Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  8 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 8 / 40 Next Page
Page Background

Pro Medico

listopad 2014

6

z działań samorządu

Ograniczone Prawo Wykonywania Zawo-

du to przepustka do tego, o czymmarzyliście,

marzycie i pewnie marzyć będziecie, czyli do

wykonywania zawodu lekarza, do realizacji

lekarskiego powołania

– tymi słowami bli-

sko dwustu gości powitał prezes ORL w Ka-

towicach –

Jacek Kozakiewicz

. W Domu

Lekarza po raz kolejny rozdano ograniczo-

ne prawo wykonywania zawodu. Długo

oczekiwany dokument przyznano w sumie

258 absolwentomWydziału Lekarskiego.

Wrześniową uroczystość zaszczycili swą

obecnością goście: prof.

Krystyna Olczyk

– prorektor ds. szkolenia podyplomowego

SUM, prof.

Anna Obuchowicz

– konsultant

wojewódzki w dziedzinie pediatrii, prof.

Ja-

cek Starzewski

– konsultant wojewódzki

z chirurgii ogólnej, dr

Jerzy Dosiak

– prze-

wodniczący Zarządu Oddziału i wiceprze-

wodniczący Zarządu Głównego PTL, doc.

Zbigniew Lorenc

– przewodniczący od-

działu śląskiego Towarzystwa Chirurgów

Polskich, dr

Ryszard Szozda

– przewodni-

czący Zarządu Oddziału śląskiego Polskie-

go Towarzystwa Medycyny Pracy, a także

reprezentanci Okręgowej Izby Lekarskiej:

dr

Krystian Frey

– sekretarz ORL, dr

Da-

nuta Korniak

– zastępca sekretarza oraz dr

Grzegorz Góral

– członek prezydium ORL.

Szanowni Państwo, Izby powinny być po-

strzegane przez lekarzy jako ich samorząd

zawodowy, przez obywateli jako gwarant

wysokiej jakości opieki zdrowotnej, przez

Ograniczone Prawo Wykonywania Zawodu

Przepustka do

spełnienia marzeń

Ograniczone Prawo Wykonywania Zawodu przyznano 258 absolwentomWydziału Lekar-

skiego.

władze państwowe jako najlepsi partnerzy

publicznej współpracy w zakresie ochrony

zdrowia

– podkreślał prezes Kozakiewicz.

W czasie wystąpienia zwrócił szczególną

uwagę na historię powstania Śląskiej Izby

Lekarskiej,

zakres jej obecnej dz

iałalności

oraz prawa

i obowiązki członków

, których

zrzesza.

Życzę Wa

m, byście na swojej d

rodze na-

potkali mistrzów i nauczycieli, prawdziwych

mentorów i przyjaciół. Takich, którzy zapew-

nią Wam przestrzeń dialogu. Życzę, by nie

zabrakło dla realizacji celów zawodowych

także marzeń, zdrowia oraz chwil wytchnie-

nia

– podsumował.

Profesor Krystyna Olczyk, w nawiązaniu do

wypowiedzi prezesa ORL, skupiła uwagę

słuchaczy na aspekcie powodzenia... nie

tylko zawodowego:

–W imieniu rektora orazwłasnym, z głębi ser-

lek.

Marta Jeszke:

Jestem bardzo szczęśliwa, że trzymam

w ręce ograniczone prawo wykonywania

zawodu, że bez żadnych problemów uda-

ło mi się ukończyć wcale niełatwe – sze-

ścioletnie – studia i przede wszystkim, że

dostałam się na upragniony staż. Zaś dzi-

siejsze rozdanie praw było bardzo uroczy-

stą chwilą, czuję się trochę speszona, póki

co, nie znam Izby ani jej reprezentantów, ufam jednak, że z czasem

oswoję się z tymmiejscem. Jestem dobrej myśli.

lek.

Anna Kokoszka:

Dzisiejszemu spotkaniu towarzysząbardzo

przyjemne wrażenia. Czuję się zadowolo-

na i spełniona. Moje plany są związane ze

Śląskiem, chcę tutaj zrobić specjalizację,

może w kierunku anestezjologii. Dziś jed-

nak przepełnia mnie duma z uwieńczenia

studiów, cieszę się z pierwszego kontaktu

ze Śląską Izbą Lekarską – miejsce i osoby

z nim związane wywarły na mnie bardzo przyjemne i pozytywne

wrażenie.

lek.

Joanna Gonsior:

To dla nas bardzo radosna chwila, napa-

wa nas dumą, zwłaszcza po tylu latach

studiów i wysiłku w nie włożonych. Planuję

zostać pediatrą, zobaczymy jak uda mi się

zrealizować te marzenia.

lek.

Kinga Kozera:

Cieszy posiadanie OPWZ, mam też na-

dzieję, że niedługo stanie się ono pełnym

prawem. Studia zawsze będę wspominać

pozytywnie, choć – przyznaję – bywało

ciężko. Najważniejsze jednak, że efekt koń-

cowy jest zadowalający. Dziś zatem jest

satysfakcja, ale także stres przed tym, co

dalej? Uroczystość i powaga dzisiejszego

spotkania uświadomiły mi jeszcze bardziej

wagę wydarzenia. Chciałabymzostać ane-

stezjologiem, wiem, że na Śląsku jest sporo

miejsc pracy dla tej specjalności, więc mam nadzieję, że i ja odnajdę

się w tym środowisku.

AleksandraWiśniowska

fot.: Anna Zadora-Świderek