Pro Medico
•
marzec 2016
32
wspomnienie
Wyrazy głębokiego współczucia
Panu prof. dr. hab. n. med. Eugeniuszowi J. Kucharzowi
z powodu śmierci
Matki
składa
Zespół Katedry i Kliniki ChoróbWewnętrznych i Reumatologii
Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach
Naszej Koleżance
lek. med. Agnieszce Boboli
szczere kondolencje
oraz wyrazy głębokiego współczucia
z powodu śmierci
Brata
składają
Pracownicy Oddziału Onkologii
Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu
W styczniu br. minęło 10 lat od śmierci
jednego z najwybitniejszych śląskich in-
ternistów i wychowawcy wielu pokoleń
lekarzy prof. dr. hab. n. med. Józefa Japy.
Minęło także ponad 30 lat od Jego przej-
ścia na emeryturę i na pewno Jego osoba
i zasługi dla śląskiej medycyny powinny
zostać przypomniane.
Urodził się 16 marca 1910 r. w Jadowni-
kach niedaleko Brzeska. W Brzesku ukoń-
czył gimnazjum, a studia na Wydziale
Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego
ukończył w roku 1935. Następnie prze-
niósł się do Lwowa, gdzie został zatrud-
niony w Klinice Chorób Wewnętrznych
Uniwersytetu Jana Kazimierza. W 1937 r.
uzyskał tam doktorat, pracował także
w Stacji Dawców Krwi. Po wybuchu woj-
ny w 1939 r. opuścił kraj, przedostał się
do Francji, gdzie został ordynatorem
szpitala wojskowego w Coetquidan.
Po zajęciu Francji przez Niemców znalazł
się w Szkocji, gdzie pracował jako lekarz
wojskowy. W 1940 r. został skierowany
do pracy na Polskim Wydziale Lekar-
skim Uniwersytetu w Edynburgu, gdzie
prowadził wykłady i ćwiczenia z prope-
deutyki chorób wewnętrznych do roku
1946. W tym okresie pracował także w In-
stytucie Genetyki i na Oddziale Chorób
Wewnętrznych Royal Infirmary w Edyn-
burgu. Wtedy powstały prace naukowe
będące później podstawą Jego habilitacji.
W roku 1946 powrócił do Krakowa i pod-
jął pracę w II Klinice Chorób Wewnętrz-
nych UJ (prof. dr Tadeusz Tempka). W roku
1947 uzyskał habilitację, zaś w roku 1949
zlecono Mu organizację Kliniki Chorób
Wewnętrznych w nowo powstałej uczelni
medycznej na Śląsku. W roku następnym
został jej kierownikiem i otrzymał nomi-
nację na stanowisko profesora nadzwy-
czajnego, a w roku 1957 – profesora zwy-
czajnego. Na tym stanowisku pozostał już
do emerytury, kierując I Katedrą i Kliniką
Chorób Wewnętrznych ŚlAM, którą póź-
niej przeniesiono z Zabrza do centrum
Katowic przy ulicy Reymonta.
W czasie swej działalności na Śląsku pełnił
bardzo wiele ważnych funkcji. Był m.in.
dziekanem Wydziału Lekarskiego, pro-
rektorem ds. szkolenia podyplomowego,
specjalistą regionalnym z zakresu inter-
ny na terenie ówczesnych województw
katowickiego, częstochowskiego oraz
bielsko-bialskiego, przewodniczył Zespo-
łowi specjalistów wojewódzkich. Był też
przewodniczącym Rady Naukowej Insty-
tutu Hematologii w Warszawie, członkiem
Rady Naukowej Instytutu Reumatologii,
a także Instytutu Onkologii, członkiem
wielu towarzystw lekarskich, organizato-
rem i pierwszym przewodniczącym od-
działu katowickiego TIP oraz naczelnym
redaktorem
Acta Haematologica Polonica
.
Profesor Józef Japa w swej działalności na-
ukowej zajmował się głównie problemami
hematologicznymi. Był promotorem licz-
nych rozprawdoktorskich, kilkunastu Jego
wychowanków uzyskało stopnie naukowe
doktora habilitowanego i tytuły profeso-
rów, a wielu zostało kierownikami klinik
i ordynatorami oddziałów wewnętrznych.
Odznaczony orderami i odznaczeniami,
już po przejściu na emeryturę (1980),
w roku 1986 otrzymał tytuł doktora ho-
noris causa ŚAM. Miał dwie córki: Annę
i Marię. Dobrze pamiętam, jak starał się za-
wsze pomagać pracownikom Kliniki którą
kierował, m.in. wstawił się (skutecznie)
w obronie jednego z lekarzy starającego
się o ordynaturę w szpitalu terenowym,
którego ówczesne władze (były to lata
siedemdziesiąte) uznały za niepewnego
politycznie. Włączył się też w pracę odro-
dzonego samorządu lekarskiego, był dele-
gatem na Okręgowy i Krajowy Zjazd Leka-
rzy, został wybrany do Okręgowego Sądu
Lekarskiego I kadencji ORL. Ostatnie lata
życia spędził w Zakopanem w posiadłości
rodzinnej – drewnianym stylowym domu
na Krzeptówkach. Zawsze z wielkim zain-
teresowaniem wypytywał o sprawy zwią-
zane ze śląską medycyną. Pozostał bardzo
towarzyski i gościnny. Zapamiętałem Go
jako niezmiernie życzliwego nauczyciela
nas – lekarzy, a także znakomitego inter-
nistę, który zajmując sie głównie hemato-
logią, stale nam przypominał wagę prope-
deutyki interny i całościowego podejścia
do pacjenta, o co – w dobie narastającej
z biegiem lat tendencji do pojawiania się
coraz większej liczby wąskich specjalizacji
– było coraz trudniej. Rolę propedeutyki
chorób wewnętrznych w nauczaniu mło-
dych lekarzy podkreślał mi jeszcze kilka
dni przed śmiercią, gdy mówienie przy-
chodziło Mu już z trudem.
Zmarł 26 stycznia 2006 r. Został pochowa-
ny na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
W Jego pogrzebie brali udział nie tylko ro-
dzina, znajomi i wychowankowie. Przybyła
również kapela góralska, która pożegnała
wielkiego i prawdziwego miłośnika Tatr.
Opracowanie:
prof. dr Jan Wodniecki
Emerytowany kierownik
II Katedry i Oddziału Klinicznego
Kardiologii w Zabrzu SUM
Wychowawca wielu pokoleń lekarzy
Śp. Profesor Józef Japa
(1910-2006)




