Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  30 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 30 / 40 Next Page
Page Background

Pro Medico

maj 2016

28

misje charytatywne

ceną w okolicy), a także tworzące się po

kilku dniach zaufanie do lekarzy europej-

skich (kiedy pierwsze dni potwierdziły

skuteczność i bezpieczeństwo przeprowa-

dzanych operacji) skłaniały pacjentów do

zgłaszania się do nas.

Z istotnych powikłań doświadczyliśmy

jednego – zropienia rany po operacji prze-

pukliny pachwinowej. Nie wymagało to

jednak eksplantacji siatki przepuklinowej,

a przyczynę upatrujemy w niskim pozio-

mie higieny chorego – do jego umycia

chirurgicznego zużyliśmy kilkanaście ga-

zików.

Czas wolny od pracy także spędzaliśmy

bardzo intensywnie. Wykorzystując wła-

sne środki finansowe zwiedziliśmy kilka

wysp leżących na jeziorze Wiktorii, pozna-

jąc kulturę i codzienność ich mieszkańców

oraz odbyliśmy wyprawę do parku Seren-

geti, odwiedziliśmy wioskę Masajów i po-

znaliśmy część ich tradycji.

Podziękowania

Tego typu misja medyczna jest oczywiście

niezwykle kosztowna. Wiele pieniędzy

kosztują przygotowania, szczepienia, bi-

lety lotnicze, osobisty sprzęt medyczny,

a przede wszystkim narzędzia operacyjne.

Dlatego dziękujemy wszystkim, którzy

wsparli nas w tej inicjatywie zarów-

no duchowo, jak i finansowo (w tym

wszystkim darczyńcom w ramach akcji

na portalu

polakpotrafi.pl

, darczyńcom

anonimowym, firmom medycznym,

które nas wsparły oraz izbom lekar-

skim, w tym NASZEJ ŚLĄSKIEJ IZBIE LE-

KARSKIEJ.

Operacja Tanzania

Bez tego dodatkowego wsparcia, ciężar fi-

nansowy mógłby być dla nas nie do unie-

sienia. Dziękujemy za patronaty biskupowi

Bielsko-Żywieckiemu

Romanowi Pinde-

lowi

, prezesom: Śląskiej Izby Lekarskiej,

Jackowi Kozakiewiczowi

, Beskidzkiej

Izby Lekarskiej

Klaudiuszowi Komorowi

,

Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie

Andrzejowi Sawoni

, Naczelnej Izby Le-

karskiej

Maciejowi Hamankiewiczowi

oraz rektorowi SUM, Jego Magnificencji

Przemysławowi Jałowieckiemu

.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatów

naszej chirurgicznej wyprawy. Zoperowa-

liśmy kilkudziesięciu pacjentów, podobnej

liczbie udzieliliśmy chirurgicznych porad.

Zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie na

temat europejskiej, a przede wszystkim

polskiej chirurgii.

Ponownie włożyliśmy w wyprawę nasz

trud i nasze serca, zabierając z Tanzanii

wiele pięknych wspomnień i nowych

przyjaźni.

Wiemy, ile ten wyjazd kosztował nasze ro-

dziny, dlatego ponownie im dziękujemy

za cierpliwość i wysiłek, jaki włożyły w tru-

dy codzienności w Polsce, gdy my praco-

waliśmy w Afryce.

Żywimy głęboką nadzieję, że ten i inne

tego typu wyjazdy wywołają w sercach

młodych chirurgów i lekarzy innych spe-

cjalności potrzebę niesienia pomocy nie

tylko na „naszym podwórku”, ale także

w najdalszych zakątkach świata, gdzie

chorzy nie mogą liczyć na darmową lub

chociaż bardzo tanią pomoc medyczną.

Udowodniliśmy, że można tego dokonać.

Wszelkie prawa do inspiracji naszym po-

mysłem nie są zastrzeżone...

Michał Pasierbek

W trakcie wywiadu z wyleczonym z przepukliny pachwinowej pacjentem. Na zdjęciu pacjent

z autorem oraz dr n. med. Kryspin Mitura (po prawej).

Pomagać można wszędzie... Dr Andrzej Ryszczyk przyjmuje w przy-

chodni na wolnym powietrzu.

Od października do połowy grudnia 2015 r. ekipa w składzie:

dwoje lekarzy dr

Grażyna Adamek

, specjalista chorób we-

wnętrznych i dr

Andrzej Ryszczyk

, specjalista anestezjolog i me-

dycyny rodzinnej oraz pielęgniarka

Barbara Dziak

i pielęgniarz

Jacek Goik

wyjechała kolejny raz, aby pomagać najbiedniejszym

z biednych w Paragwaju. Wszyscy na co dzień pracują w Woje-

wódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju,

a Misja Paragwaj stała się już tradycją Szpitala.

Jak co roku, organizatorem i koordynatorem przedsięwzięcia był

kapelan Szpitala ks.

Wojciech Grzesiak

.

Pracowaliśmy w pocie czoła (w ramach własnych urlopów) wśród

ludności paragwajskiej w Guarambare, gdzie mieszkaliśmy

w Klasztorze Ojców Franciszkanów Konwentualnych i Sióstr Elż-

bietanek oraz wyjeżdżaliśmy do pracy 700-800 km w głąb kraju

do ziem Chaco do Indian Guarani i plemienia Ayoreo.

Dysponowaliśmy aparatami EKG i USG, środkami do dezynfekcji

i specjalistycznymi opatrunkami przywiezionymi z Polski, a le-

Misja Paragwaj

Stowarzyszenie Śląska Misja Medyczna To-Misja

ciąg dalszy ze str. 23

fot.: Archiwum Autora

fot.: ArchiwumMisji Paragwaj