ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2018 nr 252

Pro Medico • wrzesień 2018 22 Drogie Koleżanki i Koledzy stojący przed wyborem upragnionej specjalizacji. Cze- ka Was podjęcie bardzo ważnej decyzji. Wierzę, że Wasz wybór okaże się właściwą inwestycją w przyszłość i dalszy rozwój. Mam ogromny zaszczyt przedstawić Wam kulisy specjalizacji, jaką jest Położnictwo i Ginekologia. Śląsk na tle innych regionów do tej pory nie odznaczał się wyjątkową aktywnością, ale jesteśmy w dobrym momencie, aby to zmienić. ga z grupy, Mateusz Czyżycki, ponadto w okresie po głodówce nawiązałem kon- takt z przewodniczącym PR, Krzysztofem Hałabuzem. Moim zadaniem (podobnie jak innych działaczy PR w regionie, jak m. in. Kinga Sypniewska, która działała już wcześniej, przede mną) było wyszukiwa- nie osób chętnych do działania, promo- wanie akcji wypowiadania opt-out , orga- nizowanie w naszym regionie spotkań z członkami PR, promocja działalności związkowej i akcje informacyjne, skiero- wane głównie do młodych lekarzy, przy- bliżające stan negocjacji ze stroną rządo- wą i dalsze plany protestów. Sytuacja młodych lekarzy na Śląsku przy- pomina codzienność naszych koleżanek i kolegów z reszty kraju: niskie pensje, konieczność szukania dodatkowych źró- deł zarobku, często ponad siły, znaczne obciążenie dyżurami (czasem pod presją przełożonych, łatanie dziury w grafiku). Do tego dochodzą niejednokrotnie nie- doskonałe warunki kształcenia i trudne warunki pracy. Daleki jestem od stwier- dzenia, że jesteśmy najbardziej poszko- dowaną grupą zawodową w Polsce, ale z pewnością nie tak sobie wyobrażaliśmy nasze życie, gdy wybieraliśmy się na stu- dia medyczne, zwłaszcza widząc warun- ki pracy i płacy lekarzy w innych krajach europejskich (i to nie tylko na mitycz- nym Zachodzie, ale też np. w Czechach). Lutowe porozumienie na pewno nie było spełnieniem naszych oczekiwań, ale większość środowiska potraktowała je jako krok w dobrą stronę. Na tym eta- pie pojawiało się naturalne zmęczenie protestami, sukces, nawet skromny, był wszystkim potrzebny, chcieliśmy wrócić do pracy i liczyć, że niebawem przyjdzie zarówno pracownikom medycznym, jak i pacjentom zbierać owoce porozumie- nia. Zachowanie MZ i rządu wzbudziło wiele gniewu i frustracji, ciągłe oczekiwa- nie na ustawę, niepokojące zmiany w jej treści, które wyglądały, jakby Minister- stwo nie traktowało naszego środowiska poważnie. Pomimo znacznych, często gorzkich ustępstw, na jakie poszła strona rezydencka, aby osiągnąć porozumienie. Gdy rozmawiamy (4 sierpnia 2018 r. -przyp. red.) ustawa jest już podpisana przez prezydenta. To oczywiście cieszy, ale zarówno jej treść, jak i forma jej pro- cedowania raczej nie zjednały rządowi środowiska lekarskiego. Mam nadzie- ję, że dla koleżanek i kolegów w regio- nie ostatnie wydarzenia będą znakiem, że nasza praca nie jest skończona i zmo- tywuje do dalszej aktywności w ramach PR i OZZL. Muszę przyznać, że Śląsk na tle innych regionów do tej pory nie odzna- czał się wyjątkową aktywnością, ale jeste- śmy w dobrym momencie, aby to zmie- nić. Jeśli sytuacja w ochronie zdrowia nie zacznie szybko się poprawiać, gniew i fru- stracja mogą szybko powrócić. Historia pokazuje, że żadna władza nigdy nie szła na ustępstwa na rzecz szerokich warstw społeczeństwa bez presji ruchów spo- łecznych i pracowniczych. A nie możemy zapomnieć, że to w interesie społecznym działamy w pierwszej kolejności, wszyscy prędzej czy później znajdziemy się w roli pacjenta, a sprawny system publicznej ochrony zdrowia jest prawem każdego obywatela. Po spotkaniu PR, OZZL i przedstawicieli Izb Lekarskich postanowiono, że kolej- nymi krokami środowiska lekarskiego będzie przede wszystkimmonitorowanie czy zapisy porozumienia zostają wcielane w życie i czy odbywa się to w uzgodnio- nej w lutymw formie. Pierwsza ewaluacja działań MZ ma nastąpić w październiku. W międzyczasie Porozumienie Rezyden- tów planuje prowadzić akcję informacyj- ną skierowaną do społeczeństwa, mają- cą na celu naświetlenie realnej sytuacji w polskiej ochronie zdrowia, ze szcze- gólnym uwzględnieniem potencjalnych niebezpieczeństw dla zdrowia publicz- nego, jeśli postulowane zmiany w ochro- nie zdrowia będą w dalszym ciągu igno- rowane lub odwlekane. Porozumienie Rezydentów planuje również akcję infor- macyjną skierowaną do lekarzy, mającą zachęcać do uzwiązkowienia w ramach OZZL. Opracowała Grażyna Ogrodowska Wszystko, co chcieliście wiedzieć... Kontynuacja cyklu, w którym młodym lekarzom (na prośbę dr. Krzysztofa Musialika – przewodniczącego Komisji ds. Młodych Lekarzy i redakcji) poszczególne specjali- zacje przybliżają – ich niewiele starsi – koledzy. (G.O.) Położnictwo i ginekologia REALIA Aktualnie Położnictwo i Ginekologia trwa pięć lat, program sprzed 2014 r., który reali- zuję, trwa sześć i pół roku. Warto zaznaczyć, że jako jedni z niewielu na świecie posia- damy specjalizację łączoną, tzn. jesteśmy ginekologami – położnikami, podczas gdy w innych państwach są to dwie osob- ne specjalizacje. Plan specjalizacji można wwiększości zrealizować na Śląsku, oczywi- ście istnieje kilka kursów, na które trzeba się udać poza granicę województwa. Ważne, aby śledzić zapisy na dane kursy na stronie CMKP, ze względu na ograniczoną ilość miejsc. Jednostek szkolących na Śląsku jest sporo, natomiast zachęcam do wyboru ośrodków wieloprofilowych, najlepiej o III stopniu referencyjności. To pozwala zdobyć szeroki zasób wiedzy i umiejętności, które w tej specjalizacji są bezcenne. DLACZEGO WARTO ZOSTAĆ GINEKOLO- GIEM– POŁOŻNIKIEM Jest to dziedzina o bardzo szerokim zakre- sie wiedzy, łączy ze sobą elementy spe- cjalizacji takich jak np.: onkologia, neo-

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5