Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  20 / 40 Next Page
Basic version Information
Show Menu
Previous Page 20 / 40 Next Page
Page Background

Pro Medico

październik 2014

18

lekarz w mediach

Jak być dobrze przygotowanym na spotka-

nie z dziennikarzami? Warto zacząć od po-

znania specyfiki polskich mediów, charak-

terystyki dziennikarstwa telewizyjnego,

radiowego, prasowego oraz internetowego.

PR (public relations) to przede wszystkim

opowiadanie historii, sztuka tworzenia prze-

kazu, który zainteresuje innych i przyniesie

konkretne rezultaty. By skutecznie zarzą-

dzać procesami komunikacyjnymi pomię-

dzy organizacją a grupą docelową, potrzeba

zastosowania szeregu narzędzi i umiejętno-

ści kreatywnego ich wykorzystania. Kre-

atywność staje się tu podstawą osiągnięcia

sukcesu. PR-owiec musi być osobą, która

wszelkie utarte schematy i standardy z za-

sady omija i skupia się na innowacyjności

i niekonwencjonalności. Musi jednak czynić

to bardzo uważnie i z dużą dawką rozsądku,

aby nie doprowadzić swoimi działaniami

do efektu odwrotnego od zamierzonego.

PRmedyczny imedia relations

wochronie

zdrowia to w Polsce wciąż obszar mało roz-

poznany, choć specjalistów w tym zakresie

nieustannie przybywa. To dobra prognoza

na przyszłość, a jednocześnie wyzwanie dla

wszystkich związanych z branżą medyczną:

prowadzenie jasnej i spójnej polityki wize-

runkowej, stałe relacje z mediami, dobra

współpraca z dziennikarzami powinny stać

się oczywistą koniecznością. W potocznej

opinii public relations jest błędnie kojarzone

głównie zmanipulacją polityczną, marketin-

giem, a rzadko z budowaniem i pozytyw-

nym przekształcaniem sfery komunikacji,

kształtowaniem obrazu firmy, instytucji

czy też danej osoby w zamierzony sposób.

To z pewnością warto zmienić.

Media relations

to jeden z elementów PR,

mający na celu utrzymywanie dobrych sto-

sunków z mediami. Umożliwiają one komu-

nikację na linii organizacja – otoczenie. Me-

dia relations – tak samo jak PR – można się

nie przejmować jedynie„do czasu”. Bowiem

o ile dziennikarze mogą nie być zaintereso-

wani zwykłym przekazem opisującym dzia-

łalność firmy czy instytucji, to już informacją

o kłopotach, potencjalnym kryzysie raczej

tak. Wszystko zależy od skali i rodzaju pro-

blemu, ale trudno wyobrazić sobie dziś sy-

tuację, w której firma czy instytucja na takie

zdarzenia jest kompletnie nieprzygotowa-

na. Powstaje zatem pytanie: jak być dobrze

przygotowanym? Warto zacząć od pozna-

nia specyfiki polskich mediów, charaktery-

styki dziennikarstwa telewizyjnego, radio-

wego, prasowego oraz internetowego.

BARIERY

Z mojego doświadczenia wynika, że głów-

nymi barierami w relacjach lekarze – media

stają się strach i niewiedza. Lekarze, w oba-

wie przed niewygodnymi pytaniami, ośmie-

szeniem się czy też w związku z brakiem

jakiegokolwiek medialnego doświadczenia,

rezygnują ze współpracy z dziennikarzami.

Ci z kolei unikają kontaktóww obawie przez

niezrozumiałymi, trudnymi medycznymi

terminami, brakiem możliwości szybkiej

realizacji materiału albo brakiem przychyl-

ności ze strony zarządzających daną pla-

cówką medyczną (to już budzi największy

niepokój). Przy bliższym poznaniu i lepszym

zrozumieniu specyfiki pracy, wymienione

wcześniej obawy znikają niezwykle szyb-

ko: lekarze Uniwersyteckiego Centrum

Okulistyki i Onkologii w Katowicach, którzy

rozpoczęli medialną współpracę na bardzo

szeroką skalę, nie mają już tego typu wąt-

pliwości, znają potrzeby dziennikarzy repre-

zentujących różne media. Wymaga to jed-

nak długiej i systematycznej pracywoparciu

o strategię relacji z mediami, którą posiada

placówka. (…)

NA PRZYKŁADZIE

TELEWIZYJNEGONEWSA

(…) Decyzja o tym, że dany materiał

do ogólnopolskiego czy regionalnego ser-

wisu informacyjnego powstanie, zapada

w czasie porannego kolegium około godzi-

ny dziewiątej rano. Zdarza się, że już trzy-

dzieści minut później dziennikarz otrzymuje

możliwość wyjazdu wraz z ekipą realizacyj-

ną (operator, asystent). To sprawia, że czasu

na dokumentację tematu jest niezwykle

mało. Zakładając, że materiał dotyczyć

ma sprawy neutralnej (czyli takiej, która

nie uderza w wizerunek żadnej organizacji,

Public relations

w ochronie zdrowia,

czyli zdrowe relacje z mediami

Tym razem o wypowiedź poprosiliśmy rzecznika prasowego szpitala, dziennikarkę

z doświadczeniem w pracy w telewizyjnym newsroomie. Jaki jest polski PR me-

dyczny? Co powinni wiedzieć lekarze o media relations? I przede wszystkim: jak

wygląda droga newsa od „zamówienia” do emisji, od strony praktycznej?

Warto z tego tekstu wypunktować to, że za kształt informacji, która jest na antenie odpo-

wiada wydawca całego tzw. bloku (programu informacyjnego). Reporter – dziennikarz jest

często tylko „podwykonawcą” poleceń i nawet jego komentarz może być przez wydaw-

cę zmieniany. Nazwiska wydawców znajdują się zawsze na końcu bloku informacyjnego

i to do nich należy kierować uwagi o ew. błędach zauważonych po emisji, pisma o sprosto-

wanie (z kopią do szefa działu informacji, szefa danej jednostki itd.). Istotnym problemem

jest często dodawanie do newsa komentarza np. ze studia, albo słyszanego w offie, który

zmienia wydźwięk „setki” bohaterów programu (słownik pojęć tv zamieściliśmy we wrze-

śniowym nr PM). Np. lekarz tłumaczy na wizji, dlaczego nie mógł podjąć działania, a wy-

dawca dodał zdanie lektora lub ze studia:„lekarze umywają ręce”. Tymczasem jedną z pod-

stawowych zasad informacji jest oddzielenie podawanych faktów od komentarzy.

Grażyna Ogrodowska

Dr hab. n. med. Dorota Wyględowska-Promieńska podczas jednego z briefingów

w Uniwesyteckim CentrumOkulistyki i Onkologii.