Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  29 / 40 Next Page
Basic version Information
Show Menu
Previous Page 29 / 40 Next Page
Page Background

27

Pro Medico

październik 2014

ŚlAM–SUM

ciąg dalszy na str. 28

Nasza znajomość fizyki wyuczona przed

studiami była teoretyczna, określona w du-

żej mierze wzorami, prawami Newtona, Fa-

radaya i innych wielkich fizyków. Prof.

Ma-

rian Puchalik

ukazał nam piękno fizyki

od strony praktycznej. Na przykładzie prze-

jazdu pociągu z Katowic do Zabrza, przez

Chorzów, Rudę i Chebzie, w sposób prak-

tyczny nauczył zasady ruchu jednostajnie

przyspieszonego, oddziaływanie mas i in-

nych złożonych zasad fizyki. Jego asystent,

mgr

Andrzej Geisler

, szybko nauczył nas

właściwości dobrej wagi i zasad ważenia.

Dobra waga, jak mawiał, „powinna być jak

kobieta, dokładna czuła, rzetelna i mieć dłu-

gie ramiona”. Tę analogię mógł wypracować

w okresie, kiedy oprócz studiowania fizyki

zajmował się sztuką i występował w balecie

wTeatrzeWielkimw Krakowie.

Prof.

Ryszard Wróblewski

pokazał nam

piękno nieulegania politycznie ukierunko-

wanym teoriom naukowym w medycynie.

Jeszcze w 1954 r. na wyższych uczelniach

wykorzystywano biologię jako naukę

do uzasadnienia słuszności teorii marksi-

zmu i lenininizmu. Prof. R.Wróblewski umiał

przeprowadzić nas przez kręte drogi indok-

trynacji i ukazał nam piękno biologii przez

ukierunkowanie naszych zainteresowań

na budowę chromosomów i przebieg pro-

cesów genetycznych.

Prof.

Stanisław Prebendowski

nauczył nas

staranności w nauce. U prof. S. Prebendow-

skiego nie można było znać procesów che-

micznych ogólnie. Wymagał dokładnej zna-

jomości podstawowych zasad chemicznych

oraz ich uwarunkowań.

Prof.

BronisławZawadzki,

nazywany przez

nas „Archaniołem’’, pokazał nam fizjologię

od strony eksperymentalnej. Ćwiczenia

w Zakładzie Fizjologii były zawsze dobrze

przygotowane, a On sam zawsze starał się

dopilnować, żeby eksperymenty były wy-

konywane samodzielnie przez studentów.

Prof.

Stanisław Kohmann

pokazał nam

piękno dydaktyki. Przy pomocy kredy i ręcz-

nika umiał przekazać anatomiczną lokali-

zację narządów, przebieg mięśni i naczyń.

Tę umiejętność wypracował w okresie woj-

ny, kiedy na tajnych studiach wykładał ana-

tomię bez żadnych pomocy naukowych.

Prof.

Stanisław Jóźkiewicz

był dla nas mi-

strzem elegancji i potrafił pokazać głębię

biochemii. Był również wzorem poświęceń

w nauce, kiedy pracował nad otrzymaniem

szczepionki przeciw tyfusowi i testował jej

działanie na sobie.

Prof.

Tadeusz Pawlikowski

był nauczycie-

lem akademickim o bogatej osobowości

i dużym doświadczeniu życiowym. Po od-

bytych studiach służył w 4 Pułku Lotniczym,

następnie zajął się histologią w AM w Po-

znaniu. Przed wybuchem II wojny świato-

wej zgłosił się do wojska. Brał udział w bi-

twie nad Bzurą. Prof. T. Pawlikowski wskazał

nam wzór dobrego lekarza. Lekarz powi-

nien być jak mawiał: „elegant, adorable and

ambidexter”– tj. elegancki, godny podziwu

i wszystkowiedzący.

Kolejną wartością, którą przekazał nam

Prof. T. Pawlikowski, była wartość podręcz-

nika akademickiego. „Podręcznik Histo-

logii” wydany przez PZWL był pierwszym

podręcznikiem opracowanym w Śląskiej

Akademii Medycznej o zasięgu krajowym.

W rozmowie z innymi studentami medy-

cyny często nas pytano: „Gdzie studiujesz?

– W Śląskiej Akademii Medycznej.‘’ A kto

tam was uczy?’’ padało następne złośliwe

pytanie. Odpowiedź, że prof. T. Pawlikowski

nobilitowała nas na równi z innymi studen-

tami medycyny.

Prof.

Tadusz Chruściel

był wzorem praco-

witości, wzorem tworzenia szkoły naukowej

i szukania dróg postępu w nauce. Prof.

Fe-

liks Milgrom

pokazał nam istotę mikro-

biologii i oddziaływanie mikroorganizmów

na procesy odpornościowe. Prof.

Klaudiusz

Ciubra

dał przykład dbania o warunki i hi-

gienę pracy.

Po drugim roku kończyły się czasy studenc-

kie w Rokitnicy, stąd jeszcze wspomnienie

o studiach. Dr

Maria Świeżyńska

, kie-

rownik Studium Wychowania Fizycznego

i Sportu, wprowadziła naszych studentów

w różne dyscypliny sportowe – stąd wielu

z nas odnosiło sukcesy nagradzane meda-

lami. Dr

Zofia Kalinowska

, kierownik Stu-

dium Języków Obcych, włożyła dużo sta-

rań w organizację naszego wykształcenia.

Można było więcej skorzystać ze Studium

Języków Obcych – gdybyśmy wiedzieli,

Niezapisane w indeksie

Nasze studia w Śląskiej Akademii Medycznej w latach 1954-1961

Nasze studia niezapisane w indeksie, są to wartości

przekazane nam przez naszych Profesorów. Nie

były objęte programem nauczania, nie wchodziły

w zakres ćwiczeń i nie podlegały egzaminom.

Studia niezapisane w indeksie były wartością

dodaną i stanowiły dla nas ważny element naszego

wyszkolenia zawodowego.

że w przyszłości będziemy mogli wyjeżdżać

za granicę...

Osobne wartości podczas naszych studiów

wniosło Studium Wojskowe. Niezależnie

od poznania budowy różnych rodzajów

broni, w trakcie zajęć mogliśmy poznać za-

sadę dyskusji podwładnego z przełożonym

i zasady obserwacji pola walki.

Na każde dictum przełożonego, niezależnie

od tematu, pierwsza odpowiedź podwład-

nego „TAK JEST” – rozwiązywała problem

dyskusji. Obserwacja pola walki powinna

być prowadzona zarówno od strony nie-

przyjaciół, jak i przyjaciół.

Prof.

Bolesław Narbut

pokazał nam umie-

jętność łączenia eksperymentu z praktyką

lekarską. Jego wykłady o powiązaniu dzia-

łania hormonu wzrostu z działaniem insu-

liny wydawały się nam dosyć teoretyczne.

Ale późniejsze wykrycie somatomedyn

i czynników insulinopodobnych w działa-

niu hormonu wzrostu spowodowało nowe

metody leczenia cukrzycy.

Podejmując studia medyczne wydawało się

nam, że praca lekarza polega na pracy z pa-

cjentem. Prof.

WitoldNiepołomski

pokazał

nam niezwykle potrzebną pracę lekarza

u schyłku życia pacjenta. Obecnie specjali-

ści z anatomii patologicznej ukierunkowują

przebieg operacji, wykonując badania mię-

dzyoperacyjne.

Prof.

Tadeusz Pragłowski

dał nam przy-

kład, jak trzeba znosić cierpienie spowodo-

wane nadmiarem wiedzy. Znał tajemnicę

zbrodni katyńskiej. Jako przedstawiciel

PCK brał udział przy ekshumacji grobów

w Katyniu. Liczne wnioski Rady Wydziału

ŚlAM o awanse naukowe i akademickie