Pro Medico
•
sierpień/wrzesień 2015
18
dehumanizacja medycyny
Anna
Zadora-Świderek:
Okręgowy
Rzecznik Odpowiedzialności Zawo-
dowej (OROZ) już z definicji prowadzi
postępowanie wyjaśniające w przed-
miocie odpowiedzialności zawodowej
lekarzy za czyny sprzeczne z zasadami
etyki i deontologii zawodowej. Jaka
wobec tego jest rola Komisji ds. Etyki
Lekarskiej?
Komisja ds. Etyki jest ciałem doradczym
Okręgowej Rady Lekarskiej i nie ma prawa
rozpatrywać indywidualnych spraw, wy-
daje tylko opinie o charakterze ogólnym.
Do jej zadań należy sprawowanie pieczy
nad należytym i sumiennym wykonywa-
niem zawodu lekarza i lekarza dentysty,
przez co należy rozumieć nakreślanie
kierunków i inicjowanie zmian dotyczą-
cych etyki, opiniowanie aktów prawnych,
informowanie Rady np. o stwierdzonych
nieprawidłowościach dotyczących jakichś
grup medyków. Bardzo mocno podkre-
ślam „grup”, a nie indywidualnych osób,
których sprawami zajmuje się OROZ.
Kompetencje rzecznika odpowiedzialno-
ści wynikają z rozdziału 5 ustawy o izbach
lekarskich, który mówi o odpowiedzial-
ności zawodowej za naruszenie zasad
etyki lekarskiej oraz przepisów związa-
nych z wykonywaniem zawodu. Rzecznik,
w odróżnieniu od Komisji, dysponuje na-
rzędziami umożliwiającymi prowadzenie
takich spraw, może np. wzywać świad-
ków, gromadzić dokumentację medycz-
ną, powoływać biegłych itp. Ma upraw-
nienia, którymi nie dysponuje Komisja,
spełniająca głównie role opiniotwórcze
i edukacyjne. Istotnym elementem naszej
działalności jest doskonalenie zawodowe
lekarzy poprzez organizację konferencji
o tematyce nawiązującej do problematyki
etyki lekarskiej. Osobiście uważam, że ten
ostatni aspekt jest bardzo istotny, dlatego
chciałbym znacznie rozszerzyć działalność
kierowanej przeze mnie Komisji w tym za-
kresie.
W 2013 roku po publikacji, przez ów-
czesnego ministra zdrowia Bartosza Ar-
łukowicza listu „Do przyjaciół lekarzy”
portal„Medycyna Praktyczna”przepro-
wadził ankietę, w której pytano lekarzy
m.in. o ich ocenę poziomu etyki zawo-
dowej środowiska: 44 proc. wyraziło
pogląd, że jest wysoki, a 46 proc., że
średni. 6 proc. stwierdziło natomiast, że
etyczne postępowanie ma największy
wpływ na sytuację, w jakiej znajduje
się pacjent, ale wg większości lekarzy
odpowiada za to funkcjonowanie sys-
temu ochrony zdrowia. Jak by Pan to
skomentował?
System tworzą ludzie, konkretni lekarze
i konkretni pacjenci, dlatego mówienie, że
coś jest winą systemu jest zbytnim uprosz-
czeniem. Oczywiście system narzuca ramy
postępowania, granice, w których musimy
się poruszać, ale trzeba to robić kierując
się wiedzą, sumieniem i etyką. Należy do-
kładać starań, żeby pacjent był właściwie
zaopatrzony, leczony, diagnozowany. Na-
wet jeśli system nie jest doskonały, a nie
jest, nie zwalania to lekarza z jego powin-
ności.
A to, że blisko połowa lekarzy stwier-
dziła, że poziom etyczny jest wysoki...
Jestem zdziwiony, że tak mało. Przy tych
wszystkich niedoskonałościach, niedomo-
gach i bolączkach systemu opieki zdro-
wotnej, w postaci jego niedofinansowania
czy nadmiaru pracy biurokratycznej, którą
są obciążani lekarze, poziom etyki w na-
szym środowisku jest bardzo wysoki i tyl-
ko dzięki temu wszystko jeszcze funkcjo-
nuje, a pacjenci mogą czuć się bezpieczni.
Jesienią Śląska Izba Lekarska przygo-
towuje dwa duże wydarzenia. Jednym
z nich jest konferencja organizowana
wspólnie z Oddziałem Śląskim Katolic-
kiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich,
poświęcona dehumanizacji medycyny,
która odbędzie się w Domu Lekarza
10 października br. Czy faktycznie wiel-
ki postęp w diagnostyce i leczeniu pa-
cjentów, jaki nastąpił w ciągu ostatnich
kilkudziesięciu lat sprawił, że huma-
nistyczne idee zawodu zeszły na plan
dalszy?
Dehumanizacja staje się problemem
współczesnej medycyny. Daje się to za-
obserwować już chociażby w zmianach
używanego słownictwa: mówimy nie
o relacji lekarz – pacjent, a świadczenio-
dawca – świadczeniobiorca, nie o szpita-
lu czy przychodni, a o podmiocie leczni-
dr hab. n. med. JarosławMarkowski
Urodził się 13 października 1963 roku. Jest specjalistą laryngologiem oraz specjalistą
audiologiem i foniatrą. Kierownik Katedry i Kliniki Laryngologii SUM w Katowicach,
konsultant wojewódzki w dziedzinie audiologii i foniatrii, twórca Górnośląskiego
Programu Leczenia Całkowitej Głuchoty Metodą Wszczepów Ślimakowych, przewod-
niczący Zarządu Oddziału Śląsko-Opolskiego Polskiego Towarzystwa Otorynolaryn-
gologów – Chirurgów Głowy i Szyi, laureat Nagrody Naukowej Zarządu Głównego
PTORL im. prof. Jana Miodońskiego, absolwent studiów podyplomowych na Uniwer-
sytecie Ekonomicznym „Wsparcie menedżerskie dla kadry zarządzającej podmiotami
leczniczymi” (2014 r.).
Od lat związany ze śląskim samorządem lekarskim, od 1997 roku nieprzerwanie jest
delegatem na OZL, w VI kadencji był członkiemOkręgowego Sądu Lekarskiego, obec-
nie zasiada w ORL i przewodniczy Komisji ds. Etyki Lekarskiej ORL.
Istotą medycyny
jest profesjonalizm
w sztuce
oraz etyka
O zagadnieniach społecznych i etycznych, a także
problemie dehumanizacji medycyny – rozmowa
z dr. hab. n. med. Jarosławem Markowskim,
przewodniczącym Komisji ds. Etyki Lekarskiej
ORL w Katowicach
fot.: Anna Zadora-Świderek




