17
Pro Medico
•
kwiecień 2018
temat wydania: tajemnica lekarska
ciąg dalszy na str. 18
nej art. 1 pkt 3a ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy
– Kodeksu postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw
(dz.U.z 2016., poz.1070), która weszła w życie z dniem 5 sierpnia
2016 r., zdaje się być jednak wyrażeniem intencji ustawodawcy, iżby
wprowadzać do procesu karnego samoistną i autonomiczną prze-
słankę uchylenia obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej, gdy
pacjent albo jego przedstawiciel ustawowy wyraża zgodę na ujaw-
nienie tajemnicy, po uprzednim poinformowaniu o niekorzystnych
dla pacjenta skutkach jej ujawnienia, a po jego śmierci, zgodę taką
wyrazi osoba mu bliska, tzn. małżonek, krewny lub powinowaty
do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciel ustawowy, oso-
ba pozostająca we wspólnym pożyciu lub osoba wskazana przez
pacjenta (tak: art. 40 ust.2 pkt 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza
dentysty w związku z art. 3 ust.1 pkt. 2 ustawy o prawach pacjenta
i Rzeczniku PrawPacjenta) oraz, gdy pacjent lub jego przedstawiciel
ustawowy wyraża zgodę na ujawnienie tajemnicy, a po jego śmier-
ci, zgodę na ujawnienie tajemnicy wyrazi osoba bliska (tak: art. 14
ust. 2 pkt 3 i ust. 3 w związku z art. 3 ust. 1 pkt. 2 ustawy o prawach
pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta). Kluczową jest bowiem oko-
liczność, że do przepisów obydwu ustaw odsyła aktualnie wprost
Kodeks postępowania karnego.
Nie można tracić z pola widzenia faktu, iż
zakres informacji
objętych tajemnicą lekarską, rozciąga się na sferę prywatno-
ści i intymności pacjenta, będących jego dobrem osobistym,
chronionym przepisami ustawy zasadniczej
. Jest zatem pacjent
(a po jego śmierci osoba z kręgu wynikającego z art.3 ust. 1 pkt 2
ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta), jedyną oso-
bą, na rzecz której ustanowił ustawodawca prawny zakres ochrony
tych dóbr, jak i reguły oraz przesłanki tudzież mechanizmy dopusz-
czalnych ograniczeń tym przedmiocie. Zatem to pacjent (albo oso-
ba bliska) jest podmiotem w najwyższym stopniu legitymowanym
do zajęcia stanowiska, co do świadomegowyzbycia się tego upraw-
nienia na rzecz realizacji celów jurysdykcyjnego etapu postępowa-
nia karnego. Innymi słowy, z dniem 5 sierpnia 2016 r., za stosowne
uznał ustawodawca odesłanie
explicite
do uchylenia obowiązku
zachowania tajemnicy lekarskiej przez osoby tym najbardziej zain-
teresowane. Stanowisko przeciwne, nadające w dalszym ciągu
prymat sądowej zgody na zwolnienie lekarza z obowiązku zacho-
wania tajemnicy zawodowej, pomimo wcześniejszego jej uzy-
skania od wyłącznego dyspozytariusza tajemnicy (tzn. pacjenta,
a po jego śmierci osoby bliskiej) w nieograniczonym zakresie dia-
gnostyki, terapii i profilaktyki, sprowadzałoby się de facto do wpro-
wadzenia swoistej sądowej kontrasygnaty zgody osoby, na rzecz
której stworzono konstytucyjne wzorce ochrony dóbr osobistych,
przedkładając bliżej nieokreślony interes państwa, ponad interes
osoby pokrzywdzonej. Przy takim kierunku ocen,
można wyobra-
zić sobie paradoksalną sytuację, w której, pomimo wyrażenia
zgody na ujawnienie okoliczności objętej tajemnicą lekarską
przez pacjenta (albo osobę dla niego bliską), zgody takiej nie
wyrazi sąd
, powołując się na brak przesłanek, o których stanowi
przepis art.180 par. 2 k.p.k. co w praktyce skutkowałoby uchybie-
niem zasadzie prawdy materialnej wobec niezrealizowania celów
postępowania karnego w ogólności, w tym zadań postępowania
przygotowawczego określonychw art. 2 par. 1. k.p.k. i art. 297 par. 1.
k.p.k. wbrew woli samego pacjenta, który jest najczęściej inicjato-
rem wdrożenia badania prawidłowości jego leczenia na gruncie
prawnomaterialnym i osobą najbardziej zainteresowaną zakończe-
niem sprawy. Należy zatem przyjąć, że na gruncie obecnie obowią-
zujących przepisów Kodeksu postępowania karnego
funkcjonuje
reguła subsydiarności inicjowania procedury sądowej zgody
na przesłuchanie konkretnego lekarza na okoliczności objęte
tajemnicą lekarską, w toku postępowania przygotowawczego
o tzw. błąd medyczny, zastrzeżonej wyłącznie do przypadków
braku zgody pacjenta (albo osoby dla niego bliskiej) pozyska-
nej na zasadzie odpowiednich przepisów tzw. lekarskich ustaw
branżowych.
Podkreśleniaw tekście pochodzą od redakcji
MATERIAŁY RADIOWO-TELEWIZYJNE
I PUBLIKACJE PRASOWE
Coraz częściej zauważalne jest zjawisko,
że przy okazji różnych wydarzeń (wypad-
ków komunikacyjnych, nietypowych bądź
rzadkich schorzeń albo postępowań sądo-
wych) do szpitali, poradni czy przychodni
przychodzi dziennikarz, który zaintereso-
wany jest informacją o stanie zdrowia kon-
kretnego pacjenta. Zdarza się, że wiado-
mości takie są udzielane i to przez samych
lekarzy. Nasuwa się jednak pytanie – czy
przekazanie takiej informacji pozostaje
w zgodzie z obowiązującymi regulacjami?
Omówienie szczegółowych kwestii zwią-
zanych z tajemnicą lekarską znajdziecie
Państwo w odrębnym artykule. Tym nie-
mniej warto przypomnieć, że obowiązu-
jąca ustawa o zawodach lekarza i lekarza
dentysty oraz Kodeks Etyki Lekarskiej
nakładają na lekarza obowiązek zacho-
wania tajemnicy lekarskiej. Podkreślić
należy, że obejmuje on informacje zwią-
zane z pacjentem, a uzyskane w związ-
Kiedy milczenie lekarza jest złotem…
W 2014 r. w cyklu felietonów OROZ opublikowaliśmy w„PM” tekst dr. n. med.
Tadeusza Urbana
„Tajemnica lekarska – Dura lex sed lex”
,
będący reakcją na telewizyjny występ lekarza, który pomagał w walce z chorobą znanej aktorce i ujawnił informacje o szczegółach
leczenia operacyjnego.
„Był to jeden z przykładów, kiedy to lekarz pod presją interesu medialnego mówi zdecydowanie zbyt wiele
o szczegółach leczenia, nie będąc do tego w żaden sposób upoważniony. Można jeszcze zrozumieć informację o ofiarach wypad-
ku, leczonych w którymś ze szpitali – „stan pacjentów jest ciężki”. Ale już informacje o tym, co komu „ucięto” jest naruszeniem
tajemnicy lekarskiej! Dla wielu odbiorców tej informacji łatwo jest spersonalizować przekaz”
– pisał dr Urban. Wracamy do tego
tematu w ujęciu prawnika.
G.O.
Tajemnica lekarska i etyka zawodowa w kontekście wypowiedzi medialnych a obo-
wiązujące przepisy wynikające z ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty
oraz KEL
Wewrześniu 2014 r. PrezydiumORL VII kadencji opublikowało ostrzeżenie, które jest
wciąż aktualne:
„PrezydiumOkręgowej Rady Lekarskiej wKatowicach zaleca szczególną ostrożność, do któ-
rej jesteśmy zobowiązani jako lekarze, w udzielaniu wypowiedzi mediom na temat stanu
zdrowia czy przebiegu choroby każdego naszego pacjenta. Media są najczęściej zaintereso-
wane uzyskaniem wypowiedzi lekarza, gdy chodzi o osoby znane lub zdarzenia, o których
głośno w całym kraju. Prawo społeczeństwa do informacji i dobre intencje lekarzy, którzy
pragnąjerealizować,niemogąbyćjednaksprzecznezart.40ustawyzdnia5grudnia1996r.
o zawodzie lekarza: „Lekarzma obowiązek zachowaniaw tajemnicy informacji związanych
z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu” oraz Kodeksem Etyki
Lekarskiej (art.23-29 KEL).”




