Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  33 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 33 / 40 Next Page
Page Background

31

Pro Medico

marzec 2017

historia medycyny

sport

Szacuje się, żenarciarstwoalpejskieupra-

wia na świecie 200milionówosób, a tylko

w Polsce umiejętność jazdy na nartach

deklaruje blisko czterymiliony.

Ta popularność białego szaleństwa prowa-

dzi niestety do dość dużej ilości kontuzji

na stoku, mimo tego, że w ostatnich trzy-

dziestu latach zaszło bardzo wiele zmian

w sprzęcie narciarskim, które znacznie

zwiększyły jego bezpieczeństwo. Od roku

1980 do dziś nastąpił ponad pięćdziesię-

cioprocentowy spadek ogólnej ilości kon-

tuzji narciarskich, a co najbardziej istotne,

o 83% zmniejszyła się ilość złamań pod-

udzi. Wpłynęły na to lepsze zabezpieczenie

tras, kaski i ochraniacze, a przede wszyst-

kim nowoczesne wiązania.

Najistotniejsza jednak zmiana nastąpiła,

jeśli chodzi o narty i technikę zjeżdżania,

kiedy ok. 2000 r. większość z nas „przesia-

dła” się na narty carvingowe, czyli znacz-

nie krótsze i znacznie bardziej taliowa-

ne. Od tego momentu przeważającymi

pacjentami po kontuzji na stoku narciar-

skim są ci ze skręceniami stawów kolano-

wych. Ponownie porównując z latami 80.

zauważamy dwuipół-, trzykrotny wzrost

urazów więzadłowych stawu kolanowego,

gdzie uszkodzeniu ulega przede wszystkim

więzadło krzyżowe przednie oraz więza-

dło poboczne piszczelowe, a także docho-

dzić może do uszkodzenia innych struktur

wewnątrzstawowych (np. łąkotek). W przy-

padku urazów przy dużej prędkości, gdzie

energia jest znaczna, mamy także często

do czynienia ze złamaniami dostawowymi

bliższej części kości piszczelowej, najczę-

ściej z wgnieceniem kłykcia piszczelowego

bocznego.

Bardzo ważne dla nas, narciarzy, jest to,

że kiedy podejrzewamy, iż mogło dojść

do urazu stawu kolanowego, mimo

że w pierwszej chwili często brak jakich-

kolwiek dolegliwości mogących świadczyć

o poważnych uszkodzeniach, powinniśmy

wezwać pomoc i nie zjeżdżać samemu

w dół stoku. Narciarz po urazie powinien

zostać zaopatrzony na stoku przez odpo-

wiednie służby (w zależności od kraju,

regionu), a w dalszej kolejności powinien

zostać zbadany przez lekarza oraz powin-

na zostać przeprowadzona przynajmniej

podstawowa diagnostyka obrazowa (czę-

sto klasyczne zdjęcie RTG może wskazać

na prawdopodobne uszkodzenia wieza-

dłowe – np. złamanie Segonda). Pamiętać

należy, że staw kolanowy po urazie, kiedy

występuje obrzęk, wysięk (krwiak), ból

i ograniczenie ruchomości nie jest łatwy

wbadaniu. Z tegopowodupacjentapowin-

no się kierować do lekarza ortopedy celem

ponownej oceny za kilka – kilkanaście dni,

kiedy w bardziej komfortowy dla pacjen-

ta i dla lekarza sposób można wykonać

poszczególne testy oceniające stabilność

stawu i obecność innych uszkodzeń śród-

stawowych (np. test Lachmana, test Pivot

Shift, testy łąkotkowe lub też wykonać oce-

nę artrometrem/rolimetrem). Jeśli objawy

kliniczne wskazują na uszkodzenia struktur

stawu kolanowego, powinno się w dalszej

kolejności kierować chorego na badanie

rezonansem magnetycznym, a następnie

w zależności od wyniku badania, podjąć

decyzję o zaopatrzeniu chirurgicznym oraz

jego zakresie.

Dr n.med. Piotr Zagórski

ny) oraz inicjatorkę

i

współzałożyciel-

nowatorskiego

szpitala dla kobiet

i dzieci. Była pierwszą

kobietą w USA, która

mogła rozpocząć prak-

tykę lekarską. Założyła

własny szpital, pro-

wadziła

szkolenia.

Swoje doświadczenia

zawarła w podręczni-

ku medycznym i tak

kolejne

pokolenia

kobiet mogły kształ-

cić się w zawodzie

lekarza. Ale za jej

sukcesami stoi też

mniej znana Polka,

przyjaciółka i asystentka,

Maria Zakrzewska

(1829-1902). Aż

dziw, że nikt dotąd nie nakręcił filmu na podstawie jej życiory-

su. Urodziła się w Niemczech, w rodzinie emigrantów z Polski

(ojciec Ludwig Zakrzewski pochodził się z arystokratycznej pol-

skiej rodziny, która po powstaniu listopadowym uciekła za gra-

nicę). Do Ameryki przyjechała mając 24 lata, jako biedna emi-

grantka. Zaczynała od zera. Stała się jedną z pierwszych kobiet

w Ameryce, które ukończyły akredytowaną szkołę medyczną,

uzyskując prawo wykonywania zawodu lekarza, a także pierwszą

osobą polskiego pochodzenia na zachodniej półkuli, która roz-

poczęła praktykę lekarską. Obie z Blackwell przeszły do historii

jako pierwsze kobiety w Ameryce i na świecie, które założyły wła-

sny szpital i prywatną praktykę: jako kobiety nie mogły znaleźć

nigdzie zatrudnienia. Co warte podkreślenia, szpital ten był zarzą-

dzany, finansowany i„obsługiwany”tylko przez kobiety. Zakrzew-

ska została współtwórczynią nowojorskiego szpitala oraz ist-

niejącej przy nim szkoły medycznej Infirmary Medical School,

powołała Clinical Hospital przy szkole medycznej w Bostonie

oraz New England Hospital for Women and Children i Medical

School – pierwszego szpitala i szkoły pielęgniarskiej w Bostonie.

Przyczyniła się do postępu położnictwa i ginekologii, spadku

śmiertelności okołoporodowej dla dzieci i matek. Wprowadzała

nowatorskie metody profilaktyki chorób zakaźnych na oddzia-

łach położniczych, eliminując występowanie groźnej gorączki

połogowej. Była emancypantką walczącą o równouprawnienie

kobiet w medycynie. Zakrzewska nazywana jest przez history-

ków

„pierwszą damą amerykańskiej medycyny”,

żadna z kobiet

we współczesnych jej czasach nie doszła tak wysoko, zaczyna-

jąc „od niczego”. Niestety, pozostaje wciąż mało znana zarówno

w Polsce, jak w środowisku amerykańskiej Polonii.

NOBEL Z MEDYCYNY DLA KOBIET

Gerty Theresa Cori

(1896-1957) została pierwszą kobietą, któ-

ra otrzymała nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny

(w 1947 r.)

„za odkrycie przebiegu katalitycznej przemiany glikoge-

nu”

(ale otrzymała ją wraz z mężem, więc nie wiadomo, czy to się

w naszym rankingu liczy).

Trzeba było czekać aż 30 lat, by pojawiła się następna laureat-

ka:

Rosalyn Yalow

z USA dostała Nobla w 1977 r. „

za rozwinięcie

radioimmunologicznej metody oznaczania hormonów peptydo-

wych”

. W 1983 r.

„za odkrycie ruchomych elementów genetycznych”

Nobla otrzymała

BarbaraMcClintock

, również z USA. Potembyło

jeszcze tylko dziewięć pań, z których ostatnia, Chinka, w 2015 r.

odebrała Nagrodę

„za odkrycia dotyczące nowej terapii malarii”.

12

kobiet na 212 noblowskich nagród w dziedzinie medycyny. Efekt

Matyldy?

A pierwszą kobietą z Europy, która stanęła na szczycie Mount

Everest, była Polka, Wanda Rutkiewicz. Wszystkim Paniom

życzę pokonania bez wysiłku swoich zawodowych Evere-

stów, w pięknym, kobiecym stylu!

Grażyna Ogrodowska

(Korzystałam m.in. z opracowania dr. Henryka Cioczka z Lubelskiego

Uniwersytetu Medycznego)

Urazy narciarskie – dlaczego im ulegamy?