Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  23 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 23 / 36 Next Page
Page Background

21

Pro Medico

listopad 2016

stomatologia

Od razu w pierwszym zdaniu przybliżę,

że mam na myśli profilaktykę w stoma-

tologii, a właściwie prewencję w szeroko

rozumianym zakresie, jako szereg działań

prowadzących do zapobiegania choro-

bom przewlekłym, tu akurat chorobie

próchnicowej. Przypomnijmy, że próch-

nica jest najczęściej spotykaną na świe-

cie przewlekłą chorobą niezakaźną.

Redukcja próchnicy jest możliwa dzięki

właściwej higienie i odpowiedniej edu-

kacji pacjentów. Lekarze stomatolodzy

znakomicie rozumieją skuteczność i efek-

tywność profilaktyki, często i chętnie wy-

konują zabiegi profilaktyczne w swoich

miejscach pracy. Z własnego doświad-

czenia wiedzą, że jest to sensowne i po-

żyteczne. Jednakże nawet największy

zapał każdego pojedynczego dentysty

oraz jego indywidualne umiejętności

edukacyjne nie są w stanie zastąpić sko-

ordynowanych i przemyślanych działań

systemowych. Tyle tytułem wstępu.

W naszym państwie obecnie nie jest pro-

wadzony żaden skoordynowany i dobrze

rozpropagowany program zdrowotny

dotyczący stomatologii. Program propo-

nujący profilaktykę i edukację pacjenta.

Nie ma departamentu stomatologii wMi-

nisterstwie Zdrowia, który by o to zadbał,

a głos stomatologów pracujących w in-

dywidualnych praktykach lub zakładach

leczniczych, bezpośrednich obserwato-

rów sytuacji epidemiologicznej nie jest

słyszany przez instytucje i kreatorów

systemu opieki zdrowotnej. Jest on też

lekceważony przez różne organizacje,

które w statucie mają zapisaną rolę od-

powiedzialności społecznej za zdrowie

populacji.

Przez wiele lat był prowadzony w naszym

kraju monitoring zdrowia jamy ustnej

służący zbadaniu sytuacji epidemio-

logicznej. Dzięki niemu pozyskaliśmy

dowody w formie cyfr, ale bez danych

statystycznych. Każdy dentysta jest świa-

domy, jak kiepska jest sytuacja zdrowot-

na w tym zakresie. Niestety, nie moż-

na tego powiedzieć o innych osobach

w tym kraju. Politykom i urzędnikom trud-

no to pojąć. Najczęściej należą oni do gru-

py osób wykształconych, świadomych

i dość stabilnych materialnie. Ze względu

na swoją pozycję często korzystają z usług

komercyjnych. Większość decydentów

już dawno przestała leczyć się u dentysty

z Funduszu, nawet w poczekalni poradni

stomatologicznej nie spotykają się z prze-

ciętnym Kowalskim. Przeciętny Kowalski

zarabiający w okolicach średniej krajo-

wej korzysta z bezpłatnych świadczeń

zdrowotnych w oparciu o NFZ lub wcale,

ewentualnie w razie bólu, okazjonalnie

kontaktuje się z dentystą. Sławetne py-

tanie, które słyszę raz po raz od naszych

Profilaktyka, dlaczego

nikomu na tym

nie zależy?

Punkt widzenia lekarza praktyka

Lekarze stomatolodzy znakomicie rozumieją skuteczność i efektywność profilakty-

ki, często i chętnie wykonują zabiegi profilaktyczne w swoich miejscach pracy.

„elit”

,,a kto to jeszcze się leczy u dentysty

z NFZ?"

. Na które skrzętnie odpowiadam:

w poradni, której jestem kierownikiem,

jeszcze do niedawna z kontraktem z NFZ,

było wykonywane ok. 400 porad miesięcz-

nie, a pacjentami, oprócz statystycznego

Kowalskiego, byli w owym czasie, w ra-

mach ubezpieczenia społecznego lekarze,

nauczyciele, pracownicy banków i firm

ubezpieczeniowych, dyrektorzy spółek

giełdowych, drobni przedsiębiorcy. Oni,

płacąc składki zdrowotne, często niemałe,

również chętnie korzystają z usług z NFZ,

oni także chcą partycypować w obszarze

bezpłatnych świadczeń stomatologicz-

nych. Płacąc składkę zdrowotną, często

niemało, także wymagają. Ale jeśli pytanie

,,kto się tam jeszcze w dzisiejszych czasach

leczy z NFZ?’’,

pada z ust urzędnika wydzia-

łu zdrowia lub lekarza pierwszego kon-

taktu, to zastanawiam się, jak ma się on

szerzej zająć problemami zdrowotnymi lo-

kalnej społeczności, gdy brak mu wiedzy

w tak elementarnym zakresie.

Obecnie NFZ oferuje pacjentom koszyk

usług obejmujący jedynie podstawowe

procedury niezbędne do zachowania

zdrowia jamy ustnej i zębów. Jest to zakres

dość ograniczony, ale niepozbawiający

pacjenta Podstawowej Opieki Stomatolo-

gicznej.

POS – tak powinny nazywać się usługi

kontraktowane w zakresie ogólnostoma-

tologicznym:

P – jak podstawowa

, czyli

najbardziej niezbędna, powszechna, za-

bezpieczająca minimum w cywilizowa-

nym świecie,

O – jak opieka

,

S – stoma-

tologiczna

, czyli z zakresu zdrowia jamy

ustnej, a nie tylko zębów. Podstawowa

opieka stomatologiczna, ta zapewniana

w ramach NFZ, jest to minimum socjalne

zdrowia jamy ustnej. Profilaktyka jest tam

okrojona, a edukacja nieobecna. Niedo-

szacowane procedury oraz regularnie ob-

niżane ceny za punkt w wyniku konkursu

ofert prowadzą do wyłaniania placówek

zaniżających cenę. Trudno w takiej sy-

tuacji oczekiwać od świadczeniodawcy

zaangażowania w realizację procesu i za-

interesowania edukacją pacjenta. Sam

system opieki zdrowotnej traktuje margi-

nalnie stomatologa i jego pacjentów. No-

woczesne trendy zachodnioeuropejskie,

gdzie stawia się na profilaktykę i promocję

zdrowia, nie mogą się przebić na tak za-

niedbanym gruncie.

Aleksandra Sommerlik-Biernat

Nawet największy zapał dentysty oraz jego

indywidualne umiejętności edukacyjne

nie są w stanie zastąpić skoordynowanych

i przemyślanych działań systemowych.