ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2024 nr 312

Pro Medico wrzesień 2024 10 Choroba to zawsze komunikat. Z tego powodu nigdy NIE ZAGŁUSZAJ SYGNA- ŁÓW Z CIAŁA, TYLKO ICH POSŁUCHAJ. Choroba zawsze mówi o tym, że jakieś emocje nie zostały przez Ciebie wysłu- chane i przyjęte, że coś „UTKNĘŁO” w cie- le. CIAŁO JEST MAGAZYNEM PRZESZŁO- ŚCI. Każda niestrawiona emocja czy decy- zja gromadzi się w ciele i czeka w postaci chorób, toksyn, tłuszczu. Czeka, aż się nią zajmiesz. Jeśli chcesz oddychać świeżym powie- trzem, to nie możesz siedzieć w zatęchłej piwnicy. Jeśli chcesz być sprawny, to nie możesz zalec na kanapie na resztę życia. PRAGNIENIE MUSI BYĆ POŁĄCZONE Z DZIAŁANIEM. Nic nie przyjdzie samo, więc znajdź sobie cel, rozbij go na mniej- sze etapy i krok po kroku realizuj je. Skąd wciąż, tak częsty dziś, opór przed skorzystaniem z usług specjalisty psycho- loga, terapeuty, psychiatry? To przecież ludzie, którzy również świadczą usługi. No tak... z pewnością znacznie łatwiej wyciągnąć dłonie do lampy UV po utwar- dzenie nowego manicure w salonie kosmetycznym lub wjechać ukochaną „audicą” na kanał w warsztacie mechani- ka niż wypowiedzieć swoje myśli na fote- lu u psychologa. W tej dziedzinie często CHCEMY SAMI. Sami chcemy siebie ogar- nąć, żeby, nie daj Boże, ktoś nie pomyślał, że nie umiemy, że nie dajemy rady i ogól- nie – że jesteśmy beznadziejni. Ja sama, ja sam! – krzyczy w środku nas mała Zosia Samosia albo mały Zoś Samoś, nauczeni, że proszenie o pomoc to słabość. A ja powiem Ci tak: pozwól sobie czasem nie wiedzieć, pozwól sobie poczuć się bezradnym i pozwól sobie pomóc. NIE MUSISZ ZAWSZE WIEDZIEĆ, CO ZROBIĆ, naprawdę nie musisz. Pro- szenie o pomoc w trudnej sytuacji to nie słabość, to akt odwagi i zaradności życio- wej. Jeśli emocje są w nierównowadze, a życie pełne napięcia, wspaniale będzie zatroszczyć się o harmonię. Samemu albo z czyjąś pomocą. Tempo współczesnego życia sprzy- ja przewlekłemu pobudzeniu układu sympatycznego (reakcja „WALCZ ALBO UCIEKAJ”). Jeśli towarzyszy temu pobu- dzeniu emocja nacechowana pozytyw- nie, powstaje radosna i zdrowa pasja, ale jeśli emocja ma nacechowanie negatyw- ne – powstaje niezdrowy stres. To tak, jakbyś wcisnął gaz do dechy w swoim organizmie. Adrenalina, kortyzol. Można tak jechać przez pewien czas, ale... grozi to szybką utratą paliwa i zatarciem silni- ka. Warto szukać zatem okazji do anga- żowania parasympatycznej gałęzi układu nerwowego, której działanie w dużym skrócie można opisać słowami „ODPO- CZYWAJ I TRAW”. Do tych okazji możemy zaliczyć świadome oddychanie, relaks w przyrodzie, spacery, medytację, słucha- nie wyciszającej muzyki. Cieszą bardzo wypowiedzi specjalistów, którzy dostrzegają, jak ważne w lecze- niu są emocje pacjenta, jego nastawie- nie i psychiczna prężność. Prof. dr hab. Często w wyniku choroby możemy po raz pierwszy w życiu zatrzymać się, zwolnić, pozwolić sobie na niemoc. Czasem po raz pierwszy możemy przyznać się, że potrzebujemy wsparcia, czułości, obniżonej poprzeczki w obowiązkach domowych i zawodowych. Czas choroby może być w istocie czasem prawdziwego zadbania o siebie bez poczucia winy i bez potrzeby tłumaczenia się. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5