Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  19 / 40 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 19 / 40 Next Page
Page Background

17

Pro Medico

luty 2015

Poprzednie badania były prowadzone przez CBOS w 2001 r. a na

przestrzeni trzynastu lat zaszły pewne zmiany w doświadczeniach

i poglądach opinii publicznej. Niewątpliwy wpływ na to miał gwał-

towny rozwój nowych mediów jako narzędzi interaktywnej wy-

miany informacji oraz szeroki dostęp do internetu jako miejsca

upowszechniania treści i czerpania informacji, co w znaczącym

stopniu wpłynęło na zwiększenie świadomości społecznej.

Małgorzata Omyła-Rudzka

, autorka opracowania wysuwa

główny wniosek z badań sondażowych:

„Wprawdzie znaczna grupa respondentów zetknęła się w swoim ży-

ciu z błędami medycznymi, co trzeci deklaruje, że sam ich doświad-

czył, a większości zdarza się zasięgać dodatkowej opinii u innego

lekarza i szukać informacji o chorobach i leczeniu w różnych źró-

dłach, to jednak zdecydowana większość ankietowanych ufa swoim

lekarzom. Jednocześnie ogromna większość wyraża pozytywne opi-

nie na temat jakości pracy personelu medycznego, z którym miała

styczność, twierdząc, że pracownicy służby zdrowia popełniali błędy

bardzo rzadko bądź nigdy.

"

1

Wnioski płynące z innych publikacji badawczych są bardziej nie-

pokojące.

NEW ENGLAND JOURNAL OF MEDICINE

Dla przykładu można podać wyniki badań opublikowane przez

New England Journal of Medicine

, z których wynika,

iż Polska

znajduje się na ostatnim miejscu w rankingu zaufania opinii

publicznej do lekarzy.

2

Badanie zostało przeprowadzone w latach 2011-2013 w ramach

International Social Survey Programme realizowanego w 29 kra-

jach przez instytuty naukowe i badawcze w poszczególnych

państwach. Wysokim poziomem zaufania społecznego mogą po-

chwalić się lekarze ze Szwajcarii, Holandii, Dani, Wielkiej Brytanii,

Finlandii, Francji i Turcji. Dolną listę rankingową zaufania zamy-

kają Chorwaci, Amerykanie, Bułgarzy, Rosjanie oraz my – Polacy.

W przypadku naszego kraju mamy do czynienia z zaufaniem

do lekarzy na poziomie 43%. Niewielki jest także poziom za-

dowolenia z wizyt lekarskich. W Polsce zadowolonych z wizy-

ty medycznej jest 23%badanych respondentów, co daje nam

25 miejsce w grupie 29 badanych krajów.

3

EUROPEAN TRUSTED BRANDS

Te niepokojące wyniki potwierdzają wcześniejsze dane z badań

European Trusted Brands przeprowadzane co roku przez Readers

Digest, które wskazują, że poziom zaufania do lekarzy dynamicz-

nie w Polsce maleje.

W 2011 roku wskaźnik ten był na pozio-

mie 73%, a w 2014 roku spadł do 56%

.

4

Skąd taki problemw Polsce?

Tłumaczy psycholog i socjolog,

Weronika Ślęzak-Tazbir

, pra-

cownik Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego. W latach

2012-2013 prowadziła zajęcia z socjologii na Wydziale Lekarskim

Śląskiego Uniwersytetu Medycznego:

„Przyczyn niskiego zaufania względem zawodu lekarskiego w pol-

skim społeczeństwie jest wiele i są one złożone. Niektóre przyczyny

mają charakter bardziej obiektywny, wynikają z pewnych „twar-

dych” wskaźników, inne subiektywny, gdy odnosimy się przede

wszystkim do indywidualnych doświadczeń pacjentów. Jeśli chodzi

o tzw.

czynniki „twarde”, strukturalne, to wiążą się one przede

wszystkim z fatalną organizacją opieki zdrowotnej w kraju –

kolejne rządy nie osiągnęły właściwie żadnych postępóww na­

prawianiu systemu

, poza zwiększaniem panującego chaosu, dez-

informacji i rozproszenia odpowiedzialności. Po drugie, oczywiście

czynniki materialne – stałe niedofinansowanie, ale też docierające

coraz częściej informacje świadczące omarnotrawstwie. Po trzecie –

znaczne zróżnicowanie poziomu świadczonych usług medycznych

pomiędzy placówkami. Pacjenci wiedzą, które szpitale są wiodące

i te cieszą się znacznie większym zaufaniem niż przeciętne lub wręcz

słabe placówki, zwykle umiejscowione na prowincji.

Te „twarde” przyczyny uzupełnia całe spektrum czynników „mięk-

kich”, związanych z

subiektywną oceną, płynącą zwykle z in­

dywidualnych doświadczeń. Mieści się tutaj zarówno surowo

oceniana fałszywa solidarność zawodowa, „krycie” błędów le­

karskich, niskie odszkodowania, ale także niskie umiejętności

komunikacyjne, traktowanie pacjentów przedmiotowo i wciąż

dominujący biomedyczny model zdrowia

, na którym opiera się

cała współczesna medycyna, zgodnie z którym zdrowie fizyczne

można przywrócić za pomocą terapii medycznej, która ma podsta-

wy naukowe, bez zagłębiania się w psychikę i osobowość.

Postępująca specjalizacja powoduje, że lekarz nie patrzy na

pacjenta jak na całościowy organizm, ale zajmuje się poszcze­

gólnymi dolegliwościami osobno, nie wnikając w ich interakcje.

Np. w prywatnej, sieciowej przychodni lekarz internista powiedział

pacjentce mającej wiele dolegliwości, że podczas jednej wizyty

może wysłuchać tylko o dwóch z nich, a z następnymi będzie mógł

się zapoznać podczas kolejnej wizyty! Pacjent jest „przypadkiem”,

„jednostką chorobową”, „numerem”. Blok operacyjny przypomina

fordowską taśmę produkcyjną. Coraz większa racjonalizacja wpro-

wadzana do placówek medycznych zaczyna przypominać klasycz-

ny już fast food. Obniżeniu zaufania nie służą także media, coraz

bardziej poszukujące taniej sensacji. Zdrowie dotyczy wszystkich,

więc trudno o bardziej populistyczny materiał, niż kolejny skandal

w służbie zdrowia, czy to związany z brakiem interwencji, czy z błę-

dem lekarskim, czy też z korupcją. Praktycznie codziennie media do-

noszą o jakiejś tragedii ludzkiej, która dokonała się albo za przyczy-

ną lekarza, albo pogotowia ratunkowego, albo fatalnej organizacji

w służbie zdrowia.

O sukcesach informuje się sporadycznie, kie­

dy mają one nieprzeciętny kaliber i ocierają się o pojęcie cudu,

co również bardzo dobrze się sprzedaje

, jak chociażby ostatnie

zdarzenie z udziałem Adasia uratowanego z głębokiej hipotermii,

czy też przeszczepu twarzy. Jakże inaczej wyglądałyby codzienne

wiadomości, gdyby zaczynały się od informacji na temat wszystkich

przeprowadzanych codziennie z sukcesemoperacji medycznych i ty-

sięcy lekarzy z poświęceniem służących pacjentomw nawet najbar-

dziej zapomnianych, prowincjonalnych placówkach.”

Z raportu CBOS wynika, iż większość badanych nie zetknęła się

w swoim bezpośrednim otoczeniu z problemem błędu w lecze-

niu, niemniej jednak dwie piąte respondentów zadeklarowało, że

spotkało się z taką sytuacją.

5

zaufanie społeczne

Zaufanie społeczne

do lekarzy –

wyniki CBOS

Centrum Badania Opinii Społecznej przedstawiło rezultaty badań, które dotyczyły

opinii respondentów o błędach medycznych i zaufaniu do lekarzy. Poziom zaufania

społecznego maleje, a przyczyny są zarówno subiektywne, jak i związane

z ochroną zdrowia w naszym kraju.

ciąg dalszy na str. 18