ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2014 nr 215 - page 26

Pro Medico
postscriptum
wrzesień 2014
24
sport
Od wiosny rozpoczęliśmy przygotowa-
nia do sezonu piłkarskiego na otwartych
boiskach. Jak zwykle trenowaliśmy dwa
razy w tygodniu na zabrzańskich Orlikach
w Maciejowie i na Waryniolu. Motywacja
do treningów była ogromna, wszak w ze-
szłym roku utraciliśmy korony zwycięzców
zarówno na Mistrzostwach Polski w Czę-
stochowie, jak i na Igrzyskach Lekarskich
w Zakopanem. Pocieszeniem był tytuł Wi-
cemistrza Świata zdobyty w Zagrzebiu.
VII MISTRZOSTWA POLSKI LEKARZY
W CZĘSTOCHOWIE
Jak już wspomniałem, jechaliśmy po od-
zyskanie tytułu! Trzeba przypomnieć, że
na sześć dotychczasowych edycji pięć
razy staliśmy na podium, w tym trzykrot-
nie na najwyższym! Tym razem w czerwcu
do Częstochowy przyjechało 13 drużyn.
Tradycyjny już podział na dwie grupy. Tra-
filiśmy do grupy z Poznaniem, Silesią Rudą
Śląską, Kielcami, Częstochową i Toruniem.
Rozpoczęliśmy od wygranej z OIL Po-
znań 3:0 po bramkach
Mateusza Tajstry
(2) i
Michała Kaczyńskiego
. Następnie
zwycięstwo z Silesią Ruda Śląska 3:1 (
Kon-
rad Korniluk
,
Jarosław Gorol
,
Michał
Kaczyński
). W najdziwniejszym meczu
grupowym z Kielcami zremisowaliśmy 2:2
(Michał Kaczyński, Mateusz Tajstra), mimo
że prowadziliśmy pewnie 2:0 i kontro-
lowaliśmy grę. Z gospodarzami turnieju
mecz był bardzo trudny, twardy, momen-
tami niekontrolowany przez sędziów,
ale w końcu po kapitalnej akcji
Macieja
Wiewióry
zdobyliśmy bramkę wygrywa-
jąc 1:0. Na koniec dnia został nam jakby
na deser nasz odwieczny rywal z Torunia.
Tym razem nie daliśmy im żadnych szans,
a Konrad Korniluk tak zapatrzył się na
Ga-
retha Bale’a
, że praktycznie skopiował
jego akcję z meczu finałowego o Puchar
Króla z Barceloną. Rozgromiliśmy Toruń
3:0 (Konrad Korniluk 2, Michał Kaczyń-
ski). Oczywiście bezapelacyjnie zajęliśmy
pierwsze miejsce w grupie.
W sobotni wieczór po meczach grupo-
wych regenerowaliśmy siły na niedzielne,
decydujące o wszystkim mecze.
W niedzielę na pierwszy ogień w meczu
ćwierćfinałowym spotkaliśmy się z OIL
Warszawa. Padł tak bardzo lubiany ostat-
nio przez nas wynik 3:0, a tym razem
strzelcami bramek zostali
Damian Kawec-
ki
, Michał Kaczyński i Konrad Krupiński.
W półfinale mogliśmy się zrewanżować
zespołowi KPPMK za porażkę w ostatnim
finale Halowych Mistrzostw Polski. Udało
nam się to w pełni. Wynik 1:0 po bramce
Jarosława Gorola może sugeruje wyrów-
naną walkę, ale to my cały mecz nadawali-
śmy ton grze, nasi przeciwnicy ani razu nie
zagrozili bramce strzeżonej przez
Artura
Bielaka
. Po meczu czekaliśmy na finało-
wego rywala. Został nim ponownie, po
wygranych rzutach karnych, zespół z To-
runia.
Wiedzieliśmy, że tym razem nie będzie tak
łatwo, jak w grupie. Rozpoczęliśmy twardo,
zdecydowanie, objęliśmy prowadzenie (Mi-
chał Kaczyński). Z upływem minut trochę
jednak osłabliśmy, torunianie wyrównali
i tylko fenomenalne interwencje naszego
bramkarza (Artur Bielak) i nieskuteczność
przeciwników, pozwoliły utrzymać wynik
do końca. O tytule Mistrza Polski zadecydo-
wały trzy serie rzutów karnych. W głównej
roli znów wystąpił Artur i oczywiście nasi
strzelcy: Mateusz Tajstra, Michał Kaczyński
i
MaciejWiewióra
. Wygraliśmy 3:1!
Prawie podwójna
korona „Medyka” Zabrze
Związani ze Śląską Izbą Lekarską zawodnicy „Medyka” Zabrze mają na swoim
koncie niejeden sportowy sukces. Na łamach „Pro Medico” informujemy Państwa
o wszystkich ważnych sportowych wydarzeniach śląskich zawodników. W tym
numerze „Pro Medico postscriptum” polecamy Państwa uwadze podsumowanie
tegorocznych występów drużyny, napisane przez kapitana zespołu – Damiana
Kaweckiego.
Drużyna Mistrzów Polski:
Artur Bielak, Andrzej Wnęk, Damian Kawecki,
Mateusz Tajstra, Maciej Pozowski, Jarosław Gorol, Maciej Wiewióra, Mi-
chał Kaczyński, Konrad Korniluk, Konrad Krupiński.
Drużyna Wicemistrzów Świata:
Artur Bielak, Andrzej Wnęk, Damian Ka-
wecki, Michał Kaczyński, Maciej Pozowski, Norbert Foltyński, Jarosław Go-
rol, Dominik Obierzyński, Konrad Korniluk, Marcin Sobotka
Medigames 2014. Od lewej: Jarosław Gorol, Artur Bielak, Norbert Foltyński, Damian Kawec-
ki, Dominik Obierzyński.
1...,16,17,18,19,20,21,22,23,24,25 27,28,29,30,31,32,33,34,35,36,...42
Powered by FlippingBook