19
Pro Medico
•
październik 2014
lekarz w mediach
–
Adwokat to nie tylko zawód, ale i misja.
Mamy za zadanie bronić praw i wolności oby-
watelskich, egzekwować przestrzeganie pra-
waprzezwładze. Znatury rzeczy adwokat jest
w opozycji wobec każdej władzy, bo ma jej
,,patrzeć na ręce”. Mamy w ramach wykony-
wania czynności zawodowych immunitet
w zakresie zniesławienia tak, aby móc wła-
ściwie reprezentować klienta, co nie zwalnia
adwokata, oczywiście, od odpowiedzialności
dyscyplinarnej. Adwokata, a raczej jego klien-
ta, chroni tajemnica adwokacka – nie może
informować, mówić o kwestiach, których
dowiedział się przy wykonywaniu czynności
od klienta i nie tylko. Dziennikarze występują
w obronie interesu społecznego, eksponu-
ją patologie i czasami szybciej i skuteczniej
są w stanie wyegzekwować reakcję organów
państwa niż prawne procedury. Dziennikarz
musi mieć także komfort tajemnicy zawo-
dowej i nieujawniania źródła informacji, ko-
rzysta z wolności słowa, ale nie ma żadnego
immunitetu – podlega sankcjom karnym i cy-
wilnym. Czy w świetle unormowań w UE nie
należałoby zdepenalizować zniesławienia?
W Naczelnej Radzie Adwokackiej działa,
na kilku płaszczyznach, Komisja ds. Wize-
runku i Ochrony Prawnej.
W ramach akcji
wizerunkowych organizowane są akcje po-
mocy prawnej probono, konferencje, staramy
się rozwinąć współpracę z biznesem i to za-
równo tymdużym, jak i małym i średnim, aby
edukować w stronę stałych kontaktów z ad-
wokatem i korzystania z porad na bieżąco.
Wskazujemy na niski poziomwiedzy prawnej
społeczeństwa, wiedzę z Internetu i poradni-
ków w tabloidach, niebezpieczeństwo z ko-
rzystania nieprofesjonalnych prawników,
a nawet doradców, niebędących prawnikami.
Chcemy upowszechnić ubezpieczenie ochro-
ny prawnej – polisa dla każdego, za małą
składkę masz dostęp do profesjonalnej obsłu-
gi – adwokat prowadzi sprawę, a honorarium
uiszcza ubezpieczyciel.
Współpraca z samorządem lekarskim
ma już swoją historię,
podpisałem jako
a jedynie informuje i celem jest wyłącznie
poszerzenie wiedzy odbiorców), sytuacja,
wktórej dzwoniąc do szpitala z prośbą owy-
powiedź, dziennikarz słyszy, że„niema takiej
możliwości, może za dwa dni” jest pierw-
szym działaniem placówki na własną me-
dialną niekorzyść. Dziennikarz tak czy owak
poradzić sobie musi i w końcu znajdzie eks-
perta, który udzieli mu informacji. Dlaczego
w wielu stacjach informacyjnych przewijają
się nieustannie ci sami politolodzy, specjali-
ści z zakresu psychologii czy socjologii? Od-
powiedź jest prosta: bo są łatwo osiągalni,
rozumieją specyfikę telewizji informacyjnej
i chcą świadomie kreować swój medialny
wizerunek.
Wracając do telewizyjnego newsa: gdy
wszystkie wypowiedzi są już nagrane,
dziennikarz wraca do newsroomu i rozpo-
czyna pisanie tekstu oraz wstępny montaż
materiału. Do antenowej premiery pozosta-
ło zaledwie kilka godzin. Czas coraz bardziej
goni i każda minuta staje się cenna. Gotowy
tekst materiału drogą elektronicznąwędruje
do
wydawcy, czyli osoby, która danego
dniaodpowiadazakształt całegoserwisu
informacyjnego
. Do emisji pozostała zwy-
kle godzina, najwyżej dwie. Czas na montaż
i ostatnie poprawki. Tak przygotowany ma-
teriał trafia na antenę. Myli się jednak ten,
kto sądzi, że po emisji opadają emocje. Cza-
semdzieje sięwręcz przeciwnie. Autoryzacja
wypowiedzi w newsach jest już w zasadzie
przeżytkiem (z uwagi na tempo przygoto-
wywania materiałów) i została zastąpiona
systemem wiedzy o media relations, który
staje się gwarantem dobrych efektów dzia-
łań wizerunkowych. Jeśli bowiem przed ka-
merą staje osoba, która przeszła szkolenie
medialne, jest pewna swoich umiejętności
i przygotowana na różne sytuacje związane
z tworzeniem materiałów dziennikarskich,
to nie musi zabiegać o autoryzację.
MEDIA RELATIONS
WPLACÓWCEMEDYCZNEJ
Kto powinien odpowiadać w placówce me-
dycznej za media relations? Odpowiedzi
może być kilka: rzecznik prasowy, biuro pra-
sowe złożone z kilku pracowników, agencja
PR i delegowany przez nią pracownik. Każde
z wymienionych rozwiązań ma swoje zalety
i ostateczny wybór powinien należeć tutaj
do menedżera zarządzającego danym pod-
miotem. Pozostawienie jednak wizerunku
firmy czy instytucji w rękach jednej czy kilku
osób nie wystarczy. Konieczne jest stworze-
nie medialnej strategii, zasad polityki wize-
runkowej, które będą przestrzegane oraz
uwzględnią specyfikę medialnego rynku.
Dopiero kompleksowe spojrzenie na ten
obszar i wdrożenie konkretnego planu dzia-
łania przyniesie dobre efekty. Takie, które
potem chętnie obejrzymy w telewizji.
AnnaGinał
Autorka jest rzecznikiemprasowym
Uniwersyteckiego Centrum
Okulistyki i Onkologii wKatowicach
dziekan ORA w Katowicach porozumienie
o współpracy z ŚIL reprezentowaną przez
Pana Prezesa dr. Jacka Kozakiewicza już kilka
lat temu i tawspółpraca pięknie się rozwija.
Organizujemy wspólnie konferencje, pro-
wadzimy wykłady, spotykamy się na szkole-
niach, organizujemy wspólne bale, imprezy
sportowe, no i oczywiście, zgodnie z umową,
grupa adwokatów udziela lekarzom bezpłat-
nych porad prawnych. Lekarze i adwokaci
powinni być kreowani jako dwa szczególne
zawody, zawody z powołania.
Oba zawody są elitarne, członkowie naszych
samorządów ze względu na walory intelek-
tualne winni mocniej zaistnieć w publicznej
debacie.
Może gdy będziemy zabierać głos wspólnie,
będziemy lepiej słyszalni...
Oprac. GrażynaOgrodowska
Pierwszy biuletyn przeznaczony
dla pacjentów, o którym pisałam
w ubiegłym numerze „Pro Medi-
co”, jest w trakcie opracowywa-
nia. Otrzymaliśmy wiele uwag
i postulatów, które postaramy się
uwzględnić. Zależy nam, by był
to głos szerokiego gremium naszej
korporacji zawodowej. Byłoby do-
brze, gdyby podobna akcja została
podjęta przez inne OIL, o czym bę-
dziemy m.in. rozmawiać podczas
pierwszego powakacyjnego spo-
tkania Rzeczników Praw Lekarzy.
Rzecznik
Praw Lekarzy ŚIL
dr hab. n. med. Katarzyna Ziora
Gdy będziemy
zabierać głos
wspólnie, będziemy
lepiej słyszalni
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oraz Komisja Wizerunku Zewnętrznego i Ochro-
ny Prawnej Naczelnej Rady Adwokackiej zorganizowała 18.09. br. konferencję na Foksal,
poświęconą aspektom prawnym wykonywania zawodu dziennikarza na przykładzie ta-
jemnicy dziennikarskiej i konsekwencji zniesławienia. Tajemnica dziennikarska, a przede
wszystkim zniesławienie w mediach, to istotne tematy dla każdego, kto ma z nimi stycz-
ność. Ten numer„Pro Medico” zamknęliśmy jeszcze przed konferencją, do tematu wróci-
my. Tymczasem – wprowadzenie do tematyki, przygotowane przez jej moderatora, ad-
wokata
Romana Kusza, wicedziekana Okręgowej Izby Adwokackiej w Katowicach
przewodniczącego KomisjiWizerunku Zewnętrznego i Ochrony Prawnej Naczelnej
Rady Adwokackiej:
Koleżanki
i Koledzy
mec. Roman Kusz




