Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  23 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 23 / 40 Next Page
Page Background

21

Pro Medico

luty 2015

echa publikacji

Rzecz, jak rozumiem, dotyczy nie tylko

odpowiedzialności zawodowej, ale też są-

downictwa powszechnego. Artykuł budzi

szereg uwag polemicznych, przede wszyst-

kim dlatego, że postulaty dr. Urbana wy-

przedzają oczekiwaną w najbliższym czasie

ustawę o biegłych, która odpowie na wiele

poruszonych tam spraw. Uwagi Rzecznika

wkraczają ponadto w obszar sądownic-

twa powszechnego, a nie zawodowego,

w którym problem powoływania biegłych

wprawdzie także istnieje, ale nie jest tak do-

tkliwy i wyraźny, jak w sądach powszech-

nych, gdzie przewlekłość postępowania

jest ogólnie znaną bolączką i jest przed-

miotem licznych wystąpień medialnych.

Jest to jednak obszar leżący poza odpo-

wiedzialnością zawodową, której pro-

blematyka wiąże się przede wszystkim

z naruszeniem norm etycznych. Ostatnie

uregulowania prawne (ustawa o izbach

W sprawie biegłych

w postępowaniu przed sądami

W listopadowym numerze „Pro Medico” (nr 217)

ukazał się artykuł Okręgowego Rzecznika Odpowie-

dzialności Zawodowej, dr. n. med. Tadeusza Urbana

w sprawie biegłych.

lekarskich, 2009 r.) rozszerzyły zadania

sądownictwa zawodowego, zwłaszcza

w rozumieniu postępowania dyscyplinar-

nego (przewinienia zawodowe). Dlatego

postulat Rzecznika iż, cyt.

„Samorząd le-

karski może stać się gwarantem jakości opi-

nii medycznych szczególnie określających

leczenie”

– wydaje się być przedwczesny

i naruszający zasadę rozdziału sądow-

nictwa zawodowego od powszechnego.

Ocena ewentualnych błędów lekarskich

lub przekroczenia przez lekarza ryzyka za-

wodowego – nadal praktycznie, a nie tylko

teoretycznie – pozostaje domeną sądów

powszechnych, a nie zawodowych. Obo-

wiązuje nas ciągle aktualna zasada prawa

rzymskiego –

Nemo iudex idoneus in propria

causa

– nikt nie jest odpowiednim sędzią

we własnej sprawie. Jej naruszenie łatwo

może powodować zarzut stronniczości

i braku obiektywizmu.

W odniesieniu do szkolenia w zakresie

opiniowania sądowo-lekarskiego, to może

okazać się ono wartościowe dla tych kole-

gów, którzy jako specjaliści różnych dzie-

dzin (medycyna pracy, traumatologia, me-

dycyna ratunkowa) mieli już do czynienia

ze współpracą z sądami. W tych przypad-

kach przypomnienie reguł opiniowania

oraz pojęć i określeń ustawowych, może

okazać się pożyteczne. Natomiast szkole-

nie lekarzy niemających za sobą ukończo-

nej żadnej specjalizacji, będzie zapewne

bezwartościowe.

Prof. dr n. med. WładysławNasiłowski

emer. kierownik Katedry

Medycyny Sądowej ŚlAM

Cieszy mnie, że poruszony w numerze

217

Pro Medico

temat znaczenia szkole-

nia lekarzy do pełnienia funkcji biegłych

z zakresu medycyny wywołał szerszy wy-

dźwięk w naszym środowisku. Dzisiaj, za-

miast felietonu, chciałbym szerzej odnieść

się do kwestii poruszanych przez Szano-

wanego Pana profesora dr. n. med.

Wła-

dysława Nasiłowskiego

w echach mojej

publikacji. Wydaje się niezbędnym szersze

wyjaśnienie podnoszonego przeze mnie

tematu, aby nie budzić u Czytelników nie-

potrzebnych wątpliwości.

Przepisy prawne regulujące zakres kom-

petencji organów prowadzących postę-

powania z zakresu odpowiedzialności

zawodowej samorządu lekarskiego ujęte

w ustawie o izbach lekarskich jasno precy-

zują definicję przewinienia zawodowego.

Art. 53 tejże ustawy z roku 2009 precyzuje,

iż przewinieniem zawodowym jest każde

naruszenie przepisów dotyczących wy-

konywania zawodu lekarza, jak i Kodeksu

Etyki Lekarskiej.

W sprawach podejrzanych o popełnienie

błędu medycznego, czyli inaczej mówiąc

nieprawidłowego postępowania lekar-

skiegowprocesie diagnostyczno-terapeu-

tycznym, niezależnie od siebie i równole-

gle mogą być prowadzone postępowania

w prokuraturach, sądach powszechnych

i biurach rzeczników. Różnica polega jedy-

nie na tym, że w postępowaniach karnych

nieprawidłowe leczenie bądź diagnostyka

musi wyczerpywać znamiona popełnienia

przestępstwa. Najważniejsze w procedu-

rze karnej jest istnienie związku przyczy-

nowo-skutkowego między nieprawidło-

wym działaniem lekarza a zaistnieniem

niekorzystnego dla pacjenta skutku.

O biegłych

ciąg dalszy

z teki rzecznika

Art. 53 Ustawy o izbach lekarskich

Członkowie izb lekarskich podlegają odpowiedzialności zawodowej za na-

ruszenie zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem

zawodu lekarza, zwane dalej „przewinieniem zawodowym”.

Art. 8 Kodeksu Etyki Lekarskiej

Lekarz powinien przeprowadzać wszelkie postępowanie diagnostyczne, lecz-

nicze i zapobiegawcze z należytą starannością, poświęcając im niezbędny

czas.

ciąg dalszy na str. 22