Pro Medico
•
luty 2015
18
zaufanie społeczne
Do tej drugiej grupy częściej zaliczają się osoby lepiej wykształco-
ne, mieszkające wwiększych miejscowościach. Występowanie ta-
kich sytuacji często także deklarują osoby młode (grupa wiekowa
18-24 lata oraz 25-34 lata) oraz niezadowolone z warunków ma-
terialnych swoich gospodarstw domowych. Dodatkowo, co siód-
my ankietowany – mniej więcej co czwarty rodzic – zadeklarował,
że pomyłki i błędy lekarskie dotyczyły jego dzieci. Powyższe dane
wskazują, iż obecnie częściej niż w 2001 roku ankietowani dekla-
rują, iż spotkali się z sytuacją błędu lekarskiego zarówno wobec
siebie, jak i swoich dzieci. Przed trzynastoma laty twierdził tak co
czwarty badany, dziś już co trzeci.
Badania CBOS pokazują także, iż ponad połowa badanych uzna-
je za ważne zasięgnięcie dodatkowej opinii u innego lekarza.
Wskaźnik ten uległ podwyższeniu w porównaniu do 2001 roku,
jednak stosunkowo niewielu respondentów praktykuje tą zasadę
zawsze bądź często.
Zaufanie społeczne
do lekarzy
– wyniki CBOS
RYS. 1. (str. 2 opracowania CBOS)
RYS. 6. (str. 7 opracowania CBOS)
Częstszą potrzebę uzupełniających konsultacji medycznych do-
strzegają ankietowani lepiej wykształceni, którzy osobiście bądź
niebezpośrednio zetknęli się z problemem błędu medycznego.
Ciekawym jest, iż taką potrzebę częściej uznają za niezbędną
kobiety oraz respondenci w wieku 25-54 lata, zdecydowanie rza-
dziej zaś badani gorzej wykształceni, mieszkający w mniejszych
miejscowościach, gorzej oceniający warunki materialne swoich
gospodarstw domowych, starsi, niekorzystający regularnie z in-
ternetu oraz osoby, które nie doświadczyły błędów medycznych,
ani nie zetknęły się z nimi w swoim najbliższym otoczeniu.
Zaznaczyć należy także, iż prawie 70% badanych poszukuje infor-
macji o stanie zdrowia w takich środkach jak książki, czasopisma
i przede wszystkim internet, który także i pod tymwzględem ofe-
ruje ogromne możliwości w nabywaniu wiedzy, także tej niegdyś
uchodzącej za specjalistyczną. Dane pokazują, iż – w porównaniu
z 2001 rokiem – zwiększa się liczba pacjentów poszukujących
takich informacji w źródłach innych niż osoba kolejnego medy-
ka. Chorzy coraz częściej próbują leczyć się „na własną rękę” oraz
sprawdzać kompetencje lekarza. Z jednej strony jest to zjawisko
pozytywne, obrazuje trend społeczeństwa obywatelskiego, świa-
domego swoich praw i racji, posiadającego narzędzia do kontroli
własnej sytuacji zdrowotnej, z drugiej zaś – pacjenci mający wąt-
pliwość co do słuszności stawianej diagnozy i propozycji lecze-
nia należą do osób obdarzających lekarzy mniejszym zaufaniem,
które z kolei w bezpośredni sposób wpływa na relację lekarz –
pacjent.
Wspomniane zaufanie to słowo – klucz w zawodzie lekarza. To
ono niejednokrotnie determinuje rezultaty leczenia i buduje
prawidłową komunikację w procesie wychodzenia z choroby.
Badania CBOS wskazują, iż 78% badanych ufa swoim lekarzom.
W porównaniu z 2001 rokiem nastąpił, co prawda, niewielki spa-
dek tegoż zaufania, ale na niższym poziomie plasowało się ono
w latach 2007-2010. Z analizy wynika, iż stosunkowo dużym za-
ufaniem obdarzają lekarzy osoby starsze biorące udział w bada-
niu (powyżej 65 roku życia) oraz ankietowani w przedziale wie-
kowym 25-34. Zauważalna jest także tendencja, iż osoby lepiej
wykształcone rzadziej darzą lekarzy bardzo dużym zaufaniem,
częściej zaś przejawiają stosunek umiarkowany.
RYS. 8. (str. 11 opracowania CBOS)
Pozytywnym wydaje się także wynik, iż zdecydowana większość
respondentów – rodziców darzy zaufaniem medyków, którzy
leczą ich dzieci.
6
W porównaniu z danymi sprzed trzynastu lat
zauważa się, iż nastąpił niewielki spadek procentowy zaufania
rodziców do lekarzy swoich dzieci, niemniej jednak nie są to
dane bardzo rozpięte. Sytuacja ta napawa optymizmem z uwagi
na fakt, iż rodzice często są przewrażliwieni na punkcie zdrowia
swoich dzieci, pragną otrzymać informację pewną i wiarygodną,
nawet za cenę jej potwierdzenia w kilku źródłach. Ich zaufanie do
grupy zawodowej lekarzy wydaje się więc cenne.
W dobie społeczeństwa informacyjnego przekształca się także
świat medycyny. Często spotyka się już jej wymiar w przestrze-
ni wirtualnej: e-gabinety, e-porady, e-rejestracje. Proces od-
dzielenia jakiejkolwiek sfery życia od nowych mediów wydaje
się już niemożliwy, co dotyczy także aspektu zdrowia i choroby.
Internet uchodzi za źródło wiedzy wszelakiej. Za jego pomocą,
niemal poprzez jedno kliknięcie myszką, uzyskujemy dostęp do
opinii o danym lekarzu, jego rekomendacji albo antyrekomen-
dacji wystawionej przez internautów, otrzymujemy możliwość
autodiagnozowania i niemal samoleczenia. Badania przeprowa-
dzone przez CBOS
7
potwierdzają, iż Polacy traktują internet jako
ważny kanał wymiany informacji także o błędach medycznych.
Najwięcej publikacji na ten temat pojawia się w społecznościach
oraz na forach dyskusyjnych, które stanowią platformę wymiany
doświadczeń i opinii internautów. Czy powszechny dostęp do
internetu sprawił, że pacjenci mają większą świadomość błędów
i zaniedbań medycznych czy też przyczynił się do zjawiska nega-
tywnego – leczenia się społeczeństwa„na własną rękę”?
ciąg dalszy ze str. 17




