Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  11 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 11 / 36 Next Page
Page Background

11

Pro Medico

marzec 2018

z teki rzecznika

Osiem lat...

... to kawał czasu, który, tak jak całe życie,

przeleciał błyskawicznie.

Przez cały ten okres pełnienia zaszczytnej

funkcji Okręgowego Rzecznika Odpowie-

dzialności Zawodowej „nękałem” Państwa

swoimi artykułami.

Początkowo zamysł był jeden – aby w tym

miejscu izbowego periodyku przedsta-

wiać ciekawe sprawy głównie z tzw. „teki

rzecznika”, tak ku przestrodze, jak i nauce.

Niestety, rzeczywistość ochrony zdrowia

w naszym kraju, pełna ciągłych zmian

legislacyjnych, organizacyjnych paradok-

sów, przedziwnych oczekiwań w stosun-

ku do lekarzy, nie pozwalały przechodzić

obojętnie – i milczeć. Pozwalałem więc

sobie przekazywać Państwu swoje spo-

strzeżenia czy refleksje, by przeróżne pro-

blemy nie przemijały bez echa. Starałem

się zwracać na nie uwagę i pobudzić Pań-

stwa do własnych przemyśleń na temat

tego, co działo się wokół pracy lekarza

w naszym kraju. Największą nagrodą były

pozytywne głosy koleżanek i kolegów,

którzy w codziennych kontaktach przy-

taczali problemy poruszane w artyku-

łach, życzliwie oceniając ich treść. Takie

reakcje są naprawdę największą nagrodą,

jaka może spotkać osobę, która stara się

o czymś pisać.

Ostatni czas znowu obfituje w różnego

wydarzenia paramedyczne. Protestu mło-

dych lekarzy komentować nie chcę, ale

z głębi serca popieram ten zryw młodych,

bo pokazują swoją determinację w walce

o godne wykonywanie zawodu lekarza,

i to jeszcze na terenie Rzeczpospolitej.

Natomiast dwa inne wydarzenia budzą

szereg negatywnych przemyśleń.

System

monitorowania kształcenia SMK, mam

wrażenie, pozostał nam jako

„zemsta

Radziwiłła

. Ministra już nie ma, a słabień-

ki system utrudnia codzienne życie. Jest

to jedyny system informatyczny, w którym

wykonuje się tak bardzo ważne dla leka-

rza czynności, jak zapisanie się do egzami-

nu końcowego lekarza, czy też egzaminu

specjalizacyjnego, nie otrzymując zwrot-

nego potwierdzenia, że wniosek został

poprawnie złożony i przyjęty.

Oburzające jest, że lekarz zgłaszający

się do egzaminu, dowiaduje się, że jego

wniosek nie został prawidłowo przesła-

ny i egzaminu nie będzie. Wielu młodych

straciło w tej sposób jedną z szans zdania

egzaminu (KEL), natomiast lekarze, któ-

rzy niejednokrotnie po półrocznej nauce

w ramach bezpłatnego urlopu nie zostali

dopuszczeni do egzaminu, myślę, że tego

systemu po prostu nienawidzą.Wady zgła-

szane były przez Naczelną Radę Lekarską

jeszcze na etapie wdrażania tego systemu,

ale upór w jego wprowadzeniu był olbrzy-

mi. Dzisiaj lekarze dopuszczeni do spe-

cjalizacji nie mogą od stycznia rozpocząć

realizacji staży cząstkowych, ponieważ nie

mogą zapisać się na nie w ramach tego

systemu. Ciekaw jestem, jak to kierowni-

cy specjalizacji, koordynatorzy i opieku-

nowie staży będą na bieżąco uzupełniać

aktywności specjalizujących się lekarzy

w systemie SMK.

Drugim problemem jest determina-

cja ZUS we wprowadzeniu wyłącznie

elektronicznych druków niezdolności

do pracy

. Dla ZUS to duża korzyść – moż-

liwość redukcji zatrudnienia pracowników

administracyjnych oraz możliwość prze-

prowadzania kontroli zasadności wysta-

wianych orzeczeń, szczególnie tych krót-

kich. Dla lekarzy – kolejna kula u nogi. Nikt

nie zakłada, że część lekarzy, szczególnie

tej starszej daty, może należeć do grupy

ludzi niebędących biegłymi w obsłudze

komputera, a szczególnie dość skompliko-

wanego programu.

Czas, który poświęcać będziemy musieli

na wypisywanie elektronicznych formula-

rzy, będzie znowu czasem, który zostanie

nam zabrany, bądź z życia prywatnego,

bądź ograniczy czas, który powinniśmy

poświęcać pacjentom. Bardzo szero-

ki dostęp do danych praktycznie unie-

możliwia wykorzystanie osób trzecich

do wystawiania tych orzeczeń. Rodzi

się pytanie – po co lekarzowi dostęp

do całej bazy danych ZUS, pokazujący, kto

i na co choruje?

Pewnie oczami wyobraźni widzę, jak

lekarz, który jest pracodawcą, przy oka-

zji wystawiania druku ZUS-ZLA patrzy,

na co chorują jego pracownicy. Ciekawe,

czy lekarze zatrudnieni w firmach far-

maceutycznych nie będą nagabywani

do przejrzenia bazy danych w celu usta-

lenia grupy potencjalnych nabywców

dystrybuowanych

preparatów?

Mam

natomiast nadzieję, że żaden z lekarzy

nie porwie się na próbę wykorzystania

tego bezzsensownego dostępu dla celów

komercyjnych.

Można by jeszcze pisać o tym wiele, ale

w marcu kończy się moja kadencja Okrę-

gowego Rzecznika Odpowiedzialności

Zawodowej i mam nadzieję, że osoba,

która zastąpi mnie w pełnieniu tej funkcji,

będzie kontynuowała działalność publi-

cystyczną, czego Państwu i rzecznikowi

życzę.

Dr n. med. Tadeusz Urban

Okręgowy Rzecznik

Odpowiedzialności Zawodowej

70 lat

ŚląskiegoUniwersytetuMedycznegowKatowicach

JM Rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

i Stowarzyszenie Absolwentów

serdecznie zapraszają

pracowników, absolwentów i studentów

Uniwersytetu

na jubileuszowy piknik

z okazji 70-lecia Uczelni

,

który odbędzie się 25 maja 2018 roku w godz 10.00-22.00

w kampusie Śląskiego Uniwersytetu Medycznego

przy ul. Jordana 19 w Zabrzu-Rokitnicy.

Komunikat