ProMedico Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2024 nr 312

Pro Medico wrzesień 2024 21 Kara pozbawienia wolności Pewnego razu sąd zadał mi pytania, czy skazany – osoba praktycznie bez wykształcenia – może odbywać krótkotrwałą karępozbawieniawolności w jednostcepenitencjarnej (4miesiące), a także, czy jest zdolny do odbywania kary ograniczenia wolności poprzez wykonywanie pracy społecznej pod nadzorem. Z PAMIĘTNIKA BIEGŁEGO SĄDOWEGO Dr n. med. Ryszard Szozda biegłysądowy,sędzia NaczelnegoSąduLekarskiego Dokonałem więc badania – ujawniłem wywiad (częste bóle głowy, senność i cią- głe zmęczenie, spadki poziomu cukrów, brak możliwości wyprostowania palców jednej kończyny górnej po ich zgięciu) oraz badanie fizykalne, w którym z „odchyleń” stwierdziłem masywny tatuaż na klatce piersiowej i obu kończynach górnych, skórę generalnie suchą, miejscami szorstką i braki w uzębieniu. W podsumowaniu wskazałem, że skazany ma lat 37, posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności ze wskaza- niem zdolności do pracy w warunkach zakładu pracy chronionej. Oznaczało to możliwość wykonywania pracy pod nadzorem w ramach kary ograniczenia wolności i nie określało samo z siebie nie- zdolności do pobytu w jednostce peniten- cjarnej. Poza tym stwierdzony stan zdrowia mężczyzny nie dawał podstawy do orzeka- nia o znacznym stopniu niepełnosprawno- ści, czyli faktycznie nie stanowił podstawy do orzekania, iżby opiniowany wymagał opieki osób drugich. Na podstawie dokumentacji medycznej rozpoznałem następujące schorzenia. Hemochromatozę, która istniała od dzie- ciństwa i mogła wymagać okresowych upustów krwi. Takie leczenie było możliwe w warunkach zakładu karnego. Osadzenie (w takim przypadku) winno było rozpo- cząć się od pobytu w oddziale wewnętrz- nym w celu ustalenia sposobu leczenia. Padaczkę, której samo rozpoznanie nie stanowiło przeciwwskazania do osadzenia, tym bardziej, że z dokumentacji nie wyni- kało, iż w ciągu ostatnich kilku lat wystę- powały kiedykolwiek jakiekolwiek napady padaczkowe. Hyperurykemię pod postacią podwyższonego poziomu kwasu moczo- wego wymagającą odpowiedniej diety (z przeciwwskazaniemdom.in. spożywania alkoholu) i stosowania leku, który mógł być podawany w zakładzie karnym. Wreszcie kamicę nerkową, rozpoznaną od wielu lat (na podstawie USG), ale nigdy nie powo- dowała ostrych objawów ani konieczności hospitalizacji. Stan po obustronnej sympatektomii pier- siowej i lędźwiowej z powodu zespołu Rey- nauda też nie stanowił przeciwwskazania do osadzenia i pracy – leczenie operacyjne (sympatektomia) stanowiło wyleczenie roz- poznawanego zespołu Reynauda. Ponadto w badaniach stwierdzano podwyższenie poziomu cholesterolu, co jest wynikiem badania laboratoryjnego – i nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń sprawności orga- nizmu. Zatem żadne schorzenie, ani pojedynczo, ani wszystkie schorzenia łącznie, nie sta- nowiły przeciwwskazania do osadzenia w zakładzie karnym i do wykonywania pra- cy, w tym społecznie użytecznej, a badanie potwierdzało brak jakichkolwiek istotnych ograniczeń sprawności. Poza tym przed przyjęciem w celu wykonywania takiej pra- cy osoba takamusi być zbadana przez leka- rza wykonującego badanie profilaktyczne, który powinienwydać orzeczenie o zdolno- ści do wykonywania określonej pracy. Kolejnym „problemem” było wskazanie, jaką pracę skazany mógłby wykonywać. Moimzdaniembyłaby topraca lekka, fizycz- na – na przykład zamiatanie chodnika czy ulicy w porze wiosenno-letnio-jesiennej, zbieranie śmieci z ulicy do koszy, sprząta- nie okolic toalet publicznych i przystan- ków komunikacji miejskiej czy mycie toalet publicznych. Z takim zleceniem sądu może spotkać się każdy biegły – nie tylko ze spe- cjalnością w zakresie medycyny pracy. Dla- tego warto o tymwiedzieć. Fot. Chroma Stock

RkJQdWJsaXNoZXIy NjQzOTU5