ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2023 nr 302
Pro Medico wrzesień 2023 14 Fot. Chroma Stock Jechałem autem, włączyłem radio. Zmieniałem kanały (dobre słowo nomen omen – jeden kanał bardziej „kanałowy” od drugiego). Bełkot spikerów, wmielony w reklamy parówek. Wszystko na falach krótkich. Za krótkich, by pomieścić empatię. FELIETON Sąd polowy Rafał Sołtysek wiceprezesOkręgowej RadyLekarskiej Radio wyznaniowe nadaje: „Błąd lekarski, a nie obowiązujące prawo, było przyczy- ną śmierci 33-letniej ciężarnej kobiety w szpitalu w Nowym Targu”. Radio rządowe donosi – „Lekarze nie wdrożyli właściwego leczenia!” – poin- formował w Sejmie wiceminister... Radio komercyjne krzyczy: „Lekarze, prze- proście Polki! Przestańcie rżnąć głupa, że prawo zabrania Wam ratować ciężar- ne. Zacznijcie nas szanować” (internauci komentują: „władczy lekarz kontra chory człowiek. Podziwiam mocne pióro pani redaktor, gratuluję i dziękuję.”). Hamuję, wysiadam. Nie palę, więc zacią- gam się powietrzem z autostrady. Miliony cząsteczek startej z opon gumy inkrustu- ją mi płuca. Lepsze to niż „wiadomości”. Przypomina mi się Konstytucja. Tam pod numerem 45 napisano „Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrze- nia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstron- ny i niezawisły sąd.” Tam tak. Lecz nie tu w „przestrzeni medialnej”, skurczonej do rozmiarów umysłów ochlokratycz- nych demagogów. Króluje w nich duch Charlesa Lyncha, amerykańskiego sędziego samodzielnie wymierzającego wyroki (od jego nazwi- ska pochodzi słowo „linczować”). Było to jednak w roku 1780 i wydawałoby się przebrzmiałą historią. Nic jednak bardziej mylnego – natura ludzka wciąż pozostaje bezlitośnie taka sama – jest tylko cel, nie- ważne są środki. Wojna polsko-polska: bij zabij – na odlew, kogo media, tego racja. Są tragedie, o których nie sposób mówić. Taka właśnie zdarzyła się nocą 24 maja tego roku, gdy odeszła od nas 33-letnia mama wraz ze swoim pięciomiesięcznym dzieckiem. Sprawa jest badana przez Pro- kuraturę Regionalną w Katowicach Nikt z nas nie wie, jak doszło do tej tragedii. Czy to błąd medyczny? Okrutny los? Nie- udolny ustawodawca? Ważne, by dowie- dzieć się prawdy i, jeśli to możliwe, zapo- biec, by nigdy więcej tak się nie stało. Dyrekcja szpitala, w którym doszło do nieszczęścia, pisze na swojej stronie internetowej: „postępowanie trwa – ...z uwagi na treść obowiązujących prze- pisów, nie można publikować informacji na temat szczegółów leczenia, nie można zatem odpierać licznych zarzutów, jakie pojawiają się w przestrzeni medialnej (…) Zależy nam na tym, żeby sprawę wyjaśnić, o czym mówimy od samego początku. Prosimy też, by nie ferować wyroków przed ostatecznym zbadaniem i wyjaśnieniem przyczyny tej tragedii.” W internecie natomiast od czerwca nie ma już żadnej informacji w powyższej sprawie. Po przeprowadzeniu sądu polo- wego – wszystko ucichło. Cierpienie tych, co w żałobie, tradycyjnie pozostało samo. Dotknięci nim ludzie znoszą to, czego znieść się nie da, pozostając w pełnej bólu ciszy.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5