Pro Medico
postscriptum
•
sierpień/wrzesień 2015
30
lekarz biegły sądowy
Sala plenarna – uczestnicy.
Relacja
wystąpił Naczelny Rzecznik Odpowiedzial-
ności Zawodowej, dr
GrzegorzWrona
.
Temat mojego wystąpienia to „Doświad-
czenia Śląskiej Izby Lekarskiej w integro-
waniu lekarzy i lekarzy dentystów – bie-
głych sądowych”. Omówiłem działania
naszej Izby zmierzające do integracji
biegłych. I tak przedstawiłem genezę po-
wołania Zespołu ds. orzekania i opinio-
wania sądowo-lekarskiego oraz zadania
zespołu. Kolejno wskazałem na działania
(opiniowanie dla potrzeb prezesa, Pre-
zydium i ORL, wydawanie stanowisk na
zlecenie ww.; ocena różnych działań tak-
że na zlecenie ww.; opiniowanie aktów
prawnych przesyłanych do zaopiniowa-
nia; organizowanie własnych zebrań –
szkoleń z udziałem zaproszonych osób;
udział w spotkaniach, konferencjach
i sympozjach oraz szkoleniach; organiza-
cja„własnych”szkoleń i konferencji; publi-
kacje itp.) oraz na organizację pierwszego
w Polsce szkolenia dla kandydatów na
biegłych sądowych i biegłych sądowych,
którego dwie edycje odbyły się na prze-
łomie listopada i grudnia 2014 r. oraz lu-
tego i marca 2015 r. (wraz z programem
i sposobem jego realizacji), a także reali-
zowanych planów wydania monografii
(skryptu) dotyczącego problemów po-
ruszanych w trakcie dwóch edycji kursu.
Przedstawiłem także plany, w tym orga-
nizację trzeciej edycji. Moje wystąpienie
skomentował prowadzący sesję, wskazu-
jąc, że szkolenie biegłych lekarzy jest bar-
dzo cenną inicjatywą.
Dr Grzegorz Wrona przedstawił swoje
przemyślenia na temat „Czy koniecz-
ny jest biegły lekarz w postępowaniu
w przedmiocie odpowiedzialności zawo-
dowej lekarzy?” Z treści tego wystąpienia
ciąg dalszy ze str. 27
wynikało, że przeważnie nie (bowiem to
lekarze„dyscyplinują”lekarzy), aczkolwiek
bywają sprawy, które wymagają udziału
biegłych – szczególnie w bardzo skom-
plikowanych przypadkach. Jednocześnie
wskazał, że zapoznał się z inicjatywą Ślą-
skiej Izby Lekarskiej, wysłuchał wykładów
i uważa, że poziom wykładów był wyso-
ki, a przekazana wiedza istotna nie tylko
dla lekarzy biegłych czy kandydatów na
biegłych, bowiem wiedza taka faktycznie
powinna być dostępna lekarzom – być
może mniej byłoby wtedy spraw wyma-
gających postępowania dyscyplinarnego.
Jako zaproszony gość wystąpił dr
Henry
C. Lee
z USA. Opisał sposób pracy i za-
sady działania biegłych w Stanach Zjed-
noczonych. Podał m.in., że w ramach za-
sady kontradyktoryjności przesłuchania
biegłych przed Sądem dotyczą nie tylko
problemu opiniowanego, ale bardzo waż-
nym elementem jest udowodnienie swo-
ich kwalifikacji przez eksperta – pytania
o doświadczenie zawodowe, wykształce-
nie, posiadane certyfikaty, dyplomy itp.
stanowią istotny problem, na podstawie
którego Sąd wyrabia sobie pogląd na
temat kwalifikacji, a przede wszystkim
wiarygodności biegłych. Dr Lee stwierdził
także, że w Stanach za wiedzą i doświad-
czeniem idą pieniądze – z reguły biegły
za godzinę pracy otrzymuje ok. 1000 do-
larów (nie mniej jednak, niż 300 – górna
granica jest nieznana i zależy od proble-
mu, osoby biegłego, wagi sprawy itp.).
(Praktycznie od pewnego czasu na każdej
rozprawie, w której występuję jako biegły,
jestem zmuszony opowiadać na temat
mojego wykształcenia, doświadczenia za-
wodowego, publikacji naukowych, udziału
w konferencjach, kongresach i szkoleniach.
Natomiast problem wynagrodzeń jest zna-
ny i nie powinien być tutaj przypominany,
aby nie denerwować Czytelników.)
Uczestnicy obradowali też w dwóch in-
nych sekcjach: nauki techniczne i rolnicze,
budownictwo, informatyka i pożarnictwo
oraz rzeczoznawcy i nauki ekonomiczne.
Wszyscy uczestnicy otrzymali program
w wersji drukowanej oraz treści wystą-
pień (prezentacje) w formie elektronicz-
nej. Przewiduje się wydanie książkowe
treści wykładów wygłoszonych w trakcie
II Kongresu Nauk Sądowych.
dr n. med. Ryszard Szozda
przewodniczący Zespołu ds. orzekania
i opiniowania sądowo-lekarskiego SIL
Biegli przeważnie nie są konieczni
w postępowaniu w przedmiocie
odpowiedzialności zawodowej lekarzy,
choć bywają sprawy, które wymagają
ich udziału – szczególnie w bardzo
skomplikowanych przypadkach.




