierania i cierpień temu towarzyszących. Takie zachowanie lekarza nie może być w konsekwencji kwalifikowane jako spo - wodowanie śmierci przez zaniechanie”. Krytycy nowelizacji KEL twierdzą, że w artykule 33 kodeksu pojawia się niebezpieczeństwo legalizacji eutanazji w Polsce. Prawnicy Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris mówią wręcz o„niebezpiecznym otwarciu furtki dla rozwiązań eutanazyjnych w przyszłości”. Pojawiają się również głosy, że wytyczne dotyczące postępowania wobec braku skuteczności leczenia budzą poważne wątpliwości etyczne i zmierzają w kierunku osłabienia ochrony życia pacjentów. Komisja ds. Etyki Naczelnej Rady Lekarskiej opracowała komentarz do artykułu 33, który wyjaśnia, że dyskusja nad terapią daremną jest też dyskusją dotyczącą przyszłości i takimi zagadnieniami, jak klauzula pro futuro, która polega na tym, że pacjent u schyłku życia mógłby zdecydować, jakiej terapii by sobie życzył, kiedy już nie będzie w stanie sam o sobie decydować.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5