Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  30 / 40 Next Page
Basic version Information
Show Menu
Previous Page 30 / 40 Next Page
Page Background

Pro Medico

październik 2014

28

ciąg dalszy ze str. 27

ŚlAM–SUM

Niezapisane w indeksie

Prof. T. Pragłowskiego pozostawały bez od-

powiedzi.

Uczyliśmy się u wspaniałych profesorów

chorób wewnętrznych. Prof.

Józef Japa

nauczył nas diagnostyki od strony praktycz-

nej, a Prof.

Kornel Gibiński

uczył diagno-

styki biochemicznej. Prof.

Witold Zahorski

ukazał nam choroby wewnętrzne od strony

chorób zawodowych.

Chirurgię mogliśmy poznać u wspaniałych

chirurgów – zwłaszcza znanego na całym

świecie Prof.

Józefa Gasińskiego,

stawia-

nego za wzór tworzenia postępuw chirurgii

i technice chirurgicznej oraz za wzór praco-

witości.

Losy naszego roku w jakiś szczególny

sposób związały się z Prof.

Stanisławem

Szyszko

. Lubiłem chodzić na wykłady

Prof. S. Szyszko, ponieważ demonstrował

przypadki kliniczne. Na wykłady przycho-

dził również

Marian Pardela

.

Kiedy Prof. S. Szyszko spoglądał na salę wy-

kładową – to nie przypuszczał, że w górnej

części sali siedzi piszący te słowa student,

który pożegna Go w imieniu Śląskiej Aka-

demii Medycznej na cmentarzu Rakowic-

kim w Krakowie. Nie przypuszczał również,

że niżej siedzi student naszego roku M. Par-

dela, który później jako profesor poprowa-

dzi jego Klinikę.

Prof.

Gabriel Weisflog

, Prof.

Karol Szy-

moński

i prof.

Leonard Delof

byli dla nas

wzorem dbałości o wykształcenie współ-

pracowników.

Prof.

Władysław Chłopicki

stworzył na Ślą-

sku podstawy neurologii. Prof.

Tadeusz

Chorążak

był wzorem organizowania szko-

lenia z dermatologii dla lekarzy wszystkich

specjalności – pokazał nam formy współ-

pracy pomiędzy lekarzami.

Prof.

Stanisław Świerczek

nauczył nas

ostrożności w podejmowaniu diagnozy

psychiatrycznej i wskazał na konieczność

dłuższej, wnikliwej obserwacji chorego

przed postawieniem ostatecznego rozpo-

znania.

Prof.

Bronisław Stępowski

, Prof.

Woj-

ciech Starzewski

i Prof.

Henryk Skałba

przywiązywali dużą wagę do manualnego

i praktycznego nauczenia nas położnictwa

i ginekologii.

Szczególne wartości w nasze wykształcenie

wniósł Prof.

Artur Chwalibogowski

. Umiał

nas zdyscyplinować. Chodzenie na wykłady

było obowiązkowe. Był dla nas przykładem

żołnierza, lekarza i naukowca.

Nasi Profesorowie nie kształcili się w ciszy

bibliotek uniwersyteckich i gabinetów.

Wielu z nich brało czynny udział w I woj-

nie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej

i w II wojnie światowej.

Przykładem może być Prof. A. Chwalibo-

gowski. Już po I roku studiów został powo-

łany do armii austriackiej i walczył na fron-

cie na Bałkanach. Po demobilizacji wstąpił

do Wojska Polskiego. Walczył w wojnie pol-

sko-bolszewickiej. Dopiero po zakończeniu

tej wojny podjął ponownie studia na Wy-

dziale Lekarskim Uniwersytetu J. Kazimie-

rza we Lwowie. W 1926 r uzyskał Doktorat

Wszech Nauk Medycznych i kontynuował

pracę naukową w Klinice Pediatrii prowa-

dzonej przez Prof.

Groera

, tak jakby chciał

zapomnieć o okropnościach wojny wśród

chorych dzieci. Po zajęciu Lwowa przez Ar-

mię Czerwoną w II wojnie światowej podjął

pracę w przychodni pediatrycznej w bied-

nej dzielnicy Lwowa, a następnie, by unik-

nąć prześladowań, w małej miejscowości

prowadził poradnię przeciwgruźliczą. Nie

było leków do leczenia dzieci i nie było

leków do leczenia gruźlicy. Prof. A. Chwa-

libogowski mógł pomagać dzieciom tyl-

ko przez odpowiednio dobrane żywienie.

Przekazywał nam swoje metody leczenia

w trakcie wykładów.

Tak jak po upadku Alhambry uczeni arab-

scy tworzyli uniwersytety w Padwie, Paryżu,

Oxfordzie, tak po utracie Lwowa wielu pra-

cowników naukowych Uniwersytetu Jana

Kazimierza we Lwowie przybyło po II woj-

nie światowej na Śląsk, żeby pomóc w two-

rzeniu Śląskiej Akademii Medycznej. Byli

nimi Prof.: M. Puchalik, S. Prebendowski, S.

Jóźkiewicz, K. Ciubra,

T. Ceypek

, T. Chorą-

żak, A. Chwalibogowski, G. Wejsflog oraz

powiązani ze Lwowem, prof. T. Chruściel,

prof. J. Japa i inni młodsi pracownicy nauki.

Stądmożemy się uważać za spadkobierców

wiedzy Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu

Jana Kazimierza we Lwowie.

Osobną wartością dodaną do naszych stu-

diów byliśmy MY – wszyscy razem. Byliśmy

jak bukiet kwiatów złożony z różnych kul-

tur naszych środowisk. Każdy z nas wnosił

elementy kultury środowiska, z którego po-

chodził. Dzięki tej różnorodności mogliśmy

bliżej poznać środowiska kulturowe róż-

nych regionów Polski. Wspólne przeżywa-

nie naszych smutków i radości wzbogacało

osobowość każdego z nas.

Warto też w paru słowach wspomnieć o na-

szym udziale w rozwoju Śląskiej Akademii

Medycznej (ŚlAM), a obecnie Śląskiego

Uniwersytetu Medycznego. Po uzyskaniu

tytułu naukowego profesora zwyczajnego,

w skład Kadry Naukowej ŚlAM jako Kierow-

nicy Zakładów i Instytutów z naszego grona

studentów weszli prof. prof.:

Barbara Za-

horska-Markiewicz,

Krystyna Karczew-

ska

,

Waldemar Janiec

,

Joanna Antes-

Rybicka

,

Marian Pardela

,

Ryszard Brus

,

AdamMisiewicz

i

JanMikusek

.

Szczególne, nieprzemijające zasługi dla roz-

woju Śląskiej Akademi Medycznej, a obec-

nie Śląskiego Uniwersytetu Medycznego,

wniósł absolwent naszego rocznika dr

Zyg-

frydWawrzynek

.

Już w czasie studiów dał się poznać jako

wspaniały student i organizator, wprowa-

dził naszych studentów do międzynaro-

dowej współpracy pod egidą Komitetu

Koordynacyjnego Studentów Akademii

Medycznej (KKSAM) i umożliwił im wyjazdy

na praktyki do krajów Europy Zachodniej.

Po uzyskaniu dyplomu wniósł duży wkład

w rozwój Zakładu Radiologii i Ultrasonogra-

fii i w wykształcenie specjalistów z tego za-

kresu. Jest współautorem czterech wydań

książkowych o zasięgu międzynarodowym.

Dzięki jego staraniom zostało założone Sto-

warzyszenie Wychowanków ŚlAM. Prawie

przez ćwierć wieku prowadził to Stowarzy-

szenie. Dzięki przyjaznemu usposobieniu

pamięta o każdym z nas, o absolwentach,

którzy ukończyli studia dawniej i teraz.

Dzięki Jego współdziałaniu zostały od-

tworzone Izby Lekarskie. Był pierwszym

przewodniczącym Śląskiej Izby Lekarskiej,

Wniósł duży wkład w organizację radiologii

w naszej Akademii. Był pionierem ultraso-

nografii. Omówienie Jego zasługmoże nam

zająć kilka godzin. Ale trzeba wspomnieć,

że te sukcesy mógł osiągnąć dzięki pomocy

Małżonki, którą znamy ze studiów jako na-

szą koleżankę –

Teresę Stępińską

.

Na szczególne uznanie zasługuje postawa

dr. Z. Wawrzynka w obronie wartości na-

uki. W obronie osiągnięć naukowych, które

opracował, potrafił przeciwstawić się nie-

uczciwej krytyce naukowej i zrezygnować

z tytułównaukowych, nawet kosztemkarie-

ry akademickiej.

W imieniu wszystkich, serdecznie dziękuję

dr. Zygfrydowi Wawrzynkowi, za konsolida-

cję całego grona Absolwentów naszej Alma

Mater.

Prof. dr hab. n. med. Waldemar Janiec

Wystąpienie z okazji odnowienia

po 50 latach Dyplomu Lekarza

uzyskanegow Śląskiej Akademii Medycznej

(obecnie Śląskiego Uniwersytetu

Medycznego)

Lekarz powinien być „elegant, adorable

and ambidexter” – elegancki, godny podziwu

i wszystkowiedzący.