ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach październik 2020 nr 273

17 Pro Medico • październik 2020 FELIETON Rafał Sołtysek Członek Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej Niepotrzebni mogą odejść Był rok 1960, a może 1970... Młoda lekarka dyżurowała na oddziale chorób wewnętrz- nych od niedawna. Sumiennie szła od sali do sali z teczkami zleceń. Jedynie, jak jej powiedziano, „do 203 iść nie trzeba, bo pacjent jest do umarcia”. Lekarka staż miała krótki, lecz wiedziała, że nie do niej należą szale życia i śmierci. W pokoju 203 zastała ból, starość i samot- ność chorego człowieka. Zlecenie za zlece- niem, pieczątka, badania... Samotność i ból odeszły, a między pacjentem i lekarzem nawiązała się przyjaźń trwająca jeszcze kilka lat. Lekarką tą jest moja Mama, która opowiedziała mi tę historię ku przestrodze dla stygmatyzujących starość. Epilog tej historii też jest ciekawy i potwier- dza że „2% ludzi myśli, 3% myśli, że myśli, a 95% prędzej umrze niż pomyśli”(Bernard Show). Osobę, która odradzała pomoc wspomnianemu pacjentowi, zwolniono ze szpitala, jednak pracę szybko znalazła ona w... domu opieki nad seniorami. Minęło 60 lat i wydawałoby się, że takie historie są obecnie odległym i złym wspomnieniem. A jednak dyskryminacja seniorów to wciąż smutny temat, do któ- rego przychodzi nam wracać. Reklamy zasypują nas obrazami przystojnych star- szych panów i eleganckich starszych pań, którzy wspomagają się takim czy innym specyfikiem, po którym wszelkie dole- gliwości ustępują. To jednak tylko fikcja. Cuchnące moczem placówki opiekuńcze, raz po raz opisywana w nich przemoc (wg National Center for Elder Abuse 50% pacjentów z demencją doświadcza jakiejś formy jej użycia), metoda „opieki” skupia- jąca się na założeniu pieluchy i podniesie- niu barierek łóżka, które staje się więzie- niem, a odleżyna jest tylko kwestią czasu, to obrazy którymi dzielą się rodziny star- szych Pacjentów. Brak odpowiedniej liczby pielęgniarek, zbyt skromne kadry geriatrów, rehabili- tanci, którzy mogliby czynić cuda zwykłą pionizacją pacjentów, również pojawiają się rzadko (może stanowią„koszt”?). Kamyk do ogródka kapelanów szpitalnych też muszę tu wrzucić. Poranny bieg od sali do sali i rzucone pytanie „kto chce przyjąć komunię” daleko nie wyczerpuje potrzeb duchowych wielu pacjentów. Pracując kie- dyś na dobrze zorganizowanym oddziale geriatrii, nauczyłem się rozróżniać co jest opieką nad seniorami, a co pozorowaniem takiej opieki. Śmiem twierdzić, że fikcji jest obecnie niemało. Problem ten jest dobrze znany, nie tylko w Polsce, jednak o właściwe jego rozwiązanie – jak się okazuje – trudno. W dziwnych czasach epidemii koronawi- rusa sytuacja seniorów jest jeszcze trud- niejsza. Część z nich zrozumiała bowiem, że mają nie wychodzić z domu, a z leka- rzem mogą mieć kontakt tylko telefo- niczny. Pozostała część nie zrozumiała niczego, bo możliwości poznawcze im to uniemożliwiły. Jeżeli mają kogoś kto się nimi zaopiekuje – chwała Bogu, jeżeli nie, to w Nim tylko nadzieja. Wiemy z radia, ile osób wyzdrowiało, ile zachorowało, kto w jakim kolorze strefy mieszka. Tylko czy ktoś policzył, ilu senio- rów znalazło się w stanie zagrożenia życia na skutek utrudnień w dostępie do leka- rzy? Zdarza się, że Pacjenci trafiają do szpi- tala w stanie ciężkim lub agonalnym, bo nie wiedzieli, że lekarz może do nich przyjść. Niektórzy, w co trudno mi uwie- rzyć, mówią, że ich lekarz nie przyjmuje w obawie przed koronawirusem. Pewna Pacjentka w podeszłym wieku wskazała mi na kolejny niedoceniany pro- blem pandemii. Ociągała się ona z zakoń- czeniem wizyty, choć medycznie wszyst- ko zostało omówione. Po chwili wahania zapytała „Doktorze, nie zna Pan kogoś? Ja bym mu zapłaciła za to tylko, żeby ze mną porozmawiał...”. Ta szokująca proś- ba pokazała mi, że wiele wkoło hipokryzji, głosów i dyskusji o obronie praw różnych ugrupowań, a jednocześnie Ci obok nas, którym wiele przecież zawdzięczmy, spy- chani są na margines. Może jednak jest coś w tym, że, o zgrozo, zbliżamy się do czasów gdy „Ten, kto nie jest potrzebny, kto nie produkuje, jest odrzucany”(papież Franciszek). Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5