Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  13 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 13 / 36 Next Page
Page Background

11

Pro Medico

listopad 2015

W społeczeństwach rządzących się prawami

demokracji, kwestiom dochowania tajemni-

cy lekarskiej przypisuje się szczególną wagę.

Naruszenie jej zasad prawem określonych

wiąże się dla pracowników medycznych,

a lekarzy w szczególności z kwestią odpo-

wiedzialności, tak karnej i zawodowej, jak

i cywilnej. Toteż o zasadach określających

możliwość udzielania przez lekarza infor-

macji objętych tajemnicą zawodową mówić

i przestrzegać należy jak najczęściej.

Opis przypadku:

W jednym z sądów karnych toczył się proces

o popełnienie błędu medycznego w trakcie

leczenia pacjentki. Oskarżonej lekarce w trak-

cie jednej z rozpraw adwokat reprezentujący

pokrzywdzoną zarzucił, że nieprawidłowe le-

czenie tyczyło również innych pacjentów. Pod-

parł to argumentami, iż wiedzę o tym powziął

w związku ze złym leczeniem własnej żony.

Lekarka na kolejną rozprawę przybyła z karto-

teką przytoczonej przez adwokata pacjentki,

w trakcie składanych zeznań otworzyła posia-

daną dokumentację i w ramach własnej obro-

ny zaczęła przed sądemprzytaczać informacje

dotyczące leczenia. To postępowanie stało się

podstawą do złożenia skargi – zawiadomie-

nia o popłenieniu przewinienia zawodowego,

w związku z naruszeniem tajemnicy lekarskiej,

dotyczącej leczenia osoby, w stosunku do któ-

rej wsądzie nie toczyła się sprawa.

W ramach komentarza należy stwierdzić, że

lekarka ta mogła wykorzystać przyniesioną

dokumentację jako narzędzie własnej obro-

ny, ale jedyniepouzyskaniuod sądu zgodnie

z art. 180 § 2 Kodeksu postępowania karne-

go zgody na ujawnienie posiadanych infor-

macji medycznych.

W dzisiejszej rzeczywistości mamy do czy-

nienia z coraz większym wpływem na świa-

domość społeczną czwartej władzy, czyli

mediów. Lekarze bardzo chętnie zapraszani

są przez dziennikarzy do udziału w progra-

mach dotyczących nieprawidłowego, bądź

powikłanego leczenia ich pacjentów. Nama-

wiani są do udzielania wywiadów dotyczą-

cych leczenia przez nich pacjentów, którzy

są w sferze zainteresowania dziennikarzy,

nierzadko nazywających się „dziennikarza-

mi śledczymi”. Najczęściej możemy zoba-

czyć w programach telewizyjnych naszych

kolegów, którzy opowiadają o szczegółach

urazów ofiar wypadku, stosowanego lecze-

nia, opisu trudności i okoliczności przepro-

wadzanych operacji, stanu odżywienia itd.

Oczywiście można powiedzieć, że lekarz

udzielając tych informacji chce jak najpełniej

opisać dziennikarzowi okoliczności ratowa-

nia lub leczenia swojego pacjenta. Pomimo

iż nie ujawnia on danych personalnych, to

powinien pamiętać, iż osoby te dla wielu

ludzi moga byc identyfikowalne, a po zakoń-

czonym leczeniu czy szczęśliwie zakończo-

nej walce o życie, zamiast słowa „dziękuję”

lekarz otrzyma wezwania do rzecznika od-

powiedzialnosci zawodowej lub prokuratu-

ry za naruszenie tajemnicy lekarskiej. Takie

sprawy prowadzone już były w Śląskiej Izbie

Lekarskiej i zakończyły sięukaraniem lekarza.

Tutaj chciałem jeszcze powócić do progra-

mów w rodzaju „Czarno na białym”, „Uwa-

ga!”, „Magazyn Ekspresu Reporterów” czy

„Zawsze po 21-szej”. Ostatnio, jako strona

w sprawach dotyczących nieprawidłowego

leczenia, zaproszenie do takiego programu

otrzymuje lekarz prowadzący leczenie cho-

rego. Mam nadzieję, że żaden z kolegów

nigdy nie zdecyduje się do skorzystania z ta-

kiego zaproszenia.

Miałem okazję, tak jak i Państwo, oglądać

z teki rzecznika

tajemnicy lekarskiej

jeszcze słów kilka

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta

art. 13

– Pacjent ma prawo do zachowania w tajemnicy przez osoby wykonujące

zawód medyczny, w tym udzielające mu świadczeń zdrowotnych, informacji z nim

związanych, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu medycznego.

art. 14 ust. 1

–W celu realizacji prawa, o którymmowa w art. 13, osoby wykonują-

ce zawód medyczny są obowiązane zachować informacje związane z pacjentem,

w szczególności ze stanem zdrowia pacjenta. (…)

art. 14 ust. 2a

– Przepisu ust. 1 nie stosuje się także do postępowania przed wo-

jewódzką komisją do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, o której mowa

w art. 67e ust. 1.

art. 14 ust. 3

– Osoby wykonujące zawód medyczny, z wyjątkiem przypadków,

o którychmowa w ust. 2 pkt 1–3 i ust. 2a, są związane tajemnicą również po śmier-

ci pacjenta.

już takie programy, w których toczono „nie-

równą walkę”, a w jej ramach coraz bardziej

zaszczuty doktor przez rodzinę lub samego

pacjenta, dziennikarza, prawników, przed-

stawicieli władzy czy też różnych osób zwią-

zanych z organizacjami pozarządowymi,

próbował udowadniać, że leczył zgodnie

z zasadami tzw. sztuki lekarskiej, że nie jest

złym lekarzem i człowiekiem. W takich pro-

gramach, aby się skutecznie bronić i argu-

mentować słuszność podejmowanych de-

cyzji czy czynności, lekarzmusiałby ujawniać

cały szereg informacji, które objęte są tajem-

nicą lekarską. Oczywiście, jeśli program reali-

zowany jest z udziałem lubna prośbę pacjen-

ta, to stosownym oświadczeniem może on

zwolnić z obowiązku zachowania tajemnicy.

Przestrzegający prawa dziennikarz powinien

takie oświadczenie dołączyć do wysyłane-

go zaproszenia do udziału w programie. Tu

warto przestrzec, że częstokroć inicjatorem

programu nie jest pacjent, który był leczony,

ponieważ on zmarł, a walka o tzw. „prawdę”

prowadzona jest przez członków jego rodzi-

ny. W takim przypadku nie mają oni upraw-

nień do zwolnienia lekarza z dochowania

tajemnicy lekarskiej. W takich przypadkach

uprawiony do zwolnienia z tajemnicy jest je-

dynie sąd powszechny lub stosowny zapis w

ustawie. Takim przykładem może być zapis

w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku

Praw Pacjenta, który to zwalnia pracowni-

ków medycznych z zachowania tajemnicy

lekarskiej w postępowaniach przed woje-

wódzką komisją ds. orzekania o zdarzeniach

medycznych, o czymwiększość z nas niewie.

Mam nadzieję, że uwrażliwiłem trochę czy-

telników na aspekty związane z tajemnicą

zawodową, jak również przestrzegłemprzed

zbytnią hojnością wdzieleniu się informacja-

mi na temat naszych pacjentów w mediach,

ponieważ zdecydowanie uważam, że nie jest

to właściwe miejsce do analizowania prawi-

dłowości postępowania lekarzy.

dr n.med. TadeuszUrban

OkręgowyRzecznik

Odpowiedzialności Zawodowej

wKatowicach

Aby się skutecznie bronić i argumentować

słuszność podejmowanych decyzji czy czynności,

lekarz musiałby ujawniać cały szereg informacji,

które objęte są tajemnicą lekarską.