ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach marzec 2025 nr 317
Pro Medico marzec 2025 16 Z TEKI RZECZNIKA O biegłych Już w średniowieczu zauważono potrzebę skorzystania w sprawach sądowych z fachowej wiedzy medycznej. Początkowo „fachowcy” ci występowali w charakterze „kwalifikowanych” świadków, którzy byli wzywani do udziału przy ustalaniu przyczyny śmierci. Ze względu na szczególną wie- dzę, którą posiadali, ich zeznania były traktowane jako bardziej wiarygodne i miarodajne. Z biegłymi mamy„kłopot”, oczywiście nie dotyczy towszystkich biegłych, ale jest grupa lekarzy, dla którychwpis na listę biegłych sądowych jest traktowany jako sposób podniesienia swojego statusu zawodowego i prestiżu. Jakość wydawanych przez takich lekarzy opinii nie jest dla nich najważniejsza.Wtakich przypadkach dobrze, że opinia biegłego jest ważnymdowodem w sprawie, ale nie jest wiążąca dla sądu. Od tego czasu w medycynie zmieniło się wszystko, ale opinie bie - głych, w tym lekarzy, stanowią nadal fundamentalny materiał dowo - dowy wpostępowaniu cywilnym, karnym i zawodowym. Jest oczywistym, że powinny cechować je profesjonalizm, rzetelność i staranność, a zawartewnichwnioski byływyprowadzonewoparciu o właściwą metodykę i zgodne z aktualnym stanemwiedzy medycz - nej. Słusznie zatem wartości te zostały zabez - pieczone sankcjami, np. odpowiedzialnością karną za przedstawienie fałszywej opinii. W nr 2/2025„Gazety Lekarskiej” dr Jacek Miar - ka, przewodniczący Naczelnego Sądu Lekar - skiego opisał tylko jeden przypadek, kiedy to błędy popełnione w związku ze sporządzo - ną opinią doprowadziły autora na ławę oskar - żonych i skazanie. Zaznaczam, że to tylko jeden przypadek, a ile ich się zdarza w skali wszyst - kich izb lekarskich? Jest rzeczą naturalną, że przynajmniej połowa uczestników postępowania jest zadowolona z wyroku wydanego przez sąd, a druga poło - wa niestety nie. Wtedy niezadowoleni często odwołują się do Rzeczników Odpowiedzial - ności Zawodowej zarzucając biegłemu wyda - jącemu opinię, na podstawie której orzeczono wyrok, nierzetelność, błędy, brak badania i nie - właściwą interpretacje faktów. W tym miejscu należy przypomnieć, że wydawanie opinii lekarskich jest jedną z równorzędnych form wykonywania zawodu lekarza. Wyraźnie sta - nowi o tym przepis art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (u. zaw. lek.). Skarżący bardzo często zarzucają biegłym wydającym opinię niewłaściwą postawę leka - rza wobec opiniowanego. Trzeba wiedzieć, że każdy lekarz – także lekarz wydający opinię dla organu, który go w tym celu powołał – ma obowiązek traktowa - nia badanego z szacunkiem i poszanowaniem jego godności. Zacho - wanie lekarza naruszające ww. normy – tak co do wydania opinii, jak i postawy wobec pacjenta w czasie wizyty przed wydaniem opinii – może stanowić przewinienie zawodowe. To z kolei powinno stać się przedmiotem oceny ze strony organów odpowiedzialności zawo - dowej. Okręgowy rzecznik, jak i Sąd Lekarski, zobowiązani są do badania nieprawidłowości podczas wydawania przez lekarza opinii o stanie zdrowia pacjenta, a także zarzutów dotyczących niewłaściwej posta - wy lekarza wobec pacjenta w czasie wizyty, która była podstawą wydania opinii przez lekarza. Natomiast ani okręgowy rzecznik, ani sąd lekarski nie może orzeczenia lekarza zmienić ani wpły - nąć na jego treść. Inną kwestią jest bowiem ocena wyniku pracy takiego lekarza i jego opinii czy też ekspertyzy. Osobnym tematem jest ocena postępowania lekarza w trakcie wypełnia - nia funkcji biegłego. Zdaniem NSL ocena wiarygodności opinii należy do organu, który zlecił jej wykonanie. W razie wątpli - wości, co do treści przygotowanej opinii może zawsze powołać innego biegłego lub zlecić wykonanie opinii zespołowi. Z biegłymi mamy „kłopot”, oczywiście nie dotyczy to wszystkich biegłych, ale jest grupa lekarzy, dla których wpis na listę biegłych sądowych jest traktowany jako sposób podniesienia swojego statusu zawodowego i prestiżu. Jakość wydawa - nych przez takich lekarzy opinii nie jest dla nich najważniejsza. W takich przypadkach dobrze, że opinia biegłego jest ważnym dowodem w sprawie, ale nie jest wiążąca dla sądu. Sąd może zarówno zaakceptować opi - nię biegłego, jak i ją odrzucić, jeśli uzna, że została wydana nieprawidłowo lub nieodpowiednio uwzględnia okoliczności sprawy. W takim przypadku sąd może zle - cić dodatkowe badanie lub zwrócić się o opinię do innego biegłego. Wieloletnie doświadczenie i korzystanie z licznych i różnych opinii prowadzi wprost do wniosku, że koniecznym jest reforma„instytucji biegłego” w Polsce. A obserwując doświadczenie i praktyki innych państw, jest na kim się wzorować. Stefan Kopocz OkręgowyRzecznik OdpowiedzialnościZawodowej
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5