ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2018 nr 252

17 Pro Medico • wrzesień 2018 – Skończyłem wieczorną wizytę, wróciłem do dyżurki i właśnie miałem zabrać się za wypełnianie dokumentacji medycznej, której stosy piętrzyły się na biurku, kiedy zadzwonił telefon. Zdenerwowany głos pielęgniarki od razu zdradzał, że dzieje się coś niedobrego. Właściwie mogłem zostać na korytarzu i czekać na wezwaną policję, jednak na sali, oprócz frustrata, zostały trzy ciężko chore pacjentki. Poczucie odpo- wiedzialności za życie ludzi nie pozwoliło mi na bezczynne czekanie. Musiałem dzia- łać, zanim coś im się stanie. Refleksja nad tym, co się wydarzyło, przyszła dopiero później. Wtedy, pod wpływem adrenaliny myślałem tylko, jak odciągnąć napastnika od pozostałych pacjentów, ale tak napraw- dę to mógł być mój ostatni dyżur… urato- wał mnie guzik. To skrajny przykład agresji, którą pacjenci kierują w stronę personelu medycznego. Na izbach przyjęć i w szpitalnych oddzia- łach ratunkowych nieco lżejsze jej przeja- wy mają miejsce zdecydowanie częściej. Pobudzeni, wulgarni, agresywni, rosz- czeniowi, pod wpływem alkoholu – tacy pacjenci zdarzają się podczas każdego dyżuru. Wielu z nich uważa, że powinni zostać przyjęci, zbadani przez lekarza i wyleczeni w ciągu 5 minut. Dr Tomasz Underman ze Szpitala Miej- skiego w Rudzie Śląskiej: – Staliśmy się dobrym materiałem, na któ- ry można przelać swoje złe emocje i frustra- cje. Do szpitala można przyjść, wszystkim naubliżać, a lekarz i tak przecież musi Cię przyjąć. Niestety coraz więcej zdarza się aktów zagrażających życiu personelu. Czę- sto dochodzi do rękoczynów, pielęgniarki są bite i popychane. Najbardziej smuci, że takie zdarzenia są przemilczane i trakto- wane jako element pracy. Sytuację mogłoby poprawić przyznanie lekarzom ochrony należnej funkcjona- riuszowi publicznemu. Ochrona oznacza, że kto znieważy taką osobę, ten popeł- nia przestępstwo i wówczas prokurator z urzędu rozpoczyna postępowanie. Za wyzwiska grozi grzywna lub do roku więzienia, za naruszenie cielesności – do 3 lat. Pielęgniarki i położne cieszą się statusem funkcjonariusza publiczne- go już od 1 stycznia 2012 r., w szpitalu dr Undermana już dwukrotnie skorzy- stały z należnej im ochrony, a agresywni pacjenci zostali ukarani. Agresja ze strony pacjentów to także jeden z głównych powodów braku leka- rzy chętnych do pracy w Izbach Przyjęć i SOR. Dr Anderman: – To praca podwyższonego ryzyka. Przy- szedł do nas kiedyś do pracy dobry chirurg i po jednym dniu zrezygnował. Powiedział, że w życiu tyle się nie nasłuchał, jakim to jest złym człowiekiem jak podczas tych 12 godzin. Akurat trafił na taki dyżur, gdzie było do zaopatrzenia wielu pijanych i trzy Lekarzu i lekarzu dentysto! Jeśli spotkała Cię agresja, ze strony pacjenta i potrzebujesz pomocy, zgłoś się do Zespołu Radców Prawnych ŚIL (tel. 32 604 42 65, mail: prawnik@izba-lekarska. org.pl ) lub do Rzecznika Praw Lekarza prof. dr hab. n. med. Katarzyny Ziory (tel. 795 109 136, e-mail: rzecznikpl@wp.pl Jak pomagamy? Zapraszamy poszkodowanego lekarza na spotkanie, podczas którego omówio- ny zostaje problem, oferujemy pomoc Rzecznika Praw Lekarzy, Zespołu Rad- ców Prawnych ŚIL, pomagamy w napisaniu sprostowania, wskazujemy ścieżkę w jaki sposób można domagać się od administratora usunięcia nieprawdziwych komentarzy z sieci. Przedstawiamy, jak wygląda dochodzenie swoich roszczeń w takich sprawach na drodze cywilnej lub karnej. Jeśli sytuacja tego wymaga, możemy wesprzeć finansowo poszkodowanego lekarza. Monitorowanie Agresji Naczelna Izba Lekarska we współpracy z Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych prowadzi System Monitorowania Agresji w Ochronie Zdrowia (MAWOZ), który umożliwienia lekarzom i pielęgniarkom zgłaszanie przypadków agresji w miej- scach pracy. Wpisu można dokonać za pośrednictwem strony internetowej. Od 2010 do lipca 2018 r. zamieszczono 255 zgłoszeń przypadków agresji, ale wiele innych przemilczano i nigdy nie trafiły do systemu. osoby po dopalaczach. Najgorsze dyżury przypadają podczas dni miasta, festynów, meczy reprezentacji wówczas dochodzi do przepychanek, a nawet zdarzają się regularne bitwy. Jedna z interwencji ŚIL wobec lekarki z pogotowia ratunkowego, pobitej przez pacjenta w trakcie udzielania pomocy: była reprezentowana przez prawnika z Zespołu Radców Prawnych naszej Izby, agresywny pacjent został prawomocnie skazany na karę pozbawienia wolności. XIV Krajowy Zjazd Lekarzy zaapelo- wał do Sejmu RP i Senatu RP o zmianę przepisów tak, aby lekarzom i lekarzom dentystom w trakcie wykonywania czynności zawodowych przysługiwała ochrona prawna należna funkcjonariu- szom publicznym. 5 lipca 2018 r. podczas nocnego głosowania posłowie odrzucili jednak wszystkie poprawki samorządu lekarskiego do projektu ustawy o zmia- nie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, w tym także tę traktującą o przy- znaniu ochrony przynależnej funkcjona- riuszom publicznym wszystkim lekarzom i lekarzom dentystom. Alicja van der Coghen rzecznik prasowy ŚIL Fot. Fotolia

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5