Pro Medico
•
grudzień 2016/styczeń 2017
30
sport
Grażyna Ogrodowska: Pierwszy raz grę
w squasha zobaczyłam w filmie „Man-
hattan”WoodyAllena, w1980 r. Bohate-
rowie (W. Allen i M. Murphy) omawiają
zaproszenie na randkę Mary (D. Ke-
aton). Mają rakiety, ubrani są jak do te-
nisa, ale... tylko odbijają piłkę od ścia-
ny. Sądziliśmy wtedy, że to po prostu
trening (film zrealizowano w 1979 r.).
W Polsce squash zaczął być znany i po-
pularny dopiero wiele, wiele lat póź-
niej. Pan zaczął nie tylko sam grać, ale
i popularyzować squash w środowisku
lekarskim, współorgnizując zawody. Ja-
kie były początki?
dr n. med. Tomasz Romańczyk:
Na pew-
no nie tak filmowe... Szukałem dla siebie
sportu, który jest dynamiczny, szybki
i „energetyczny”, można go uprawiać cały
rok. Okazał się nim squash. Mój trener, Ar-
tur Smoleń, zwrócił uwagę, że w Polsce nie
ma rozgrywek dla lekarzy, więc zająłem
się tym – i w czerwcu 2012 r. Śląska Izba
Ogólnopolskie Mistrzostwa Lekarzy w Squashu odbyły się po raz piąty
Mały jubileusz
Lekarska, wraz z Naczelną Izbą Lekarską
i klubem Stary Hangar w Gliwicach, zorga-
nizowali I Mistrzostwa Lekarzy w Squashu.
Frekwencja i wzrastające zainteresowa-
nie wymusiły podzielenie zawodów i tak
w 2013 r. II Mistrzostwa miały już nową,
dwudniową formułę. W listopadzie 2013 r.
w Centrum Sportowym Bażantowo w Ka-
towicach odbyły się wspólne I Halowe Mi-
strzostwa Śląska Lekarzy w tenisie ziem-
nym i squashu.
Tenis – rozumiem. Ale czy takie odbija-
nie, bez graczy naprzeciw siebie, może
być atrakcyjne?
Gracze nie grają każdy sobie, są obok sie-
bie, muszą przemyśleć taktykę, odpowied-
nio posłać piłkę, by utrudnić jej odebra-
nie, umieć „odegrać” piłkę zagraną przez
przeciwnika, itd. Gra wymaga szybkości,
wytrzymałości, dobrego balansu ciała, sta-
bilności i... inteligencji. To dostarcza wielu
sportowych emocji nie tylko zawodnikom,
ale i kibicom.
W mijającym roku zawody odbyły się
po raz kolejny...
Tym razem po raz kolejny odbyły się w for-
mule zawodów dwudniowych w dniach
8 i 9 października br. Jak co roku, zawody
zostały zorganizowane w gościnnym dla
lekarzy – amatorów squasha klubie Stary
Hangar w Gliwicach.
V Mistrzostwa już za nami, ale zapraszamy na następne rozgrywki. Grajmy w squasha, bo naprawdę warto!
podpis
Fot.: Marcin Romańczyk
Fot.: Marcin Romańczyk




