Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  19 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 19 / 36 Next Page
Page Background

19

Pro Medico

marzec 2018

reklama, media, lekarz

homeopatii, medycyny estetycznej) lub

mianuje się specjalistą lekarza będącego

w trakcie specjalizacji. Innym przykła-

dem złamania zakazu reklamy był baner

usytuowany swego czasu przy głównej

trasie w Katowicach, zawierający zdjęcie

lekarza wraz z pełnym podpisem. Lekarz

został ukarany przez Sąd Lekarski, jed-

nak długo bronił się przed zarzutami, nie

widząc niczego niestosownego w swoich

marketingowych poczynaniach. Zdarzają

się także taksówki oklejone naklejkami

z nazwiskiem lekarza. Jeśli nazwisko sta-

nowi jednocześnie całą nazwę firmy (dzia-

łalności gospodarczej) – jest to ewidentne

obejście zakazu reklamy.

Od zakazanej reklamy należy odróżnić

informację o prowadzonej działalności,

która, o ile nie zawiera sformułowań war-

tościujących takich, jak „najlepszy”, „naj-

tańszy”, „najnowocześniejszy”, jest dozwo-

lona, mimo że czasem przybiera kuriozal-

ną – w odbiorze środowiska lekarskiego

– postać, jak np. informacja o prywatnej

klinice stomatologicznej ze zdjęciem per-

sonelu wystylizowanego na filharmoni-

ków wiedeńskich. Pojawia się także pro-

blem artykułów sponsorowanych publi-

kowanych w prasie. Tekst w zamierzeniu

ma być informacją np. o postępie w nauce,

najnowszych osiągnięciach medycyny,

a w rzeczywistości stanowi reklamę usług

medycznych, świadczonych przez autora

artykułu.

Godne uwagi są także modne ostatnio

seriale i filmy fabularyzowane o tema-

tyce medycznej. Samo przesłanie takich

produkcji jest uzasadnione popularyzo-

waniem wiedzy o najnowszych osiągnię-

ciach medycyny, jednak ilekroć wielokrot-

nie wyświetlany jest kadr z fasadą tylko

jednej kliniki, a temat eksploruje lekarz

w fartuchu z czytelnym identyfikatorem,

to trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy

do czynienia z

product placement

, co sta-

nowi niedopuszczalną reklamę w kontek-

ście lekarzy.

COWOLNO AKTOROWI,

TEGO NIEWOLNO LEKARZOWI

Zadaniem samorządu, w tymorganówpro-

wadzących postępowanie w przedmiocie

odpowiedzialności zawodowej, jest dba-

nie o to, aby wizerunek lekarza był godny,

przyzwoity, aby nie pojawiał się w telewizji

w przerwie filmowej obok – przykładowo –

reklam mniej wyrafinowanych produktów.

Organy samorządu lekarskiego starają się

krzewić zasadę, że lekarz swojego wize-

runku i nazwiska nie powinien używać

do celów reklamowych. Działania te przy-

noszą konkretny skutek w postaci większej

świadomości lekarzy, którzy coraz częściej

konsultują z kolegami z samorządu czy

prawnikami treść informacji o wykonywa-

nej działalności leczniczej.

PROBLEMW LICZBACH

Przewodniczący Okręgowego Sądu Lekar-

skiego dr n. med.

Adam Dyrda

wskazuje

na statystykę dotyczącą liczby postępo-

wań przed Okręgowym Sądem Lekarskim

w sprawach dotyczących omawianego

zagadnienia. Tylko w 2016 r. do Sądu Lekar-

skiego wpłynęło pięć wniosków o ukara-

nie, w związku z zarzutem popełnienia czy-

nu polegającego na reklamowaniu przez

lekarza swojej działalności zawodowej lub

reklamowaniu produktów leczniczych.

W jednym ze wspomnianych postępowań

ujawniono, że lekarz reklamował swoją

działalność w formie naściennych kalen-

darzy wypełnionych zdjęciami umięśnio-

nych męskich torsów. W kilku innych przy-

padkach lekarze, przedstawiając się z imie-

nia i nazwiska, brali udział w emitowanych

w radiu lub telewizji reklamach lekarstw.

Warto podkreślić, że wszyscy obwinieni,

niezależnie od postawy prezentowanej

na etapie postępowania wyjaśniające-

go, ostatecznie przed Sądem Lekarskim

wyrażali skruchę, przyznawali się do winy,

tłumacząc jednoczenie, iż nie mieli świa-

domości nielegalności tego typu praktyk.

W większości spraw Sąd wymierzył karę

upomnienia, poza jednym przypadkiem

ukarania naganą, gdzie lekarz dentysta

podawał się w reklamie za lekarza, co sta-

nowiło dodatkowo świadome wprowa-

dzaniem odbiorców w błąd.

opr. Joanna Andrzejewska

radca prawny ŚIL

POST SCRIPTUM

Wnioski sformułowane w niniejszym artykule

zostały obszernie omówione podczas II Ślą-

skich Debat Samorządowych, które odbyły

się 19-21 maja 2017 r., w Hotelu Stok wWiśle.

Gościemhonorowymdebat był Kawaler Orde-

ru Orła Białego prof.

Mieczysław Chorąży

.

Gośćmi byli: prof.

Andrzej Kowalczyk

(rektor

Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach), dr hab.

Damian Czyżewski

(prorektor ds. klinicznych

SUMwKatowicach),prof.

GrzegorzOpala

(pro-

fesor honorowy SUM, przewodniczący Stowa-

rzyszenia „Solidarność i Pamięć”), prof.

Marek

Rudnicki

(USA – Chicago, b. wieloletni prezes

Światowej Federacji Polonijnych Organizacji

Medycznych), dr hab.

DanutaŚlęczek-Czakon

(dziekan ds. studenckich Wydziału Nauk Spo-

łecznych UŚ), a także delegacja Naczelnej Izby

Lekarskiej z prezesemNRL

MaciejemHaman-

kiewiczem

naczele. Uczestnikami Debat, obok

prezesów Okręgowych Rad Lekarskich, Okrę-

gowychRzecznikówOdpowiedzialności Zawo-

dowejiPrzewodniczącychOkręgowychSądów

Lekarskich, było też ponad 200 przedstawi-

cieli różnych organów samorządu lekarskiego

z całej Polski.

Biały, mający budzić zaufanie fartuch sprawia, że odbiorcom trudno zweryfikować, czy z telewi-

zora „radzi im” specjalista, czy to tylko aktor odgrywający swoją rolę. Ważny jest też godny wize-

runek lekarza, który nie powinien pojawiać się w telewizji w przerwie filmowej obok – przykłado-

wo – reklammniej wyrafinowanych produktów.

Fot. Katarzyna Wiśniewska-Lewicka

Tylko w 2016 r. do Sądu Lekarskiego wpłynęło

pięć wniosków o ukaranie w związku z zarzutem

popełnienia czynu polegającego na reklamowaniu

przez lekarza swojej działalności zawodowej

lub reklamowaniu produktów leczniczych.