Wspomnienie śp. lek. Danuty Haneczok - Śląska Izba Lekarska

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej Polityce prywatności i cookies.
  • BIP
Otwórz menu/Zamknij menu

„Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi.
Są słowa, które zawsze będą wywoływać morze łez.
Są osoby, na myśl o których zawsze zasypie nas lawina wspomnień"

Śp. DANUTA HANECZOK - lekarz pediatra (ur 25.10.1938 r-zm.7.06.2023r)

Urodzona i zamieszkała w Dąbrówce Małej do 1978 r.; w tutejszym kościele przyjęła sakrament Chrztu, Pierwszą Spowiedź i Komunię Świętą, była bierzmowana. Potem przez ponad 40 lat była parafianką u Matki Bożej Piekarskiej na Tysiącleciu. Studia medyczne ukończyła na Akademii Medycznej we Wrocławiu. Jako lekarz była czynna zawodowa do 80 roku życia. Pracowała w szpitalach i poradniach dziecięcych oraz pogotowiu ratunkowym.

Służyła dzieciom i ich rodzinom swoimi umiejętnościami zawodowymi, dobrym słowem, radą, w razie potrzeby także pomocą materialną, wskazywała na rzeczy najważniejsze w życiu dziecka i rodziny. Do końca pracy zawodowej chodziła na wizyty domowe do chorych. Była bardzo oddana dla najbliższej rodziny. Leczyła swoje bratanice, bratanków i siostrzeńca, a potem ich dzieci. Troszczyła się o potrzeby najbliższych. Do końca interesowała się codziennym życiem i sprawami najbliższych. Była osobą prawą, życzliwą, pogodną i oddaną powołaniu lekarza, siostry, cioci, cioci-babci….

 

W imieniu zmarłej Danuty wyrażamy podziękowanie wszystkim, z którymi była związana - za wszystkie lata, wspólnie spędzony czas, za spotkania, rozmowy, dzielenie się przeżyciami, pomoc, dobre wspomnienia, modlitwy, wspólne wyjazdy…

Wyrażamy podziękowanie Jej Przyjaciołom, szczególnie Przyjaciółce Pani dr Elżbiecie Kobusińskiej i Pani dr Stanisławie Wermińskiej, wszystkim, z którymi pracowała przez cały okres pracy zawodowej, koleżankom i lekarzom, u których w ostatnich latach się leczyła.

Nasza - Siostra, szwagierka, ciocia Danuta, ciocia-babcia - pozostanie w pamięci, modlitwie i naszych sercach.

Wiemy, że Jej dobre czyny idą za Nią. Ufamy, że przed nami WIECZNOŚĆ i że ponownie spotkamy się, by wielbić razem Miłosierdzie Boga.

MIŁOŚĆ JEST SILNIEJSZA NIŻ ŚMIERĆ. MIŁOŚĆ NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY.

                                                                                     Maria Haneczok (bratowa)

Udostępnij