ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach lipiec/wrzesień 2020 nr 272
Pro Medico • wrzesień 2020 22 – Co najmniej od paru lat jak grzyby po deszczu powstają kolejne seriale i teatralne sztuki o leka- rzach. Podobno postać lekarza potrafi uratować nawet najsłabszy scenariusz. – Faktycznie tak jest i to z dwóch powodów. Z jednej strony ludzi ciekawi praca lekarza i jej kulisy, zwłasz- cza, że każdy z nią się styka niemal na co dzień, a mało kto ma szansę poznać ją naprawdę. Ale także dlatego, że lekarz należy dziś do nielicznych zawo- dów, które nie straciły zaufania społecznego. Aktor też ma to zaufanie, ale wiadomo – to nie jest zawód poważny – z gruntu jesteśmy tylko komediantami. Lekarz natomiast dotyka tajemnicy istnienia, powie- działbym, ma atrybuty boskie w sobie, bo potra- fi robić to, czego wielu nie jest w stanie czynić. To poniekąd dzięki ujawnianiu w filmie czy w teatrze ich pracy, roli poświęcenia, pokazujemy ich boha- terstwo, profesjonalizm, ale i prywatne, codzienne kłopoty. Widzowie to kochają. Przy czymmy, aktorzy, wyłącznie ich naśladujemy, starając się, żeby wypa- dło jak najbardziej autentycznie. – Ale po co? Przecież i takwiemy, że udajecie. Hugh Laurie nie jest doktorem Housem, a obsada lekar- ska z serialu „Na dobre i na złe” całkowicie też fik- cyjna. Może więc nie warto tak się starać? – Wszystko musi być jak najbardziej prawdziwe. Oczywiście żaden aktor nie będzie operował, więc nie trzeba pokazywać jego dłoni, ale już ustawienie do operacji, gesty, słownictwo, cała otoczka, musi być jak najbardziej realistyczna. Czuwają nad tym oczywiście konsultanci medyczni, ale i sam aktor musi wejść w rolę lekarza oraz poczuć się jak on. Gdy Tomasz Kot grał Religę, to nikt nie mógł mieć wątpli- wości, że to autentyczna postać profesora. Tego wymaga szacunek do widzów, ale i do swej pra- cy. Nawet wtedy, gdy 99 procent widzów nie zauwa- ży błędu, to siedzący na widowni jeden lekarz zde- maskuje fałsz i cały wysiłek na nic. Bo to właśnie leka- rze są najsurowszymi naszymi recenzentami. Myślę, też, że wiele osób dzięki filmom z udziałem perso- nelu medycznego uczy się praktycznych umiejętno- ści np. reanimacji, czy udzielania pierwszej pomocy Ludzie kochają gdy gramy lekarzy Rozmowa zMirosławemNeinertem– aktorem, reżyserem i dyrektoremTeatru Korez wKatowicach Jeśli możemy coś od siebie leka- rzom przekazać, to umiejętność rozmowy z chory- mi i ich rodzinami, wyzwolenia z siebie empatii, zachowań cechu- jących po prostu dobrego i czułego lekarza.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5