1
Pro Medico
•
październik 2014
Z mojego punktu
widzenia
W
numerze:
Z mojego punktu widzenia1
Komunikat Działu Informacyjno-prasowego ŚIL2
Od redakcji2
Z działań samorządu3-4
Uchwała NRL w sprawie wysokości składki członkowskiej4
Apel ORL w Katowicach w sprawie uchwały o składkach5
Komentarz dr. Jerzego Rdesa, skarbnika ORL5
Obwieszczenie Przewodniczącego OKW5
Uchwała ORL w sprawie doskonalenia zawodowego6
Wręczenie ograniczonego prawa wykonywania zawodu lekarza dentysty7
Z teki rzecznika8
Ochrona zdrowia. 465 dni w kolejce9-11
Kursy i konferencje12-13
Prawo medyczne. Wystawianie skierowań14-15
Rozmowa z prof. JanemWodnieckim16-17
Lekarz w mediach18-21
Komisje problemowe22
Pro Medico postscriptum Rozmowa z PrzemysławemWaluchem – lekarzem rezydentem23-24
Sport24-26
Niezapisane w indeksie27-28
Rozmowazdrn.med.HannąZajączkiewicz,sopranistką29
Widziane z drugiej strony...30
Notatki z podróży31
Akcja charytatywna„Operacja „ Ghana"32
Wspomnienia, nekrologi33-34
Ogłoszenia, komunikaty, reklamy35-36
Uchwała Naczelnej Rady Lekarskiej
z 5 września br., podnosząca aż o 50%
wysokość składki członkowskiej wywołała
żarliwe dyskusje i polemiki. Apel XII Kra-
jowego Zjazdu Lekarzy z 22 marca br.
do Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie
nowelizacji uchwały w sprawie składek
członkowskich, dotyczył w szczególności
uproszczenia zasad zwalniania z obowiąz-
ku opłacania składki. Byłem zdecydowa-
nie przeciwny zwiększaniu dotychczas
obowiązującej kwoty, wielokrotnie przed-
stawiałem argumenty, zarówno podczas
Konwentu Prezesów OIL, jak i czerwcowe-
go posiedzenia Naczelnej Rady Lekarskiej.
Okręgowa Rada Lekarska w Katowicach
11 czerwca br., a wcześniej jej Prezydium,
wyraziły jednogłośnie stanowisko, że nie
ma potrzeby zmiany wysokości składki
członkowskiej. Uznaliśmy też za właści-
we utrzymanie dotychczasowych ulg dla
emerytów i rencistów osiągających nie-
wielkie przychody, wprowadzenie zwol-
nienia z obowiązku opłacania składki
przez członków samorządu po ukończe-
niu 75 roku życia i uproszczenie procedur
w przypadku uzyskiwania ulg czy zwol-
nień. Te dwa ostatnie postulaty zostały
uwzględnione w nowej uchwale NRL, je-
dynie w stosunku do nich była niemal peł-
na zgoda. Nasze stanowisko oparte było
na szczegółowych analizach i wielu kon-
sultacjach. Jesteśmy jednak tylko jedną
z 24 okręgowych izb lekarskich, w których
sytuacja finansowa bywa różna, zależna
z pewnością od wielu okoliczności, w du-
żej mierze od liczby członków. Głosowanie
wykazało, że zwolennicy podwyższenia
składki w gronie Naczelnej Rady Lekarskiej
byli w wyraźnej większości. Nie składamy
broni, Okręgowa Rada Lekarska 17 wrze-
śnia br. wystosowała apel do Naczelnej
Rady Lekarskiej o zmianę podjętej uchwa-
ły i dostosowanie wysokości składki do
realnych potrzeb, przedstawionych przez
poszczególne izby lekarskie. Ze swojej
strony mogę zapewnić, że niezależnie
od ostatecznych rozstrzygnięć, dołoży-
my jeszcze większej staranności, by w jak
największym stopniu pieniądze wpłacane
przez Koleżanki i Kolegów lekarzy i lekarzy
dentystów, trafiały do nich w różnych for-
mach z powrotem.
W 2001 r. w Castel Gandolfo Jan Paweł II
przemawiał do rektorów polskich uniwer-
sytetów i szkół wyższych, mówiąc o kate-
goriach prawdy, dobra i piękna, wynika-
jących z procesu nauczania. Powiedział
wtedy: „Długomyślność to umiejętność
przewidywania skutków ludzkich czynów.
(…) Zarówno naukowiec, jak i student,
wciąż musi uczyć się przewidywania kie-
runków rozwoju i skutków dla ludzkości,
jakie mogą wyniknąć z jego naukowych
dociekań”. Październik wiąże się z inaugu-
racją kolejnego roku akademickiego na
uczelniach, także na naszej Alma Mater.
„Akademia Lekarska – Śląska Akademia
Lekarska – Śląska Akademia Medyczna-
Śląski Uniwersytet Medyczny” – zmieniały
się nazwy, ale niezmienne było zaanga-
żowanie Nauczycieli w przekazywaniu
medycznej wiedzy, wytrwałość i pasja stu-
dentów w jej zdobywaniu. Władzom SUM
i całej społeczności akademickiej życzę
wielu sukcesów i dalszego rozwoju nauko-
wo-dydaktycznego i klinicznego.
Najpierw trudny egzamin na uczelnię
medyczną, potem lata mozolnego zdo-
bywania wiedzy, uroczysta przysięga na
wierność zawodowi, która jest zobowiąza-
niem niepodważalnej rangi, na całe życie.
Wreszcie uzyskanie ograniczonego prawa
wykonywania zawodu kończące pierwszy
etap na lekarskiej drodze. Od kilku lat spo-
tykamy się w Domu Lekarza, w tym roku
także gościliśmy dwustu trzydziestu mło-
dych lekarzy i lekarzy dentystów, którzy
osobiście odebrali ten ważny dokument.
Każdy z nas najbardziej chyba pamięta
swoje pierwsze kroki w medycynie, kiedy
mamy już wiedzę, ale jeszcze nie umiejęt-
ności, nie lekarską mądrość i doświadcze-
nie, które tak pomagają w podjęciu trud-
nych decyzji. Lęk, rozterki, niepewność, na
przemian ze wspaniałymi chwilami wiary
w swoje możliwości, pierwsze radości, że
udało się pomóc choremu i duma, prawie
jak bym zrobił coś niemożliwego: umiem,
potrafię i wiem jak! Kiedy mówimy o na-
szym elitarnym zawodzie, mamy na myśli
także takie przeżycia i uczucia, których nie
pozna nikt, kto lekarzem nie jest. Życzę
więc, zarówno najmłodszym lekarzom,
jak i tym dopiero zaczynającym studia
medyczne na SUM, wytrwałości i zawsze
głębokiego przekonania, że wybraliście
właściwie.




