Background Image
Table of Contents Table of Contents
Previous Page  3 / 36 Next Page
Information
Show Menu
Previous Page 3 / 36 Next Page
Page Background

3

Pro Medico

marzec 2018

W

numerze:

Z mojego punktu widzenia

1

Od redakcji

2

Działo się niemało

3-4

Rozmowa z dr. n. med. Jackiem Kozakiewiczem, prezesem ORL VI i VII kadencji

6-8

Z teki rzecznika

9

Prawo medyczne

10

Kursy i konferencje

11-12

Rezydenci: zanim intencja stanie się ustawą

13-14

Wszystko, co chcieliście wiedzieć o specjalizacji

15

Słowo lekarza

16

Reklama, media, lekarz

16-17

Komisje problemowe. Przyszłość jest teraz!

18

Z sukcesów lekarzy ŚIL

19-20

Kalkulator ryzyka złamań

21

Stomatologia

22

Medycyna jest kobietą

23

Felieton. Miejsce kobiet jest na szczytach!

23

Kultura

24-25

Jak wyglądał Hippokrates? cz. 3

25

Podróże w czasie i przestrzeni

26-27

Wspomnienia, nekrologi

28-29

Ogłoszenia

30-32

Życzę pogodnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych,

radosnego, wiosennego nastroju,

serdecznych spotkań w gronie najbliższych.

Oby nadchodzący czas przyniósł namwszystkim

pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję, a symbolika, jaką niesie

Zmartwychwstanie Pańskie, stała się dla nas źródłem tego, co najlepsze.

Z mojego

punktu

widzenia

Mój punkt widzenia... Jak w tytule cyklu felietonów, które publi-

kowałem w „Pro Medico” od lutego 2010 r., był punktem widze-

nia i lekarza i prezesa Okręgowej Rady Lekarskiej ŚIL, której

przewodniczyłem przez dwie kadencje. Była to okazja do poru-

szenia zagadnień i tematów dla lekarzy i lekarzy dentystów ŚIL

moim zdaniem najistotniejszych lub do podkreślenia znaczenia

wybranych inicjatyw, podjętych przez nas w Izbie. Wasze reak-

cje, uwagi i opinie wyrażane w odpowiedzi, czy to osobiście, czy

w mailach lub telefonicznie – także te krytyczne – były dla mnie

bardzo cenne i inspirujące, a za wszystkie serdecznie dziękuję.

Szermujemy hasłami „Polska w Europie”, tymczasem od lat pod-

stawowym problemem są niskie nakłady na ochronę zdrowia...

– tak podsumowywałem głosy wyrażane przez Prezydium ORL

już na początku VI kadencji, w lipcu 2010 r. I nie jest zaskocze-

niem konstatacja, jak wiele ze wskazywanych wtedy przez nas

problemów, niestety, pozostało aktualnych... Od lat, jako ślą-

ski samorząd lekarski mówimy, że bolączki polskiego systemu

ochrony zdrowia zasadzają się na wieloletnim niedofinansowa-

niu, niedoszacowaniu i niedookreśleniu, jednoznacznie wskazu-

jemy na konieczność zmian, oczekujemy jednak unikania obiet-

nic ponad miarę i podejmowania dobrych, przemyślanych oraz

perspektywicznych decyzji. Przypominamy, że chcemy leczyć,

bo to potrafimy najlepiej, a nie przede wszystkim liczyć, wypeł-

niać stosy papierków czy sprawozdań. Angażowanie do tego

lekarzy jest zwykłym marnotrawstwem... To m.in. będą wyzwa-

nia, z którymi przyjdzie się zmierzyć samorządowi lekarskiemu

także w następnej kadencji.

Osiem lat to niemal dekada, obfitująca w bardzo wiele podję-

tych działań i wydarzeń, ale przede wszystkim to czas spotykania

na swojej drodze wielu nowych, niezwykłych i mądrych osób,

w miarę jak coraz bardziej otwieraliśmy się w ŚIL na nowe śro-

dowiska.

Za tę współpracę na rzecz umacniania samorządności, za oka-

zaną życzliwość i przychylność dla naszych izbowych projektów

i działań, gorąco dziękuję.

Dziękuję Koleżankom i Kolegom za efektywną współpracę, wyra-

żoną tak wieloma przedsięwzięciami.

Dziękuję Pracownikom Biura za dokładanie starań, by Śląska Izba

Lekarska była dla jej członków przydatna, pomocna i przyjazna!

Aby katowicka siedziba Izby była dla nas, lekarzy i lekarzy den-

tystów, „drugim domem”, w którym czujemy się współgospo-

darzami i do którego chętnie przychodzimny, także w trudnych

sprawach.

Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do świetności Śląskiej

Izby Lekarskiej i jej dalszego rozwoju.

Na koniec dziękuję Delegatom dwóch Zjazdów Sprawozdawczo-

Wyborczych, w 2009 i 2013 roku, za okazane zaufanie i dwukrot-

ne powierzenie mi funkcji prezesa ORL. Był to dla mnie ogromny

zaszczyt i wielkie wyróżnienie.