Pro Medico
•
listopad 2014
10
Śląski Uniwersytet Medyczny
Spotkanie absolwentów Śląskiej
Akademii Medycznej
sprzed 50 lat
(fragmenty)
Uściski, pocałunki, serdeczności wiele,
Kiedy się spotykają sami przyjaciele
(…)
Pół wieku minęło i w tej pięknej gali,
Odnowione dyplomy
wszyscy otrzymali. (…)
Telefony, adresy, łza się w oku kręci,
Kiedy się znów żegnają
starsi absolwenci!
Władysław Lis
W tym samym dniu, co inauguracja roku
akademickiego, na SUM miała miejsce
inna ważna uroczystość – odnowienie
dyplomu po 50 latach. 3 października
w auli im. prof. Jerzego Szaflarskiego kil-
kudziesięciu absolwentów spotkało się,
by w gronie koleżanek i kolegów powspo-
minać lata studiów na ówczesnej Śląskiej
Akademii Medycznej.
–
Minęło 50 lat, gdy po złożeniu przysięgi
Hippokratesa otrzymaliście dyplom lekarza
i jakomłodzi medycy rozjechaliście się po ca-
łym województwie, kraju, Europie czy świe-
cie
– przywitała zgromadzonych dr
Maria
Gajecka-Bożek
, przewodnicząca Stowa-
rzyszenia Wychowanków SUM, gospodyni
spotkania. –
Kto z nas nie pamięta Rokit-
nicy pięknie położonej w parku i wspania-
Z rocznika 1964 wywodzi się
pięcioro samodzielnych pra-
cowników naukowych SUM:
prof. Jolanta Dobosz,
prof. Antoni Dyduch,
prof. Roman Kurzbauer,
prof. Danuta Sońta-Jakimczyk,
prof. Roman Tarnawski .
Szanujmy wspomnienia
łych wykładów z anatomii topograficznej
profesora Kohmanna, który zmieniał swoje
kształty, jak kameleon barwy. Chcąc pobu-
dzić wyobraźnię słuchaczy, w zależności od
tematu wykładu zmieniał się bądź w jelito
grube, to w osierdzie, to w macicę
– wspo-
minała dr Bożek, przywołując w pamięci
także tramwajowo-autobusowe „wędrów-
ki” między Zabrzem, Bytomiem, Rokitnicą
a Lublińcem, gdzie były rozsiane budynki
Akademii, dzięki którym ŚlAM żartobliwie
nazywano wśród studentów „akademią
medyczno-turystyczną”.
W spotkaniu uczestniczyły władze uni-
wersytetu, które reprezentował rektor –
prof.
Przemysław Jałowiecki
, prorektor
ds. studiów i studentów – prof.
Joanna
Lewin-Kowalik
oraz prodziekan Wydziału
Lekarskiego z Oddziałem Lekarsko-Denty-
stycznym w Zabrzu – doc.
Jacek Kasper-
ski
. Po złożeniu przysięgi, przedstawicie-
le absolwentów Wydziałów Lekarskiego
i Stomatologicznego z ich rąk otrzymali
symboliczne, odnowione dyplomy.
Reprezentant młodego pokolenia, prze-
wodniczący Rady Uczelnianej Samorządu
Studenckiego SUM,
Oskar Bożek
przypo-
mniał, że od października tego roku ruszył
wspólny projekt Śląskiej Izby Lekarskiej
i uczelni, polegający na organizacji róż-
nych form pomocy dla lekarzy seniorów
– członków ŚIL, udzielanej przez młodzież
akademicką przygotowującą się do wyko-
nywania zawodu.
Gościem uroczystości był
Jacek Kozakie-
wicz
, prezes ORL, który pogratulował jubi-
latom i podziękował im za lata poświęco-
ne odpowiedzialnej pracy lekarza i lekarza
dentysty.
–
Jesteście Państwo naszymi Nauczyciela-
mi, toWasza praca składa się na nieprzecięt-
ną jakość, nie tylko śląskiej medycyny. Za to
wam pięknie dziękuję
– po czym zakończył
swoje wystąpienie cytatem z tekstu po-
nadczasowej piosenki Skaldów –
„Gonimy
za szczęściem, sięgamy do gwiazd, Na gwałt
świat chcemy zmieniać, Lecz to najważ-
niejsze, co żyje gdzieś w nas (…), szanujmy
wspomnienia.
"
W imieniu absolwentów głos zabrał
prof.
Antonii Dyduch
, który poddając
się refleksyjnemu nastrojowi uroczysto-
ści, wspominał wykładowców, czas nauki
i zdawanych egzaminów, ale także barw-
ne życie studenckie i niezapomniane im-
prezy w klubie „Synapsa”, gdzie przyszli
medycy bawili się na koncertach Maryli
Rodowicz i Haliny Kunickiej.
Anna Zadora-Świderek
Absolwenci rocznika 1964, a także gospodarze i goście uroczystości.
50 lat po dyplomie
fot.: Anna Zadora-Świderek




