Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  35 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 35 / 40 Next Page
Page Background

33

Pro Medico

luty 2016

wspomnienia

ciąg dalszy na str. 34

Z największą powagą traktował jedynie

sztukę lekarską i wszystko to, co dotyczy-

ło chorej. W pacjentce widział nie tylko

chorobę, ale i ludzką istotę, nad której

ciałem i duszą pochylał się z najwyższym

szacunkiem i ofiarnością. Jego credo

„po-

móc kobiecie”

wypełniło całe życie zawo-

dowe i prywatne. Mówił o sobie

„jestem

lekarzem kobiet, chcę dbać o ich zdrowie”

.

Był niezwykle oddany pacjentkom, ich

zdrowie stawiał zawsze na pierwszym

miejscu.

Prof. Adam Cekański – urodził się

22.10.1921 r. w Krakowie w rodzinie na-

uczycielskiej. Dzieciństwo wypełniało Mu

ciepło miłości matczynej, Ojciec osierocił

Go wcześnie. Jak mawiał później,

„rozu-

miałem kobiety, dlatego też może łatwo

z nimi nawiązuję kontakt, po prostu trzeba

być życzliwym dla każdej kobiety; chorej,

znerwicowanej, uśmiechniętej”

. Z per-

spektywy lat swój dom rodzinny i lata

spędzone w Krakowie wspominał bar-

dzo ciepło. Szkołę powszechną i średnią

ukończył w Krakowie. W 1939 r. uzyskał

świadectwo dojrzałości w Gimnazjum

Jana III Sobieskiego. W tym samym roku

został przyjęty na Wydz. Lek. UJ, jednak

wybuch wojny uniemożliwił Mu rozpo-

częcie studiów. Podjął naukę na kierunku

bankowo-finansowym Szkoły Handlowej

w Krakowie. W 1943 r. został żołnierzem

AK okręgu Lubiawa, zgrupowanie Żel-

bet. Po wojnie ponownie złożył egzamin

wstępny i został przyjęty na Wydz. Lek.

UJ. Dyplom lekarza uzyskał 15.12.1949 r.,

jednak opuścił Kraków i rozpoczął pracę

w Oddz. Chirurg. w Mikołowie. Za namo-

wą kolegi ze studiów wyjechał na Śląsk,

gdzie znalazł pracę i pozostał na zawsze.

Przeszłość akowska utrudniła uzyskanie

upragnionego etatu asystenckiego w Kat.

Farmakologii prof.

Supniewskiego

, jed-

nak podjęta podczas studiów praca na-

ukowa skutkowała uzyskaniem stopnia

doktora nauk medycznych – 4 lipca 1950

r. na podstawie dysertacji

Wpływ dwuku-

marolu na czynność wątroby na podstawie

doświadczeń nad zwierzętami

. Na Śląsku,

gdzie znalazł pracę, pozostał na zawsze.

W jednym z wywiadów mówił:

„zosta-

łem ginekologiem, ale tego nie planowa-

łem. Chciałem być internistą i humanistą.

Chciałem mieć styczność z ludźmi w róż-

nych sytuacjach życiowych – biedy i bo-

gactwa. Po przyjeździe do Bytomia tylko na

chwilkę wszedłem na oddział ginekologii

i tak już zostałem”

.

W lutym 1951 r. został asystentem, a póź-

niej ordynatorem Oddz. Gin.-Poł. Szpitala

nr 2 w Bytomiu. W kwietniu 1954 rozpo-

czął pracę w II Katedrze i Klinice Położnic-

twa i Chorób Kobiecych SAM w Bytomiu

pod kierownictwem profesorów

Karola

Ryglewicza

i

Bronisława Stępowskiego

oraz doc.

Henryka Skałby

. To ich nazy-

wa swoimi nauczycielami i mistrzami.

Z dużym szacunkiem wyrażał się o swo-

ich mistrzach, uważał, że to właśnie oni,

obok domu rodzinnego i szkoły, mieli

największy wpływ na dalsze losy. Prof. Ry-

glewicza traktował jako wzór położnika,

prof. Stępowskiego – jako wzorzec gine-

kologicznych działań. Jego największym

autorytetem naukowym był prof.

Franci-

szek Kokot

, z którym pracował naukowo

nieprzerwanie od czasów bytomskich.

W 1953 r. został członkiem Polskiego

Towarzystwa Ginekologicznego (PTG).

Uczestniczy w I Krajowej Naradzie PTG

w Poznaniu, gdzie szczegółowo analizo-

wano problem umieralności okołoporo-

dowej. Członkostwo w PTG zaowocowało

pracą w Zarządzie Oddziału Wojewódz-

kiego w Katowicach i pełnieniem funk-

cji sekretarza Zarządu Głównego. Przez

dwie kadencje pełnił funkcję przewod-

niczącego Oddziału Śląskiego PTG. Cały

czas uczył się, podnosił kwalifikacje

i awansował. W 1955 r. uzyskał II st. spe-

cjalizacji w zakresie położnictwa i gineko-

logii. W 1957 r. awansował na stanowisko

adiunkta w II Klinice Połoznictwa i Gine-

kologii SAM.

W latach 1951-1965 był wykładowcą

w Państwowej Szkole Położnych w By-

tomiu. Wtedy właśnie odkrył w sobie

i wykorzystał (odziedziczone) pedago-

giczne cechy. Mówił o sobie:

„pochodzę

z rodziny krakowskich pedagogów szkół

powszechnych, średnich i wyższych, na-

uczanie – mam to niemal we krwi...”

. Praca

dydaktyczna dawała Mu wiele satysfakcji

i radości.

„Moja praca dla położnych trwa-

ła wiele lat i właściwie trwa do chwili obec-

nej”

mówił o sobie Prof. Adam Cekański.

Uważał także, że to personel pielęgniarski

decyduje o dobrym stanie pacjentek, do-

ceniał rolę położnych w całym procesie

leczenia. Poświęcał się bez reszty pracy

nauczyciela zawodu położnej i pielę-

gniarki, wykładając przedmiot gineko-

logia i położnictwo w znanej i cenionej

– nie tylko na Śląsku – bytomskiej Szkole

Położnych, kierowanej przez p.

Katarzy-

nę Krystek

. Pasja edukacyjna Pana Pro-

fesora Adama Cekańskiego wyraziła się

najpełniej w napisaniu i opracowaniu

podręczników dla położnych; pierwsze

wydanie ukazało się nakładem PZWL

w 1961 r., a ostatnie w 2012 roku.

W 1965 r. przebywał na trzymiesięcznym

stażu wUniwersytecie w Liverpoolu. Po po-

wrocie przygotował rozprawę habilitacyj-

ną pt.

„Badania enzymatyczne krwi w ciąży

prawidłowej i powikłanej późnym zatruciem

ciążowym”

, na podstawie której otrzymał

stopień doktora habilitowanego i stanowi-

sko docenta w II Klinice Położnictwa i Gine-

kologii w Bytomiu. W latach 1972-1979 był

kierownikiem Kliniki Patologii Ciąży w By-

tomiu, a od 1979 r., do przejścia na emery-

turę, kierował IV Katedrą i Kliniką Położnic-

twa i Ginekologii SAMwTychach.

Przedmiotem badań i zainteresowań na-

ukowych Prof. A. Cekańskiego była m.in.

aktywność reninowa osocza matki i płodu

w ciąży prawidłowej i powikłanej gestozą.

W toku związanych z tymbadań opracowa-

no i wdrożono oryginalną metodę klinicz-

ną pobierania krwi. Prace z tym związane

prowadzone były pod kier. prof. F. Kokota

i wyróżnione zespołową nagrodą naukową

I st. MZiOS oraz PAN. Zajmował się rów-

nież zagadnieniami niepłodności kobiecej

i męskiej, antykoncepcji, patologii wcze-

snej ciąży, diagnostyki perinatologicznej,

badaniami nad zachowaniem się pozio-

mu i przemian glukozy, insuliny i wolnych

kwasów tłuszczowych w przypadkach

położniczych. Zagadnienie to podjęte zo-

stało w krajowym piśmiennictwie po raz

pierwszy i przedstawione na światowym

Kongresie Gin. i Poł. w 1973 r. W kręgu za-

interesowań znajdowały się także kwestie

wpływu czynników socjo-ekonomicznych

na ciężarną i płód, problematyka środków

i metod sterowania płodnością, geriatria

ginekologiczna, zagadnienia ginekologicz-

ne i położnicze kobiety pracującej zawo-

dowo.

Cmentarz Rakowiecki w Krakowie – ostatnie pożegnanie Profesora.

fot.: red. Adam Turula