29
Pro Medico
•
listopad 2017
książki
Opracowanie zaczyna się nietypowo,
bo cytatem z
Jima Morrisona
(The Doors)
„
Każdy dzień jest podróżą przez historię”.
Albu-
mowe wydanie pod redakcją
Ewy Kacza-
nowskiej-Burker
i
Jana Stanisława Kło-
potowskiego
opowiada o historii Polskiego
Towarzystwa Medycyny Pracy w kontekście
ogólnego rozwoju ochrony zdrowia w miej-
scu pracy. Jeden z rozdziałów jest poświę-
cony Oddziałowi Śląskiemu (Sosnowiec)
i zawiera obszerne materiały faktograficzne
wraz z bogatą ikonografią, prowadząc czy-
telnika przez historię Oddziału od 19 listopa-
da 1969 r. pierwszego zebrania organizacyj-
nego, do 2016 r. Jego autorami, prócz Jana
Kłopotowskiego, są
Ryszard Szozda
i
Zbi-
gniewUgurenko
.
G.O.
Historia PTMP
i ołtarzykach, co w naszej, europejskiej
kulturze nie jest praktykowane. Także
urny z prochami zmarłych są ustawiane
na widocznym miejscu. Stoją na półkach
i stojakach. Podobno każdy grobowiec
jest jak góra lodowa. Znacznie większa
jego część znajduje się pod ziemią, kory-
tarze i pomieszczenia na sarkofagi zajmują
kilka dolnych pięter. Uliczkami cmentarza
suną w skupieniu rodziny zmarłych, nio-
są świeże kwiaty, jako dowód, że zmarli
nie odeszli jeszcze w zapomnienie. Tury-
ści, bardziej hałaśliwi, wodzą oczami
po oryginalnych rzeźbach nagrobnych,
ornamentach i zwieńczeniach daszków.
Wszyscy podążają do najbardziej znane-
go miejsca na tym cmentarzu: grobowca
rodziny Duarte, gdzie spoczywa słynna
Evita Peron, druga żona prezydenta Juana
Perona, kochana przez prosty lud. Odgry-
wała rolę łącznika między mężem a robot-
nikami, stając się współprzywódczynią
tzw. descamisados („ludzi bez koszul”).
Grobowiec rodziny Duarte obsypany
jest wiecznie świeżymi kwiatami. Ludzie
pamiętają Evitę i nucą nadal jej melodyj-
ne piosenki.
Tekst i zdjęcia:
Urszula Wilczek
W Buenos tango tańczy się wszędzie, na ulicach, w parkach, w porcie...
Ogłoszenie




