23
Pro Medico
•
grudzień 2014/styczeń 2015
stomatologia
stomatologia
leczenie bólu
ciąg dalszy na str. 24
– Jakie kryteria musi spełniać placów-
ka, by otrzymać certyfikat Szpitala bez
bólu?
– Idea leczenia bólu według określonych
standardów powstała na mocy porozumie-
nia Polskiego Towarzystwa Badania Bólu,
Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i In-
tensywnej Terapii, Towarzystwa Chirurgów
Polskich, Polskiego Towarzystwa Gineko-
logicznego oraz Polskiego Towarzystwa
Ortopedycznego i Traumatologicznego.
Szpital im. Leszczyńskiego posiada certy-
fikat Szpitala bez bólu – to kilkuletnia tra-
dycja tego miejsca. Pierwszy raz certyfikat
uzyskaliśmy w 2009 roku, po trzech latach
miałamiejsce recertyfikacja i tytuł przyzna-
no nam po raz kolejny. Oczywiście, by móc
się nim pochwalić, musimy spełniać szereg
kryteriów: utrzymywać standardy oceny
bólu, jego kwalifikacji i odpowiedniego
leczenia. Posługujemy się skalą mierzącą
nasilenie bólu i w zależności od tej oceny,
leczenie jest rozpisywane według okre-
ślonych formularzy. Terapię przeciwbólo-
wą wdrażamy zaraz po operacji, ocen jej
skuteczności dokonuje się w dokładnych
interwałach czasowych. Podczas konsulta-
cji pacjenci są informowani, że posiadamy
certyfikat i ich leczenie będzie przebiegało
według określonych norm. Zawsze prosi-
my o współpracę, ona jest tak naprawdę
istotą leczenia – ostatecznie ból dotyczy
pacjenta. To jest i zawsze będzie jego indy-
widualne, subiektywne odczucie.
– Ból w znaczący sposób wpływa tak-
że na przebieg leczenia i rekonwale-
scencji…
– Oczywiście, wpływa na szybszy termin
opuszczenia szpitala po operacji, liczbę
powikłań – począwszy od złych wspo-
mnień, po powikłania oddechowe czy ser-
cowe. Ta gama jest zresztą bardzo rozległa.
Jakość skutecznego leczenia bólu ma też
znaczenie ze względów ekonomicznych.
– Pozwala zaoszczędzić pieniądze?
– Tak. Im krócej pacjent jest hospitalizowa-
ny, tymmniejsze są koszty jego leczenia, im
skuteczniej jest zwalczany ból, tym rzadziej
pacjent powraca do lekarza i szpitala. Nie
zapominajmy także o tym, że jeśli ból jest
leczony skutecznie – pacjent ma lepszą
ocenę miejsca, w którym udzielono mu po-
mocy. A opinia szpitala jako placówki ma
dla nas znaczenie i przekłada się na jego
wynik finansowy.
– Dlaczego tylko kilka szpitali na Śląsku
ma ten certyfikat?
– Dla każdego szpitala wdrożenie proce-
dur związanych z certyfikatem to pewien
wydatek. Trudno ból leczyć tylko dobrym
słowem. By mieć instrumenty skuteczne
w leczeniu bólu, należy zaangażować nie
tylko kadrę medyczną, która powinna brać
udział w szkoleniach, ale również środki
finansowe. Podkreślam jednak, że w koń-
cowym rozrachunku jest to opłacalne
nie tylko dla pacjenta – dla szpitala także.
Zdecydowaliśmy się na udział w progra-
mie po tym, jak dostaliśmy zaproszenie do
wzięcia w nim udziału. Postanowiliśmy wy-
pełnić dokumenty uczestnictwa, i za zgodą
dyrekcji szpitala oraz po zapewnieniu przez
nią środków, przystąpiliśmy do wdrażania
procedur, które skończyło się przyznaniem
certyfikatu.
– Czy zgłaszają się do państwa pacjenci
sugerujący się „etykietą” szpitala bez
bólu? Innymi słowy, czy szpital ten wy-
bierają świadomie?
– Największa świadomość i wiedza na temat
leczenia bólu jest wśród kobiet, które ze
względu na certyfikat decydują się u nas ro-
dzić. Certyfikat i możliwości, jakie daje, to je-
den z głównych powodów, dla których wy-
bierają naszą placówkę. Osobiście uważam,
że pacjenci naszego szpitala – tak na dobrą
sprawę – nie wiedzą, co to ból. Dbamy o to.
Trudno ból leczyć
tylko dobrym słowem
Polskie Towarzystwo Badania Bólu, Polskie Towarzy-
stwo Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Towarzy-
stwo Chirurgów Polskich, Polskie Towarzystwo Gine-
kologiczne oraz Polskie Towarzystwo Ortopedyczne
i Traumatologiczne zainicjowały program „Szpital bez
bólu”, który polega na nadawaniu certyfikatu placów-
kom, które spełnią określone kryteria i przez to przy-
czynią się do podniesienia jakości uśmierzania bólu
pooperacyjnego w polskich szpitalach.
Z anestezjologiem dr. Eugeniuszem Frączykiem rozmawia Aleksandra Wiśniowska
Wwojewództwie śląskim certyfikat „Szpitala bez bólu” otrzymały szpitale:
Szpital im. Stanisława Leszczyńskiego, Katowice. Od 27.04.2010 r.
Szpital Kliniczny nr 1 SUM, Zabrze. Od 27.04.2009 r.
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Chirurgii Urazowej im. dr. Janusza
Daaba w Piekarach Śląskich. Od 8.02.2010 r.
Mysłowickie Centrum Zdrowia Sp. z o.o. Mysłowice. Od 8.02.2010 r.
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 w Rybniku. Od 8.02.2010 r.
Szpital Powiatowy w Pszczynie. Od 4.10.2010 r.
Szpital Miejski w Zabrzu. Od 9.10.2012 r.
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Chirurgii Urazowej
w Piekarach Śląskich. Od 9.04.2013 r.
CentrumOnkologii – Instytut im. M. Skłodowskiej-Curie w Gliwicach,
Zakład Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Klinika Chirurgii Onkologicznej
i Rekonstrukcyjnej. Od 9.04.2013 r.
NZOZ Lecznica Dzieci i Dorosłych Szpital im. Mościckiego w Chorzowie.
Od 25.11.2013 r.
Oprac. AW
fot.: Aleksandra Wiśniowska




