Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  32 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 32 / 36 Next Page
Page Background

Pro Medico

listopad 2015

30

wspomnienia, nekrologi

Dr n. med. Eugeniusz Czekański urodził się 14 października

1929 r. w miejscowości Łężany, niedaleko Krosna. Dzieciń-

stwo spędził z rodzicami i siostrą na kresach wschodnich

pod Stanisławowem, skąd udało im się powrócić podczas

wojny do rodzinnej wsi.

W 1950 roku ukończył liceum ogólnokształcące i zdał ma-

turę w Krośnie.

Studiował na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej

w Krakowie, gdzie w 1955 r. uzyskał dyplom lekarza. Pod-

czas studiów poznał swoją przyszłą żonę, mieszkającą wMi-

kołowie – Danutę Lipińską.

Całe swe życie zawodowe i osobiste związał ze Śląskiem.

Początkowo pracował jako lekarz powiatowy stacji sanitar-

no-epidemiologicznej w Tychach, będąc równocześnie za-

trudnionym w Oddziale Chirurgicznym w Mikołowie. Uzy-

skał specjalizację II

o

z chirurgii ogólnej.

Od 1966 r. sprawował obowiązki ordynatora Oddziału Chi-

rurgicznego Szpitala Miejskiego w Mikołowie. Funkcję tę

pełnił z wielkim oddaniem do momentu przejścia na eme-

ryturę w 1997 r. Jego praca doktorska na temat urazów wie-

lonarządowych była oparta na szerokim spektrum przypad-

ków, zaopatrywanych wówczas na tymże oddziale.

W latach 1958-1968 był organizatorem i kierownikiem stacji

Pogotowia Ratunkowego w Mikołowie. Wiele serca i wysił-

ku wkładał także w działalność społeczną, pracując w komi-

sji zdrowia jako radny miejski. Wykładał w szkole pielęgniar-

skiej w Mikołowie. Pod jego czujnym okiem wychowało się

wielu specjalistów chirurgów.

Z żoną Danutą, lekarzem okulistą, przeżyli zgodnie 60 lat.

Mają dwie córki: Hannę Czekańską-Karel, która jest leka-

rzem ginekologiem i Bożenę Czekańską-Mirek – doktora

socjologii.

Dr Eugeniusz Czekański zmarł 12 września 2015 w Miko-

łowie tuż przed swymi 86. urodzinami. W uroczystościach

pogrzebowych uczestniczyli licznie koledzy lekarze, grono

pielęgniarek, dawni współpracownicy i rzesze pacjentów.

Przygotowywaliśmy się do uroczystości diamentowych go-

dów – los zrządził inaczej.

Kochał swoją pracę, kochał chirurgię, kochał rodzinę. Dla

nas powinien pozostać przykładem odpowiedzialności,

fachowości, sumienności i życzliwości wobec chorych. Nie

potrafił się pogodzić z postępującą dehumanizacją zawodu

lekarza, z tym, że lekarz nie ma czasu nawet porozmawiać

z pacjentem...

Pozostawił nas w głębokim smutku, ale będzie żył w naszej

pamięci!

Hanna Czekańska-Karel

Z głębokim żalem i smutkiem środowisko lekarskie przyjęło

wiadomość o śmierci

śp. prof. dr. hab. n. med.

Szczepana Łukasiewicza

Laureata „Wawrzynu Lekarskiego”,

najwyższego wyróżnienia

przyznawanego przez Śląską Izbę Lekarską.

Żegnamy

wielki Autorytet moralny i etyczny,

wybitnego Lekarza, dobrego i prawego Człowieka,

naszego Mistrza,

Członka Honorowego Towarzystwa Chirurgów Polskich

i byłego Przewodniczącego jego Oddz. Śląskiego,

członka wielu innych towarzystw naukowych,

wieloletniego ordynatora Oddziału Chirurgii

i dyrektoraWojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1

w Tychach.

OddanegoWychowawcę i Nauczyciela wielu pokoleń lekarzy,

humanistę i erudytę,

autora licznych prac naukowych oraz książek w tym

„Pożytków z filozofii”,

która została wydana w serii Biblioteki Historycznej ŚIL,

z wielką życzliwością wspierającego samorządność lekarską.

Odznaczonegom.in. Krzyżem KawalerskimOOP,

Złotym KrzyżemZasługi

oraz odznaką „Za wzorową pracę w służbie zdrowia”.

Rodzinie, Najbliższym, Uczniom i Współpracownikom

składamnajgłębsze wyrazy współczucia

w imieniu Koleżanek i Kolegów,

członków Śląskiej Izby Lekarskiej.

Jacek Kozakiewicz

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej

w Katowicach

Naszemu Koledze

Doktorowi Markowi Trzęsickiemu

najszczersze wyrazy współczucia

z powodu śmierci

Taty

składają:

Dyrektor

NZOZ MEDICINA DIAGNOSTICA & QUALITAS QMEDIC

wDąbrowie Górniczej

dr n. med. Andrzej Bilewicz

wraz ze współpracownikami

Śp. Doktor Eugeniusz

Czekański

(1929-2015)

Kochał chirurgię, zawsze pracował

z wielkim sercem i oddaniem…