Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  20 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 20 / 36 Next Page
Page Background

Pro Medico

listopad 2015

18

absolwenci

jubileusze

Katedra i Klinika Ortopedii i Traumatolo-

gii Narządu Ruchu Wydziału Lekarskiego

w Katowicach rozpoczęła swoją działal-

ność 1 grudnia 2000 r. w Samodzielnym

Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 7 Ślą-

skiego Uniwersytetu Medycznego – Gór-

nośląskim Centrum Medycznym im. prof.

Leszka Gieca. Wielkim wyróżnieniem i ży-

ciowymwyzwaniemdla mnie było objęcie

kierownictwa i tworzenie bazy dydaktycz-

no-naukowej oraz warunków do rozwoju

jednostki i wprowadzania innowacyjnych

metod operacyjnych w tym wspaniałym

śląskim ośrodku. Solidne podstawy do

aktywnych i kreatywnych działań zapew-

niał istniejący już w GCM Oddział Chirurgii

Urazowo-Ortopedycznej, ze znakomitym

ordynatorem – dr. n. med.

Jerzym Totu-

szyńskim

oraz doborowym zespołem

lekarsko-pielęgniarskim, który decyzją

władz Śląskiego Uniwersytetu Medycz-

nego uległ przekształceniu w jednostkę

akademicką. Oddział ten w Górniczym

Centrum Medycznym (następnie Górno-

śląskim Centrum Medycznym) w Kato-

wicach-Ochojcu został oficjalnie otwarty

1 września 1977 r., a pierwszego pacjenta

przyjęto 2 stycznia 1978 r.

Pierwszym ordynatorem i organizatorem

pracy, odpowiedzialnym za wyposażenie

oddziału i stworzenie Zespołu Lekarsko-

Pielęgniarskiego, został dr n. med.

An-

drzej Wejsflog

, syn wielkiego polskiego

ortopedy i traumatologa, prof.

Gabriela

Wejsfloga

, ucznia prof.

Adama Grucy

.

Andrzej był wszechstronnie uzdolnionym

lekarzem, specjalistą ortopedą i trau-

matologiem oraz specjalistą z chirurgii

ogólnej, który przez kilka lat szkolił się

także w Katedrze i Klinice Chirurgii Ogól-

nej w Katowicach, pod kierunkiem prof.

Józefa Gasińskiego

. W latach 1986-2000

funkcję ordynatora pełnił wspomniany dr

n. med.

Jerzy Totuszyński

. Maciek (tak

nazywaliśmy Jurka) bardzo wspierał mnie

w trudnych początkach przemian, wpro-

wadził w sposób serdeczny i przyjazny do

zespołu, zawsze służył dobrą i szczerą radą

starszego kolegi oraz przestrzegał przed

niebezpieczeństwami, lokalnymi uwarun-

kowaniami i realiami szpitala. W 2003 r.

został ordynatorem Oddziału Urazowo-

Ortopedycznego Szpitala im. L. Rydygiera

w Katowicach-Bogucicach. Kiedy zachoro-

wał, to wierzyłem, że taki olbrzym poradzi

sobie z zagrożeniem i ten nierówny po-

jedynek wygra. Walczył, będąc do końca

niesamowitym przykładem człowieczeń-

stwa i dzielności oraz ostatecznym po-

twierdzeniem tezy, że są ludzie niezastą-

pieni. Ta tragedia wstrząsnęła wszystkimi,

bo razem z Nim straciliśmy cząstkę siebie.

Pod takim hasłem w piękne jesienne

dni (2-4 października br.) zebraliśmy

się na szkoleniowo-koleżeńskim spo-

tkaniu w Szczyrku, w gościnnymhotelu

„Meta”.

Czterdzieści lat temu ponad 320 adeptów

sztuki medycznej opuściło mury naszej

Alma Mater, Śląskiej Akademii Medycznej.

Każdy powędrował swoją drogą zawodo-

wą, osiągając na niej własne sukcesy. Po

20 latach od zakończenia studiów posta-

nowiliśmy spotkać się po raz pierwszy. Do

Bystrej koło Bielska przyjechało w 1995 r.

ponad 170 osób. Potem spotykaliśmy się

co pięć lat. W tym czasie jako „Absolwenci

Śląskiej Akademii Medycznej 75” doro-

biliśmy się własnej gwiazdy o tej nazwie

wgwiazdozbiorze Neptuna, własnego logo

oraz wiersza.

W tym roku spotkaliśmy się z okazji czter-

dziestej rocznicy ukończenia studiów. Do

Szczyrku przyjechało ponad osiemdzie-

siąt osób z całego świata. Niektórzy po raz

pierwszy, inni po raz kolejny, a jeszcze inni

po prostu nie skorzystali z naszego zapro-

szenia..

Piękna pogoda, wspaniałe plenery możli-

wość wyjazdu na Skrzyczne (stacja kolejki

sąsiaduje z hotelem) sprawiły, że spotkanie

szkoleniowe oraz koleżeńskie przebiegało

w niezwykle sympatycznej i niepowta-

rzalnej atmosferze. Po uroczystej kolacji

na zakończenie obiecaliśmy sobie kolejne

spotkania: jedni proponowali co rok, inni

co dwa lata, ale każdy, kto tam był, gwaran-

tował, że jest gotowy na kolejne spotkania.

My – młodzi duchem i sercem – chcemy się

spotykać, a to dowód, że „stary ten, kto nie

potrafi się śmiać i tańczyć”.

Stefan Kopocz

To dopiero czterdzieści lat

Życzliwość pacjentów,

szacunek przełożonych

15 lat Katedry i Kliniki Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu

Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach