Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  15 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 15 / 40 Next Page
Page Background

13

Pro Medico

październik 2017

onkologia dziecięca

ców, kilkukrotnie odsyłany był z ośrodka

ortopedycznego z diagnozą – bóle wzra-

staniowe, aż któregoś dnia zgłosił się

ponownie już na wózku, gdyż pojawił się

niedowład kończyn dolnych połączony

z dysfunkcją zwieraczy, dopiero wtedy

został wykonany MR kręgosłupa, który

ujawnił rozległy guz kanału kręgowego,

rozpoznany chłoniak B-komórkowy wyle-

czył się całkowicie, ale chłopak pozostał

inwalidą.

Z kolei guzy zlokalizowane w obrębie klat-

ki piersiowej powodują kompresje sąsied-

nich narządów, co skutkuje dyskomfortem

zamostkowym, który pogłębia się w pozy-

cji leżącej, a w sytuacji obecności dużej

masy guza można zaobserwować obrzęk

twarzy i szyi, uporczywy kaszel i pogłe-

biającą się duszność. Prostym, dostęp-

nym badaniem wstępnym jest klasyczne

zdjęcie klatki piersiowej. Nie tak dawno

przyjęliśmy chłopca z masywnym guzem

śródpiersia, który w ciągu dwóch miesię-

cy leczony był pięcioma antybiotykami,

gdyż pediatra rozpoznawała na podsta-

wie badania fizykalnego zapalenie oskrze-

li, a był to ucisk na narządy śródpiersia,

w tym tchawicę chłoniak T-komórkowy.

Dziecko zostało przyjęte w stanie bezpo-

średniego zagrożenia życia, z rozwijającą

się tamponadą serca, trafiło natychmiast

na stół operacyjny, a wystarczyło przed

włączeniem już drugiego antybiotyku

wykonać rtg klatki piersiowej.

GUZY O LOKALIZACJI W JAMIE

BRZUSZNEJ

Najczęściej prezentują się utrzymujący-

mi się dolegliwościami bólowymi brzu-

cha i wymiotami, bywa, że masa guza

powoduje niedrożność i jego obecność

stwierdzana jest podczas zabiegu ope-

racyjnego. Nowotwory umiejscowione

w miednicy najczęściej powodują upo-

rczywe zaparcia, które przy dużej masie

guza mogą również doprowadzić do nie-

drożności. Bardzo pomocne w przypadku

guza w obrębie jamy brzusznej i miednicy

jest badanie USG, ale najistotniejszym jest

pamiętanie o badaniu fizykalnym jamy

brzusznej.

Nierzadko podczas wizyty

w poradni dziecko ma zbadane gardło,

jest osłuchane, a badanie brzucha już

umyka, a przecież jest to podstawa,

aby wysunąć podejrzenie obecności

guza

. Bywa, że rozwijający się w obrę-

bie jamy brzusznej guz u dziecka długo

nie powoduje żadnych objawów. Takim

przykładem może być nerczak płodowy

czy neuroblastoma i dokładne badanie

fizykalne z uwzględnieniem badania jamy

brzusznej wykonane np. w trakcie plano-

wych badań bilansowych lub kwalifikacji

do szczepień, może się przyczynić do roz-

poznania nowotworu jeszcze w stadium

zlokalizowanym.

ciąg dalszy na str. 14

Liczy się czas, dziecko powinno trafić do oddziału

onkologicznego w ograniczonej fazie choroby,

a ten warunek zostanie spełniony

przy zachowanej czujności onkologicznej

rodziców chorego dziecka i lekarzy.

NOWOTWORY KOŚCI

Powodują nasilone dolegliwości bólowe,

potęgujące się w godzinach nocnych,

mogą być przyczyną patologicznego zła-

mania kości, charakterystyczny jest wzrost

obwodu kończyny, guz jest twardej kon-

systencji, istotne jest wykonanie obrazo-

wania, wyjściowo rtg. Najczęściej rozpo-

znawany jest mięsak kościopochodny,

a jego typowa lokalizacja to okolica kola-

na. W przypadku tych guzów duża rola

ortopedów, bądź chirurgów dziecięcych

w szybkim postawieniu diagnozy, stan

miejscowy czy brak efektów zastosowa-

nej terapii powinien wymusić wykonanie

obrazowania – TK czy MR, bądź skierowa-

nia dziecka do jednostki specjalistycznej,

pamiętając, iż wyjściowym obrazowaniem

jest rentgenogram, który dostarcza szereg

cennych informacji onkologicznych.

NOWOCZESNE POSTĘPOWANIE

Z DZIECKIEM CHORYM NA NOWOTWÓR

Leczenie dzieci z chorobą nowotworo-

wą powinno być prowadzone wyłącznie

w wysokospecjalistycznych ośrodkach.

Nowoczesne postępowanie z dzieckiem

chorym na nowotwór wymaga dobrze

współpracującego, wielodyscyplinarnego

Dziewięcioletnia Amelka (ze swoją Panią Doktor, Grażyną Sobol-Milejską) pozdrawia wszystkich lekarzy

pomagających dzieciom!

Fot. Grażyna Ogrodowska