ProMedico PS Pismo Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach wrzesień 2014 nr 215 - page 28

Pro Medico
wrzesień 2014
26
sport
Anna Zadora-Świderek: W 2013 roku
uczestniczył Pan w szesnastu dużych im-
prezach biegowych, w tymw dwóch ma-
ratonach i kilku półmaratonach. Lekko
licząc, tylko w jednym roku na zwodach
przebiegł Pan dobrze ponad 300 km!
Dr Piotr Mikołajczyk:
Na poważnie zaczą-
łembiegać osiem lat temu, jak przeszedłem
na emeryturę. Wcześniej to było dorywczo,
praca, szpital, dyżury, poradnia. Nie było
czasu, żeby zająć się wysiłkiem fizycznym.
Dam Pani przykład: wiele lat temu, jak byli-
śmy na biegu, kolega mówi do mnie, że ty-
godniowo przebiega 60 km, na co ja, że on
jest chyba wariatem, bo kto to tyle może
przebiec. Ja wówczas taki dystans przebie-
gałem, ale miesięcznie. Jednak teraz, kiedy
mam czas, to też robię 60 km na tydzień.
– Kiedy Pan pracował i nie miał aż tyle
wolnego czasu, przebiegał Panmiesięcz-
nie odległość, jak z Katowic do Gliwic
i z powrotem.
– Mnie zawsze fascynowały biegi narciar-
skie, nie zjazdy, ale biegi, duże przestrze-
nie, ogromne odległości do pokonania
w trudnych warunkach. Tak ze dwadzieścia
lat temu przeczytałem gdzieś, że w Bielsku
organizowany jest Bieg Ondraszka na nar-
tach. Pojechałem i od tego się wszystko
zaczęło. Z czasem doszedłem do wniosku,
że jak będę trenował tylko zimą, to niewiele
osiągnę, że muszę robić też coś przez pozo-
stałą część roku, dlatego zacząłem jeździć
na rowerze. Później zbratałem się z bie-
gaczami z Czeladzi, bo przekonałem się,
że będę miał lepszą kondycję, jak zacznę
biegać. Tylko że bieganie było dla mnie
okropnie nudnym zajęciem. Kiedyś tak ja-
koś przez przypadek zagadnięto mnie:
Słu-
Doktor Piotr Mikołajczyk
, specjalista otolaryngologii II
o
, wie-
loletni ordynator oddziału laryngologii Powiatowego Zespołu
ZOZ – Szpitala w Czeladzi. W 2013 roku został odznaczony przez
Śląską Izbę Lekarską „Medalem za Wybitne Osiągnięcia Pozame-
dyczne”.
Uczestniczył w zawodach lekarskich m.in.:
w dziesięciu Igrzyskach Lekarskich organizowanych w Za-
kopanem (w biegach długodystansowych, kolarstwie szo-
sowym, triathlonie), podczas których zdobył 40 medali,
głównie złotych; w sześciu Igrzyskach Zimowych (w bie-
gach narciarskich, ski-tourach), podczas których zdobył 10
medali; w dziesięciu Mistrzostwach Kolarskich w Bychawie,
skąd przywiózł 15 medali; w 2010 roku wziął udział w Mi-
strzostwach Świata Lekarzy w kolarstwie szosowym w Za-
kopanem (zdobył tam 3 medale srebrne i 1 brązowy); w Mi-
strzostwach Polski w duathlonie wywalczył 3 złote medale;
wMistrzostwach Polski w triathlonie w Sandomierzu, zdobył
1 srebrny i 1 brązowy medal; wMistrzostwach Polski Lekarzy
Jestem szczęśliwy. Chociaż czasem
nie mogę wstać z ziemi
w biegach narciarskich na kilku dystansach: 10 km, 15 km,
półmaratonie i maratonie.
Brał też udział w zawodach otwartych m.in.:
23 starty w Biegu Piastów na dystansie 50 km; wielokrotne
starty w światowych biegach narciarskich powyżej 50 kmm.in.
w Austrii, Włoszech, Niemczech i Czechach; starty w mara-
tonach rowerowych na dystansie powyżej 100 km (Puchar
Równicy, Pętla Beskidzka). Udział w licznych maratonach
w których zdobywał medale złote, srebrne i brązowe: Mara-
tony Poznańskie, Silesia Marathon, półmaratony Dąbrow-
skie, w Sandomierzu, w Bytomiu, w Żywcu, w Gnieźnie, w Ru-
dawie i w Hajnówce.
Biegi długodystansowe, gdzie zajmował miejscamedalowe:
a) na 15 km w Bukowcu Górnym, Strzelcach Opolskich,
Niepołomicach, Jaworznie, Katowicach,
b) dystansie 10 km w Ustroniu, Bielsku Białej, Częstocho-
wie, Skawinie, w Biegu Powstania Warszawskiego – trzy-
krotny zwycięzca.
chaj jest bieg „Trybuny Robotniczej”, to są za-
wody drużynowe. Biegnij z nami będziesz
dwudziesty, bo tylu startuje w tej grupie, ale
zdobędziesz jeden punkt dla drużyny.
Pomy-
ślałem: co mi szkodzi? I pobiegłem, jednak
zamiast dwudziesty, byłem ósmy. Bardzo
mi się spodobało, że wybiegłem ostatni
i nagle zacząłem mijać jednego zawodni-
ka po drugim. Wpadłem w euforię, czułem
ogromne zadowolenie, jakby nie wiem
co się stało. Od tego czasu zaczęło się moje
bieganie, które w tej chwili jest dla mnie
najważniejsze. Przed emeryturą wieczora-
mi, kiedy większość ludzi siedziała przed
telewizorami, wychodziłem i przebiegałem
chociaż ze dwa kilometry. Jak była sobo-
ta, niedziela, to poświęcałem na to więcej
czasu, a oprócz tego jeździłem na nartach,
na rowerze...
– Dlaczego zdecydował się Pan na studia
medyczne?
Dr Piotr Mikołajczyk
1...,18,19,20,21,22,23,24,25,26,27 29,30,31,32,33,34,35,36,37,38,...42
Powered by FlippingBook