19
Pro Medico
•
luty 2018
stomatologia
ciąg dalszy na str. 20
gabinetów wciąż wzrasta i stanowią one
większość. Sama cyfrowa dokumenta-
cja medyczna stanowi więc zwyczajny
element w całości, spinający w jedność
(programy wszystkich elementów są cał-
kowicie kompatybilne) i ułatwiający pracę
stomatologowi.
Przeciwnie dla nas, w Polsce. Narzucony
prawnie obowiązek cyfrowej dokumenta-
cji medycznej w świetle faktu, iż zaledwie
pojedyncze praktyki prywatne są w posia-
daniu jakichkolwiek cyfrowych urządzeń,
wprowadzać będzie chaos, generować
niepotrzebne koszty, spowoduje spowol-
nienie i utrudnienie pracy.
Dodatkowo brak spójności programów
obsługujących nowoczesny sprzęt róż-
nych producentów wyposażających gabi-
nety, tylko spotęguje bałagan. W Polsce
każdy producent sprzedaje sprzęt ze swo-
im własnym programem.
Oczekiwanie od polskiego stomatologa
zastosowania numerycznego podpisu
stanowić będzie kolejne koszty i ambaras
(we Francji nie ma obowiązku podpisu
cyfrowego – wszelkiego rodzaju podpisy
w dokumentach wirtualnych składane
są także przez pacjenta, analogicznie jak
na poczcie lub u kuriera, przy odbieraniu
przesyłki).
Oczywiście, młodzi stomatolodzy są bar-
dziej zaadaptowani do nowoczesnych,
innowacyjnych technologii. Ale co z inny-
mi? Czy mądrość życiowa i wieloletnie
doświadczenie zawodowe tych ostatnich
mają przegrać w zderzeniu z ustawami?
EPIKUREIZM I SZAMPAN NA RECEPTĘ
Czy jest więc możliwe nie być w perma-
nentnym stresie, nie stać na granicy depre-
sji i wypalenia zawodowego? Mieć czas dla
siebie? Gdzie i jak szukać spokoju i zado-
wolenia? Dbanie o higienę życia w każdym
momencie jest bezwzględnie konieczne.
A powrót do podstaw (fundamentów) wie-
dzy stomatologicznej pomoże nam w tym,
zapewniając spokój i dając zadowolenie
z pracy. Jeśli dodamy do tego choć ele-
menty epikureizmu i uzupełnimy je szam-
panem, mamy szansę, aby Nowy Rok stał
się dla nas szczodry i łaskawy we wszelakie
dobra!
dr n. med. Agnieszka A. Pawlik
Warto rozmawiać
– przychodzi lekarz do rzecznika
odpowiedzialności zawodowej
Podczas „IV Andrzejek Stomatologicz-
nych” miałam zaszczyt i przyjemność
zwrócić się do licznego audytorium
z wykładem na temat przepisów zwią-
zanych z wykonywaniem zawodu leka-
rza. Pomimo tego, że tegoroczna kon-
ferencja stomatologów ŚIL cieszyła się
jeszcze większym zainteresowaniem
niż w latach ubiegłych, to mam świa-
domość, że wielu lekarzom dentystom
z różnych przyczyn nie udało się dotrzeć
do Wisły. W związku z tym, że temat
odpowiedzialności
zawodowej
jest
istotny i dotyczy każdego – bez wyjąt-
ków – lekarza, przekazuję Państwu
mój wykład w pigułce i mam nadzieję,
że okaże się on przydatny w codziennym
życiu zawodowym.
FUNDAMENT TO USTAWA
Okręgowy rzecznik odpowiedzialności
zawodowej działa na podstawie:
– Ustawy o izbach lekarskich z dnia
9 grudnia 2009 roku,
– Ustawy o zawodach lekarza i lekarza
dentysty z dnia 5 grudnia 1996 roku,
– Kodeksu Etyki Lekarskiej.
ROLA RZECZNIKA
ODPOWIEDZIALNOŚCI ZAWODOWEJ
Obecnie powołanych do pełnienia funkcji
zastępcy okręgowego rzecznika odpo-
wiedzialności zawodowej jest 84 rzeczni-
Ustawa o izbach
lekarskich z 2 grudnia
2009 roku:
Ustawa z dnia 5 grudnia
1996 r. o zawodach
lekarza
i lekarza
dentysty
Kodeks
Etyki
Lekarskiej
Art. 53.
Art. 4.
Art. 8.
Członkowie izb lekarskich
podlegają
odpowiedzial-
ności zawodowej za naru-
szenie zasad etyki lekarskiej
oraz przepisów związanych
z wykonywaniem zawodu
lekarza, zwane dalej„przewi-
nieniem zawodowym”.
Lekarz ma obowiązek wyko-
nywać zawód, zgodnie
ze wskazaniami aktualnej
wiedzy medycznej, dostęp-
nymi mu metodami i środ-
kami zapobiegania, rozpo-
znawania i leczenia chorób,
zgodnie z zasadami etyki
zawodowej oraz z należytą
starannością.
Lekarz powinienprzeprowa-
dzaćwszelkie postępowanie
diagnostyczne,
lecznicze
i zapobiegawcze z należytą
starannością, poświęcając
imniezbędny czas.
Art. 10.
1. Lekarz nie powinien
wykraczać poza swoje umie-
jętności zawodowe przy
wykonywaniu
czynności
diagnostycznych,
zapo-
biegawczych,
leczniczych
i orzeczniczych.
2. Jeżeli zakres tych czynno-
ści przewyższa umiejętności
lekarza, wówczas winien się
zwrócić do bardziej kompe-
tentnego kolegi. Nie doty-
czy to nagłych wypadków
i ciężkich zachorowań, gdy
zwłoka może zagrażać zdro-
wiu lub życiu chorego.




