21
Pro Medico
•
kwiecień 2016
Karta Dużej Rodziny Lekarskiej
Okręgowa Rada Lekarska w Katowicach na posiedzeniu
9 września 2015 r. przyjęła uchwałę w sprawie regula-
minu Karty Dużej Rodziny Lekarskiej i zmiany innych
uchwał. Regulamin określa krąg podmiotów uprawnio-
nych, zasady przyznawania Karty i świadczeń, do któ-
rych uprawnieni są jej posiadacze.
Z tytułu posiadania Karty przysługują następujące
świadczenia:
a) dostęp do karnetów sportowych OK System – 50%
zniżka dla wszystkich uprawnionych z Karty,
b) opłaty za szkolenia związane z doskonalenie zawo-
dowym, organizowane przez Izbę – 50% zniżka dla
uprawnionego członka Izby,
c) oprocentowanie pożyczek udzielanych przez Izbę –
50% stawki oprocentowania obowiązującego w Izbie
dla uprawnionego członka Izby,
d) opłata za nocleg w bazie noclegowej „Pro Medico”
wWarszawie – 50% zniżki dla wszystkich uprawnionych
z Karty. Zniżka liczona jest od kwoty opłaty ponoszonej
przez członka Izby.
Osoby zainteresowane prosimy o składanie informacji
o liczbie i wieku dzieci na adres
sekretariat@izba-lekar- ska.org.pldo 30 czerwca 2016 roku.
Do tej pory przyznano 60 Kart Dużej Rodziny Lekarskiej.
Pełny tekst uchwały ORL, regulamin Karty Dużej Rodzi-
ny Lekarskiej oraz wniosek o uzyskanie KDRL dostępne
są na stronie:
http://www.izba-lekarska.org.pl/955-karta_ duzej_rodziny_lekarskiejWójtowicz
, mama siedmiorga dzieci, specjalista medycyny ro-
dzinnej i chorób wewnętrznych.
Dr
Katarzyna Machnik
, mama czterech córek, specjalista pe-
diatrii oraz onkologii i hematologii dziecięcej, podkreśla z kolei,
że partnerstwo jest niezbędne i nieodłączne, zarówno dla spraw-
nego funkcjonowania wielodzietnej rodziny, jak i komfortu oboj-
ga małżonków. Zmorą dużej rodziny jest natomiast niedomiar
czasu i to, że nie da się go„rozciągnąć”...
–
Nasza doba ma 20 godzin. 20 godzin aktywności, a tylko cztery
snu. Ale przy pomocy babć dajemy radę. Możemy liczyć na siebie,
uzupełniamy się z mężem – ja gotuję, on zawozi dzieci do szkoły i...
zawsze w niedzielę robi jajecznicę!
TO, CO NAJBARDZIEJ CIESZY
Wartość wielodzietnej rodziny jest nie do przecenienia: poczucie
bycia razem na dobre i na złe, nauka cierpliwości, umiejętności
dzielenia się.
–
Cieszymy się, że udało nam się nauczyć dzieci samodzielności, za-
równo w odrabianiu lekcji, jak i czynnościach domowych. Wiedzą,
że muszą liczyć na siebie nawzajem i że muszą sobie pomagać
– za-
znacza pani Nowakowska, której mąż dodaje, że zwady i kłótnie
między rodzeństwem są częste, ale to dość normalne.
–
Ważne, że zawsze wygrywają rodzice!
– śmieje się.
Dr n. med.
Marcin Świerad
, tata czterech córek, specjalista chorób
wewnętrznych, kardiologii i angiologii jest podobnego zdania:
– Dzieci bardzo pomagają zarówno nam, rodzicom– w szczególno-
ści mamie – jak i sobie nawzajem – w odrabianiu lekcji, ubieraniu,
pakowaniu. Ciężko to osiągnąć w rodzinie typu 2 + 1. Wówczas pa-
nuje prymat indywidualizmu.
Rodzina Państwa Świeradów.
Rodzina Państwa Biernatów.
Rodzina Państwa Wójtowiczów.
ciąg dalszy na str. 22
Gratuluję pomysłodawcom,
najbardziej cieszy mnie,
że śląski samorząd lekarski
zwrócił się w kierunku rodzin
wielodzietnych, dostrzegł ich
wartość. Oby impuls
ze Śląskiej Izby Lekarskiej stał się
narodowym programem całego
środowiska lekarskiego!
fot.: z archiwum prywatnego
fot.: z archiwum prywatnego
fot.: z archiwum prywatnego




