ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach październik 2022 nr 293
1 Pro Medico • październik 2022 Powiem wprost Dżentelmeni o pieniądzach Dr n. med. Tadeusz Urban prezes Okręgowej Rady Lekarskiej Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale eko- nomia i finanse to już inna sprawa. Nie można uda- wać, że sytuacja ekonomiczna kraju nie odbija się na rachunkach finansowych samorządu lekarskiego. Przez dwa lata znaczna część społeczeństwa siedzia- ła w domach „pracując online” i otrzymując różnego rodzaju wsparcie finansowe. Nie produkowano, ogra- niczano sprzedaż, a ze względu na sytuację ogólno- światową, brakowało komponentów i półproduktów. Ale cały czas otrzymywaliśmy przekaz, że sytuacja naszej gospodarki ma się doskonale. Potem nastą- pił konflikt zbrojny w Ukrainie, sankcje gospodarcze i ograniczenia w dostawach surowców strategicz- nych, jak gaz ropa naftowa, węgiel. Nagle inflacja zaczęła gwałtownie rosnąć, osiągając 20-procentowe wskaźniki. Idąc do zwykłego sklepu czy na stację benzynową, widzimy, że dobra konsu- menckie podrożały niejednokrotnie o 100 procent. Ciągle straszeni jesteśmy, że w nadchodzącą zimę będzie jeszcze gorzej, że będą nas czekały kolejne oszczędności, zimno, ciemności. Chyba wszyscy zaczęli się tym przejmować. I teraz musimy pochylić się nad finansami samorządu lekarskiego. Niedługo będziemy planować budżet na przyszły rok. Jesteśmy dużą, drugą co do wielko- ści, izbą w Polsce, ale też prowadzimy cały szereg działań skierowanych do naszych członków, które wymagają nakładów finansowych. Chcielibyśmy ich nie ograniczać, a raczej rozwijać. Kiedyś tysiąc złotych przeznaczone na tzw. becikowe, nagrodę za uzy- skanie specjalizacji czy też gratyfikację dla naszych seniorów wyglądało przyzwoicie. Dzisiaj jest to coraz mniejsza kwota i na pewno wymagałaby waloryzacji. Podobnie powinna być podniesiona kwota przezna- czona na wsparcie losowe czy też na stypendia dla sierot po lekarzach. Ostatnio sprawdziliśmy, że dzięki wsparciu stypendialnemu prawie 160 dzieci mogło kontynuować edukację. Wydaje się, że przy tak galopującej inflacji z dotych- czasowych składek nie będziemy w stanie tych wszystkich oczekiwań spełnić. Chcielibyśmy w przy- szłym roku móc utrzymać kształcenie podyplomowe dla naszych członków na co najmniej takim samym poziomie, jak teraz. Marzeniem byłoby, aby podnieść kwoty pożyczek, które w samorządzie mogą zaciągać lekarze. Chcielibyśmy, aby nasza działalność realnie zaspokajała potrzeby środowiska. Nie da się jednak tego osiągnąć bez podwyższenia wysokości skład- ki lekarskiej. Zawsze to temat drażliwy i nielubiany przez naszych członków, ale prawa ekonomiczne są nieubłagane. Wprawdzie w przyszłym roku będzie nieco lepiej, bo majowy Krajowy Zjazd Lekarzy zniósł pięciopro- centowy odpis na Naczelną Izbę Lekarską, ale rów- nież ten sam zjazd zobowiązał Naczelną Radę Lekar- ską do rozważenia kwestii podwyżki składki. Po ostatnim posiedzeniu NRL i zapoznaniu się z ana- lizą skutków finansowych podwyżki, wyznaczono na październik termin głosowania. Naczelna Rada musi podjąć decyzję, czy składki lekarskie będą pod- niesione do 90, 100 czy 120 złotych. Jest to trudna decyzja, ale niestety zwycięstwo w wyborach do NRL zobowiązuje do odpowiedzialności. Bez pieniędzy zaczniemy ograniczać np. fundusze stypendialne czy środki przeznaczone na kształcenie. Dzisiaj rozsyłane są ankiety, które dadzą możliwość wypowiedzenia się lekarzom, jak spożytkować te podniesione składki. Ale pojawia się niepokojąca narracja, że to prezesi ORL decydować będą o wielko- ści podwyżki, a tak naprawdę przecież stanowią oni tylko 30 procent składu Naczelnej Rady Lekarskiej. I trudno na nich przelewać całą odpowiedzialność. Oczywiście w najgorszej sytuacji finansowej już teraz są małe izby, zrzeszające 1-2 tysiące członków. Dzi- siaj wiedzą, że swe siedziby ogrzewać będą gazem za 20-30 tys. złotych. Przy takiej liczbie członków nie będą więc mogły prowadzić żadnej działalności. Ale nawet biorąc to pod uwagę, nie zmienia to faktu, że NRL, zgodnie z oczekiwaniami Krajowego Zjazdu Lekarzy, będzie musiała wziąć ciężar odpowiedzial- ności na siebie.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5